Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
– Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu przez ostatnie dni prowadził kontrolę obiektów inżynieryjnych z poziomu rzeki. Nasi inżynierowie obserwowali to, co dzieje się z mostami i typowali obiekty do remontu. Będzie to bardzo duży pakiet – zapowiada Damian Kret, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Nie każdy most „od spodu” wygląda dobrze
ZDiUM pokazał również dziennikarzom, jak wyglądają wrocławskie mosty od dołu. Pływając Odrą i kanałami na własne oczy mogliśmy się przekonać, że nie zawsze dobrze. Nawet te obiekty, które nie budzą zastrzeżeń, gdy się po nich chodzi lub jeździ, oglądane z perspektywy rzeki jakby prosiły się o ingerencję.
Galeria zdjęć
Przegląd mostów z łódki to tylko jeden składnik oceny ich stanu. Zarządca dokonuje ekspertyz, sprawdza zabezpieczenia antykorozyjne, robi odwierty itd.
- Planowane prace obejmą m.in. remonty konstrukcji nośnych, podpór i filarów, naprawy płyt pomostowych, wymianę lub remont łożysk mostowych, zabezpieczenia antykorozyjne oraz modernizację wyposażenia technicznego obiektów. W przypadku przepraw wpisanych do rejestru zabytków roboty będą prowadzone z wykorzystaniem specjalistycznych technologii i pod nadzorem konserwatorskim. To wielki program, którego realizację rozpoczynamy już w przyszłym roku.zaznaczył Tomasz Staruchowicz, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.
– W Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu opiekujemy się obiektami inżynieryjnymi na co dzień, ale myślimy też przyszłościowo i chcemy, żeby te konstrukcje pozostały z nami w dobrej kondycji na kolejne dekady służąc kolejnym pokoleniom Wrocławian – dodał dyrektor ZDiUM-u.
Przeprawy wytypowane do remontów w najbliższych pięciu latach:
- Mosty Trzebnickie,
- Most Piaskowy,
- Most Grunwaldzki,
- Most Oławski,
- Mosty Osobowickie,
- Most Sikorskiego,
- Most Zwierzyniecki.
Ósmym obiektem będzie Most Pokoju, którego remont przeprowadzi MPK, bowiem tu głównym elementem wymagającym ingerencji jest torowisko.
Nie zmienią się, ale będą jak nowe
Siedem wymienionych wcześniej mostów przejdzie remonty kompleksowe. Czyli jakie?
Taki remont polega nie tylko na odnowieniu tego, co widzimy na co dzień, czyli chodnika, ścieżki rowerowej, jezdni i torowiska tramwajowego, ale dotyczy ustrojów nośnych, podpór i zabezpieczeń antykorozyjnych. Naszym celem jest zabezpieczenie tych obiektów, aby przez kolejne kilka dekad zapewniały bezpieczeństwo użytkowania nam i przyszłym pokoleniom Wrocławian.Marcin Ruchniak, wicedyrektor ZDiUM-u
Ważną informacją jest to, że remonty przedłużą żywotność mostów, ale nie poprawią ich funkcjonalności. To przeprawy zabytkowe i zgodnie z wymogami stawianymi przez konserwatora zabytków, nie wolno na nich dokonywać zmian, chyba że polegają one na przywróceniu oryginalnych, przedwojennych elementów utraconych podczas wojny lub powojennych remontów.
Tak jest w zatwierdzonym przez konserwatora projekcie remontu Mostu Grunwaldzkiego. Między innymi mają wrócić wieżyczki.
Wrocławskich mostów nie można jednak zmieniać w ten sposób, aby były nowocześniejsze i lepiej odpowiadały na potrzeby współczesnych Wrocławian.
Możemy zrobić niewiele więcej niż wyremontować te mosty w kształcie i w takich możliwościach komunikacyjnych, jakie one dzisiaj są. A szkoda, bo można było wykorzystać te remonty i trochę unowocześnić możliwości komunikacyjne na przeprawach, wprowadzić na nie nowe funkcje.Grzegorz Roman, wiceprezydent Wrocławia
Na Mostach Trzebnickich rowerzyści nie użyją
Miasto, projektując remont Mostów Trzebnickich, planowało poszerzenie ich, aby mogła powstać wydzielona droga rowerowa.
Większość rowerzystów i osób poruszających się pieszo po Mostach Trzebnickich zauważa potrzebę ich poszerzenia. W planach mieliśmy stworzenie osobnej drogi dla rowerów i osobnej dla pieszych. Nasze projekty nie zostały zaakceptowane przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i zostanie tak, jak jest.Urszula Jagielnicka, specjalistka ds. promocji mobilności aktywnej w UMW
Kilka tygodni temu prosiliśmy konserwatora, aby przedstawił swoje argumenty. Nie odpowiedział nam, ale po kilku dniach, 5 czerwca, pojawił się wpis na jego profilu facebookowym, który teraz cytujemy.
Nie znalazł akceptacji pomysł odcięcia oryginalnych, nitowanych wsporników podchodnikowych, stanowiących przedłużenie konstrukcji poprzecznic mostu, i zastąpienia ich nową, poszerzoną platformą dla zapewnienia dwukierunkowego, obustronnego ruchu pieszo-rowerowego po obu stronach mostu - jako ingerencja będąca w istocie nieodwracalną likwidacją części zabytku, zbyt radykalną wobec komponowanej, inżynierskiej, zabytkowej struktury.Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Konserwator dodał, że „(...) hasło „poszerzyć zabytek” nie tylko brzmi kuriozalnie, ale jest też konserwatorsko nieakceptowalne”.
Chcieliśmy stworzyć przeprawę odpowiadającą standardom XXI wieku - z wygodną przestrzenią dla pieszych oraz pełnowymiarową drogą rowerową. Niestety nie uzyskaliśmy zgody Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na poszerzenie mostu. Niewiele możemy zrobić wobec sprzeciwu konserwatora.Grzegorz Roman, wiceprezydent Wrocławia
Projekt remontu Mostów Trzebnickich z drogą dla rowerów trafił do kosza i teraz projektowany jest remont przeprawy z poszanowaniem jej historycznych walorów. Zostanie przedłużone ich życie, ale pozostaną takie, jakie je zaprojektowali inżynierowie 110 lat temu (Most Trzebnicki Północny) i 121 lat temu (Most Trzebnicki Południowy).
Każdy z remontów będzie przeprawą
Zaplanowanie remontu mostów to logistyka wyższego szczebla. Zamknięcie każdej z przepraw oznacza duże konsekwencje dla komunikacji – przecież nie ma niepotrzebnych mostów. Aby mógł zostać wyremontowany Most Grunwaldzki, trzeba przełożyć cały ruch tramwajowy na Most Pokoju. Jednak nie wytrzyma tego torowisko na Moście Pokoju, dlaczego trzeba się nim zająć w pierwszej kolejności.
Niepozorny Most Piaskowy ma duże znaczenie dla komunikacji tramwajowej. Remonty mostów Osobowickiego i Trzebnickich również muszą być dobrze zgrane itd., itp. Remont każdej z tych przepraw będzie oznaczał duże utrudnienia. Kiedy i jakie dokładnie? Zostaniemy poinformowani wiosną przyszłego roku, kiedy to program remontowy wejdzie w fazę realizacji. Dokładny koszt remontów będzie znany, gdy w przetargach zostaną wyłonieni wykonawcy. Dziś ZDiUM szacuje, że nie będzie to mniej niż 200 mln zł.