Mennica Polska: płatności kartami w biletomatach są bezpieczne [WIDEO]

- Transakcje kartami płatniczymi w biletomatach są tak samo bezpieczne, jak w sklepach. Kontrolerzy nie mają dostępu do żadnych danych z naszych kart, poza tokenem do biletu. Nie mogą nawet pobierać opłat. Nie ma również możliwości bez skomplikowanej procedury rejestracyjnej nabyć terminal do płatności, aby ewentualnie wyłudzać pieniądze – zapewnia Jacek Sieński z Mennicy Polskiej, operatora nowego systemu dystrybucji biletów.

  • Tak wygląda terminal kontrolerów biletów


Narosło kilka nieprawdziwych mitów związanych z kontrolą biletów zakupionych na kartę płatniczą w nowym systemie sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Warto je wyjaśnić. Poprosiliśmy o to przedstawiciela Mennicy Polskiej – Jacka Sieńskiego, dyrektora Działu Handlowego Pionu Płatności Elektronicznych.

1. Kontroler nie ma dostępu do informacji z naszej karty

Kontrolerom biletów na terminalu po przyłożeniu karty z zakupionych biletem na przejazd wyświetla się tylko i wyłącznie jedna informacja, o zakupionym lub zakupionych biletach. Dzieje się to na podstawie tokenu, czyli cyfrowego identyfikatora transakcji, który jest zapisywany w systemie centralnym, a nie na karcie. Kontrolerzy nie mają dostępu nawet do naszego imienia i nazwiska, tym bardziej historii transakcji bankowych. Kontroler aby uzyskać dane pasażera do wypisania wezwania do zapłaty musi to robić tradycyjnie, tak jak to robił do tej pory.

2. Nie można pobrać pieniędzy za pomocą terminala kontrolerów MPK

Do kontroli biletów stosujemy terminale płatnicze, które są zarejestrowane u agenta rozliczeniowego z certyfikowaną aplikacją płatniczą ale z wyłączoną funkcja wnoszenia opłat. Czyli jest to faktycznie terminal płatniczy, bezpiecznym, zidentyfikowanym, autoryzowanym, ale zwracam uwagę jest on tylko do kontroli biletowej, bo wszystkie funkcje płatnicze są niedostępne.

3. Nie ma możliwości ściągania pieniędzy z kart z nieautoryzowanego terminala płatniczego

Jeżeli ktoś chciałby dokonać oszustwa i pobrać pieniądze z karty pasażera to musiałby posiadać terminal płatniczy certyfikowany i zarejestrowany u agenta rozliczeniowego, z nadanym numerem i określonym właścicielem. Jeśli ktoś teoretycznie nawet chciałby takie coś wykonać, bardzo łatwo będzie można go namierzyć i złapać. Zresztą z tego punktu widzenia jest to totalnie nieopłacalne. Przechodzenie całej procedury rejestracji terminala po to, żeby ewentualnie ukraść z kilku kart po kilkadziesiąt złotych, jest zupełnie nieopłacalne.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przypomnijmy.  Od 8 marca zacznie działać we Wrocławiu nowy system dystrybucji biletów. Na przystankach pojawi się więcej biletomatów, w pojazdach będzie można zapłacić za przejazd z pośrednictwem elektronicznego kasownika. Operator systemu uruchomi też nowe Biura Obsługi Klienta i pojawi się dużo nowych form płatności za podróż, m.in. telefonem i kartą URBANCARD z opcją portmonetki.

Czytaj więcej: Nowy system dystrybucji biletów – jak działa

Czytaj więcej: Nowy system dystrybucji biletów [PYTANIA i ODPOWIEDZI]

Zgłoś uwagę