1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. Pantery śnieżne z wrocławskiego zoo ogarnęła euforia

Nastazja i Nurek – pantery śnieżne (ibrisy) z wrocławskiego zoo – uwielbiają frapujące zapachy. Tym razem dostały worki z pnączami matatabi. Zobaczcie, co z nimi wyrabiają!

Reklama

Wrocławskie zoo zamieściło w mediach społecznościowych film, pokazujący jak pantery śnieżne reagują na prezent w postaci worków wypełnionych suszonymi pędami azjatyckiego pnącza matatabi, które działa na koty (i małe, i duże) mocniej niż kocimiętka. Ich reakcję można określić jednym słowem: euforia. Zresztą zobaczcie sami:

Wąchanie, ocieranie się, tarzanie i zabawa takimi poduszkami to dla nich nie tylko frajda, ale też forma enrichmentu, czyli wzbogacania środowiska. Takie zapachowe nowości pobudzają zmysły, zachęcają do eksplorowania i urozmaicają codzienność zwierząt. Dla opiekunów to prosty sposób, żeby wprowadzać na wybieg nowe bodźce i aktywizować podopiecznych.
ZOO Wrocław

Inne duże koty, np. tygrysy, oprócz naturalnych zapachów (nie czarujmy się, często chodzi o... kupy innych zwierząt), uwielbiają także perfumy. Za najróżniejszymi zapachami szaleją także inne zwierzęta, np.  magoty (makaki berberyjskie) lubią aromat cynamonu.

Nastazja i Nurek. Jak je od siebie odróżnić?

Wróćmy do Nastazji i Nurka. Jak je od siebie odróżnić? Zobacz to na zdjęciach Katarzyny Kulios. Jej zdjęcia zwierząt można oglądać na profilu Kacha Kulios Fotografia.

<p>Nastazja, pantera śnieżna z wrocławskiego zoo</p> fot. Kacha Kulios Fotografia
Nastazja, pantera śnieżna z wrocławskiego zoo

<p>Nurek. pantera śnieżna z wrocławskiego zoo</p> fot. Kacha Kulios Fotografia
Nurek. pantera śnieżna z wrocławskiego zoo

I jeszcze raz Nurek, tym bardziej w nieco bardziej bojowym nastroju:

<p>Nurek, pantera śnieżna z wrocławskiego zoo</p> fot. Kacha Kulios Fotografia
Nurek, pantera śnieżna z wrocławskiego zoo

Niezwykłe oczy, ogon jak szalik i cętki jak linie papilarne

Pantery śnieżne można oglądać codziennie na wybiegu niedaleko nosorożców, natomiast we wtorki i czwartki o godz. 10:30 odbywa się pokazowe karmienie.

Warto wiedzieć, że:

  • Naturalne środowisko panter śnieżnych to pełne kryjówek i krzewiastej roślinności strome i skaliste tereny w wysokich pasmach górskich Azji Środkowej (powyżej 3 tys. m n.p.m., ale polują także w dużo niżej, nawet w okolicach 900 m n.p.m.).
  • Gatunek jest na skraju wyginięcia. To dlatego, że kurczą się ich siedliska, ubywa zwierząt, na które mogą polować, a one same są ofiarami myśliwych oraz lokalnej ludności, która tępi je jako drapieżniki zagrażające zwierzętom hodowlanym. Szacuje się, że w naturze żyje ich tylko kilka tysięcy.
  • Wrocławski ogród zoologiczny prowadzi z sukcesem hodowlę zachowawczą tych zagrożonych wyginięciem zwierząt. Zwierzęta żyjące w naturze wspiera także za pośrednictwem Fundacji DODO.
  • Pantery śnieżne nie są wielkie (ważą na ogół tyle, co dwunastolatek przeciętnej budowy), ale dzięki długim i mocnym tylnym łapom potrafią fantastycznie skakać: robią susy o długości 9 (!) metrów.
  • Ich tęczówki są niebieskie, zielone albo szare, a nie żółte lub pomarańczowe jak u innych dzikich kotów.
  • Robią fantastyczny użytek z ogona, który nie tylko pomagają im utrzymać równowagę, ale służy także do okrywania zimą łap niczym szalem.
  • Cętki na futrze panter śnieżnych tworzą unikalny, inny dla każdego osobnika wzór. Są jak linie papilarne.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama