Bambus drzewiasty kojarzy się z Azją i tropikami, ale wiele jego odmian świetnie sobie radzi także w naszym klimacie. Czasem aż za dobrze, bo to roślina, która błyskawicznie się rozrasta i od czasu do czasu trzeba zrobić z tym porządek. Tym właśnie zajmuje się teraz ZZM.
Porządkujemy rosnący na wyspie w Parku Szczytnickim Phyllostachys aureosulcata Spectabilis, a to, że akwen jest zamarznięty ułatwia nam sprawę. Bambus trafi do zoo, a Lian i Bernie bardzo go lubią, właściwie, to podstawa ich diety.Marek Szempliński, rzecznik prasowy zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu
Odmiana, o której mowa, jest wyjątkowo efektowna: ma żółte pędy i liście w głębokim odcieniu zieleni. W naszym klimacie dorasta do 5-6 m, a korona rośliny jest wyjątkowo gęsta.
– To bardzo ekspansywna roślina, ale w Parku Szczytnickim jej rozrost ogranicza fakt, że posadzono ją na wyspie: otaczająca ją woda to naturalna bariera – dodaje Marek Szempliński.
Fankami bambusa sa także kaczki
Z tego, że bambus rośnie w Parku Szczytnickim, korzystają nie tylko pandy z pobliskiego zoo, ale także parkowe kaczki, które między pędami mają mnóstwo świetnych kryjówek.
Panda ruda – co to za zwierzę?
Panda ruda, nazywana też pandą czerwoną i pandą małą, nie jest podobna do bardziej znanej biało-czarnej pandy wielkiej ani nie jest z nią blisko spokrewniona, choć tak jak ona uwielbia bambus (ale nie wyłącznie, bo jada też grzyby, korzenie, trawy itd., a nawet małe ssaki i ptaki oraz jaja).
Waży do 6 kg, ma rdzawe futerko, białą „maskę” na pyszczku, trójkątne białe uszy i puszysty ogon ozdobiony jasnymi pierścieniami, który służy czasem jako poduszka, a czasem pomaga w utrzymaniu równowagi podczas stania na tylnych łapach.