Za dnia Zupa, w nocy Las

W ciągu dnia miejsce, w którym przekąsisz ciepłą zupę, a wieczorem lokal z oryginalnymi przekąskami do piwa. Jednak nie tylko menu będzie tu zależne od pory dnia. Wystrój lokalu również będzie się zmieniał z dziennego na wieczorny, dając wrażenie wchodzenia do zupełnie innego miejsca. W środę 17 grudnia przy ulicy Igielnej otwarty zostanie Las.

  • bar w restauracji Las

    Niemal cały wystrój lokalu jest zrobiony specjalnie dla potrzeb Lasu. Tylko krzesła zostały zamówione „z katalogu”

  • zupa wrocław świecznik

    Lokal został zaprojektowany do ostatniego elementu

  • Napis LAS

    Wieczorami będzie znacznie bardziej „klimatycznie” niż za dnia.

  • świecąca postać jelenia w drewnie

    Tablice, na których będą wypisane zupy dnia zostaną zasłonięte specjalnie skonstruowanymi „drzwiami”, na których znajdują się świecące postacie leśnych zwierząt.

  • ręce kucharza

    W układanym raz na tydzień menu znajdzie się 6-7 potraw. Połowę z nich będą stanowić dania mięsne, drugą część jarskie.

  • wyryte w drewnie zwierzęta leśne

    Osoby, które o tej godzinie przyjdą do lokalu będą mogły same obserwować tę przemianę

  • podkładki pod piwo

    Na miejscu będzie można się napisać piwa i pitnych miodów

  • Napis zupa

    W nowym lokalu zupy będą królować do 17.00, później zmieni się zarówno menu jak i wystrój.


Wszystko zaczęło się od tego, że wrocławianie pokochali zupy. Właściciele Lasu prowadzą już bowiem lokal przy ulicy Szewskiej, w którym serwują tylko i wyłącznie „pierwsze danie”. - Zupa, czyli nasz pierwszy lokal jest bardzo mały. W zasadzie możemy serwować zupy wyłącznie na wynos, bo w środku nie ma miejsca do konsumpcji – przyznaje Michał Nowak, właściciel restauracji Zupa. - Postanowiliśmy więc otworzyć większy lokal, który będzie niejako uzupełnieniem tego przy Szewskiej. Później postanowiliśmy jednak trochę rozszerzyć menu i charakter tego miejsca - dodaje. 

Zupa w Lesie

W nowym lokalu zupy będą królować do 17.00, później zmieni się zarówno menu jak i wystrój. Tablice, na których będą wypisane zupy dnia zostaną zasłonięte specjalnie skonstruowanymi „drzwiami”, na których znajdują się świecące postacie leśnych zwierząt. Będzie znacznie bardziej „klimatycznie” niż za dnia. Osoby, które o tej godzinie przyjdą do lokalu będą mogły same obserwować tę przemianę, bo wszystko zostało tak skonstruowane, żeby metamorfoza przebiegła szybko, sprawnie i niekłopotliwie dla klientów. Takie teatralno-sceniczne rozwiązania to pomysł właścicieli. Niemal cały wystrój lokalu jest zrobiony specjalnie dla potrzeb Lasu. Tylko krzesła zostały zamówione „z katalogu”. 

Leśne menu

Las będzie czynny codziennie od godziny 10.00. Miłośnicy zupy będą mieć tu używanie do 17.00. Wówczas, podobnie jak w Zupie przy Szewskiej, będą tu serwowane „pierwsze dania”, które każdego dnia będą inne. Jedynymi stałymi pozycjami w „zupowym menu” będzie pomidorowa i meksykańska. - To na prośbę klientów, którzy już w Zupie alarmowali, że te dwa rodzaje muszą być codziennie – mówią właściciele. Po godzinie 17.00 zupy z menu znikną, a pojawią się oryginalne zakąski. Będzie więc można spróbować pieczonego na miejscu chleba z rozmaitymi robionymi na miejscu smalcami, drożdżowych pierogów z grzybami i kaszą gryczaną z sosem kurkowym, czy autorskich pasztetów przygotowanych przez Leśnych szefów kuchni - To oczywiście tylko przykłady, bo menu będzie się zmieniać co tydzień – mówi Michał Nowak. - Najważniejsze jest to, że ma być naturalnie, zdrowo i sezonowo. Chcemy też przemycać w potrawach dużo akcentów regionalnych: grzybów, owoców leśnych, dziczyzny, ptactwa czy ryb – dodaje. W układanym raz na tydzień menu znajdzie się 6-7 potraw. Połowę z nich będą stanowić dania mięsne, drugą część jarskie. - To nie będą typowo obiadowe porcje, powiedziałbym raczej takie 2/3 normalnego dania. W sam raz, żeby posiedzieć przy piwie, czy pitnym miodzie i przekąsić coś innego niż czipsy, czy paluszki – dodaje właściciel. 

Oficjalne otwarcie Lasu przy ul. Igielnej 14 już w środę 17 grudnia. Pierwsze porcje już o 10.00. 

Zgłoś uwagę