American Film Festival 2019. Karnety od 10 września

Ponieważ przed nami jubileuszowa 10. edycja jednego z najpopularniejszych w Polsce festiwali filmowych program zapowiada się także wyjątkowo. Zaplanowano m.in. retrospektywę twórczości wielkiej gwiazdy Hollywood, Gregory’ego Pecka, najnowsze przeboje prosto z festiwalu w Sundance, a wierni widzowie wybrali filmy dziesięciu amerykańskich twórców, którzy zachwycili swoimi filmami w ciągu ostatnich 10 lat. Tegoroczny festiwal potrwa od 5 do 11 listopada, a sprzedaż karnetów rusza 10 września.

  • Kadr z „Rzymskich wakacji” z Gregorym Peckiem. Retrospektywa filmów z udziałem wybitnego aktora będzie jednym z festiwalowych hitów.


Retrospektywa Gregory'ego Pecka

Brew podniesiona do góry w charakterystyczny sposób, wzrost, który nokautował innych aktorów, piękne piwne oczy i głeboki, ale miękki głos – przy takich warunkach Gregory Peck musiał zostać gwiazdą Hollywood. Widownia, zwłaszcza damska, pokochała go praktycznie od pierwszego filmu „Dni chwały”, gdzie zagrał rozyjskiego powstańca, by już rok póxniej współczuć granemu przez niego pacjentowi z amnezją w „Urzeczonej” Hitchcocka, a wreszcie uśmiechać się, kiedy woził swoją Vespą Audrey Hepburn po Rzymie i wreszcie cieszyć się jego radością, gdy odbierał Oscara za poruszającą rolę adwokata czarnoskórego mieszkańca Południa w „Zabić drozda”. 

Peck był gwiazdą Złotej Ery Hollywood, ale i w późniejszych latach jego postać i role zwracały uwagę, a Martin Scorsese zachwycił się jego filmem z lat 60. „Przylądek strachu” i nakręcił remake, do którego zaprosił także Pecka. Aktor grywał w karierze głównie role pozytywne, a jego bohaterów cechowała często nieskazitelna postawa moralna i umiejętność dokonywania właściwych wyborów. 

Podczas retrospektywy na American Film Festival obejrzymy m.in. „Dżentelmeńską umowę” (1947), western „Jim Ringo” (1950), „Rzymskie wakacje” (1953), „Ostatni brzeg” (1959) i „Zabić drozda” (1962).

Filmy z Sundance

Urszula Śniegowska, programerka festiwalu, jak co roku odwiedziła najważniejsze festiwale kina niezależnego w Stanach z Sundance na czele. Wypatrzyła tam m.in. „Honey Boya” ze scenariuszem Shii LaBeoufa (gra rolę swojego ojca) i w reżyserii Almy Har’el, „Brittany Runs a Marathon” Paula Downsa Colaizzo (gdzie podjęto temat amerykańskiego kultu zdrowego ciała), czy „The Sound of Silence” Michaela Tyburskiego o „stroicielu emocji”, który poprawia otaczającą nas fonosferę.  

Dziesiątka reżyserów na dziesięciolecie

Widzowie American Film Festival wybrali dziesięciu, ich zdaniem, najważniejszych twórców niezależnych ostatniej dekady w Stanach i to ich filmy obejrzymy. Wśród nazwisk m.in. James Franco, Debra Granik, Barry Jenkins, David Robert Mitchell, bracia Benny i Josh Safdie.



Zgłoś uwagę