Dzikie jeże trafiają pod opiekę Ekostraży, gdy są zbyt poturbowane, poparzone, poranione, pogryzione, chore albo po prostu za małe, żeby przeżyć bez pomocy. Większość z nich wymaga leczenia, często także zabiegów chirurgicznych, nierzadko również długiej rehabilitacji.
Wyleczone jeże trafiają do woliery, w której uczą się samodzielności (muszą tam np. samodzielnie zdobywać pokarm), a potem – jeśli oczywiście dobrze sobie radzą – są wypuszczane na wolność w miejscach, które są dla nich przyjazne. I właśnie takich miejsc szuka teraz Ekostraż.
Miejsce przyjazne jeżom, czyli jakie?
Idealne miejsce przyjazne jeżom to takie, które spełnia kilka warunków:
- w okolicy są inne jeże,
- w pobliżu nie ma szlaków komunikacyjnych o znacznym natężeniu ruchu,
- teren nie jest zalewany okresowo przez wodę, w pobliżu nie ma zbiorników wodnych o stromych brzegach,
- mile widziane są chaszcze i wszelkie inne naturalne schronienia dla jeży,
- nie jest ogrodzone – jeże muszą mieć możliwość swobodnego przemieszczania się i migrowania,
- w miejscu, do którego mają trafić jeże, nie mogą być stosowane chemiczne środki ochrony roślin, a wszelkie ewentualne zabiegi pielęgnacyjne (w tym koszenie) muszą się odbywać z zachowaniem szczególnej ostrożności i uwagi,
- właściciel terenu chce i może dbać o jeże – będzie wystawiać im miseczki z wodą i reagować w przypadku problemów.
– Szukamy miejsc oddalonych maksymalnie 30 km od Wrocławia – zaznacza Ekostraż. Prosi także, by nie zgłaszać działek ROD.
Wymagania mogą się wydawać dość wyśrubowane, ale chodzi o dobro i bezpieczeństwo jeży. I okazuje się, że takich miejsc nie brakuje: w zeszłym roku, dzięki zgłoszeniom na podobny apel, udało się przywrócić do natury 218 jeży w 13 różnych lokalizacjach.
Jak można wysłać zgłoszenie?
Zgłoszenia można wysyłać do Ekostraży na adres dzikie[at]ekostraz.pl.
Zgłoszenie powinno zawierać:
- zdjęcia terenu,
- dokładną lokalizację,
- kontakt telefoniczny,
- potwierdzenie o spełnieniu warunków miejsca przyjaznego jeżom.