„Ziemianie” ocalą Ziemię – po premierze w Teatrze Lalek

Najnowsza premiera Wrocławskiego Teatru Lalek „Ziemianie” w reżyserii Leny Frankiewicz jest świetnym przykładem przedstawienia familijnego. Tę ekologiczną bajkę z równą przyjemnością obejrzą dzieci i dorośli. I mam nadzieję, że wszyscy wyjdą z teatru wrażliwsi i zdeterminowani, by działać na rzecz ochrony przyrody.

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

  • „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL

    „Ziemianie” - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek mat. WTL


Ta idea przyświeca od samego początku twórcom przedstawienia. Nie chodzi bowiem o puste gesty, ale o to, by dzieci zrozumiały, że od ich działania – tu i teraz rozpoczyna się ochrona środowiska. Widzowie zaproszeni są do świata po katastrofie spowodowanej przez człowieka – na scenie i na widowni leżą zwalone drzewa, można potknąć się o pieniek po wyciętym drzewie. Jest szaro i smutno, na środku sceny znajduje się bajorko, nad którym snuje czarną przyszłość Filozofia Ptaków (sugestywna Kamila Chruściel). Jej wizje budzą przerażenie – opowiada o zniszczonej przyrodzie, betonowych korytach rzek, braku świeżego powietrza. Człowiek, jako jedyne stworzenie na świecie, sam kala własne gniazdo. Za apokaliptyczną scenografię odpowiada Michał Dracz.

Płaczliwy Klimat i dzielna Pszczoła

Poznajemy kolejnych bohaterów: Ostatnią Pszczołę (bardzo udana rola Anny Makowskiej –Kowalczyk), która nie może znaleźć żadnych towarzyszek, ani kwiatów do zapylenia, Klimat (Grzegorz Mazoń), znikający na skutek zanieczyszczenia i płaczący nad swoim losem rzewnymi łzami ku uciesze i zaskoczeniu najmłodszej publiczności. Mazoń gra też Ministra Bull Dogerre (podobieństwo do ministra Szyszki zamierzone), który odpowiada za wycinkę lasów i strzelanie do żubrów białowieskich. Zresztą jednego żubra (Kamila Chruściel) kładzie celnym strzałem, by nosić później jego futro. Minister jest zadufanym w sobie, krótkowzrocznym ignorantem. Jednak nawet on ma szansę zrozumieć, że przyrodę należy chronić. „Ziemianie” nie są bowiem pesymistycznym raportem ostanie zniszczenia, ale opowieścią o tym, jak problem rozwiązać.

Na scenie spotykamy diaboliczny Smog Podwawelski (w tej roli jednocześnie zabawny i przerażający Tomasz Maśląkowski), który ze swoim wózkiem do produkcji dymu skutecznie poddusza publiczność  i grilluje kiełbasy, udka i inne mięsiwo. Nie jest głodny, ale je, bo skoro można jeść, to dlaczego tego nie robić. Smog zakochany jest w Rozedrganej Gardenii (Agata Cejba udanie stwarza postać nieco naiwnej, ale uroczej bohaterki), dzięki której Smog przeżywa przemianę.

Dzieci poznają też recykling (węża-pożeracza plastiku animuje Kamila Chruściel) i biorą udział w sprzątaniu sceny. Znikają plastiki, podnoszą się i zielenią drzewa. Dzieci są tak zaangażowane, że aktorzy muszą pilnować, by nie rozebrały całkiem dekoracji.

Dzieci się nie boją

„Ziemianie” to bardzo udany spektakl ze wspaniałymi rolami aktorskimi – poczucie humoru i komediowy talent Grzegorza Mazonia, Tomasza Maśląkowskiego i Anny Makowskiej –Kowalczyk budzą szczery zachwyt publiczności. Agata Cejba odgrywa świetnie rozedrganie swojej bohaterki – zakochanej w paskudnym Smogu, a jednocześnie pragnącej wolności. I choć ekobajka Jarosława Murawskiego nie przypomina typowej baśni, to dzieci to nie zraża. Wszyscy lubimy się bać i wierzymy, że zło będzie ukarane. Warto jednak przyłożyć się do tego i pomóc segregując śmieci, dopytując, czym w piecu palą dorośli. I to właśnie przesłanie dyskretnie, bez nachalnego moralizatorstwa przemycają twórcy „Ziemian”.

„Ziemianie” – premiera na Scenie Kameralnej Wrocławskiego Teatru Lalek 8 kwietnia 2017

Zgłoś uwagę