Żeby pomóc płazom, warto przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, że to nie są „jakieś żaby”, lecz fascynujące i bardzo różnorodne istoty, które żyją obok nas i mają swoje potrzeby.
We Wrocławiu mają się całkiem nieźle (mieszka tu 11 z 19 występujących w Polsce gatunków), jednak ich sytuacja generalnie jest trudna: to najszybciej wymierająca grupa kręgowców na świecie. Przyczyny to m.in. rozwój cywilizacji, zanieczyszczenie środowiska, obniżanie się poziomu wód gruntowych, spowodowane zmianami klimatu, a nawet nadmiar sztucznego światła po zmroku.
Co możesz dla nich zrobić?
Doceń – wpływają także na jakość twojego życia
Płazy są ważnym elementem wielu ekosystemów, a ich zniknięcie wiązałoby się z lawiną następstw, co miałoby wpływ także na jakość twojego życia, choćby dlatego, że zjadają larwy komarów i ślimaki, które niszczą uprawy. Same także są pokarmem dla wielu zwierząt, m.in. wydr, różnych gatunków ptaków, np. sów, niektórych ryb.
Płazy są dla nas ważne z jeszcze jednego ważnego powodu:
To właśnie one jako pierwsze dają nam znać, że ze środowiskiem dzieje się coś złego. Można powiedzieć, że są sygnalistami. To dlatego, że ze względu na przepuszczalną skórę są wyjątkowo wrażliwe na wszelkie zanieczyszczenia, które szkodzą także nam, ludziom.Dr hab. Krzysztof Kolenda, kierownik Zakładu Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców Uniwersytetu Wrocławskiego
Bądź dla nich dobrym sąsiadem
Płazy nie tylko są pod ochroną, ale też mają swoje płazie sprawy, np. żaby i ropuchy wędrują z miejsc rozrodu nad wodą do miejsc żerowania i zimowania na lądzie i z powrotem.
Rozwój miast im tego nie ułatwia i przez to często giną pod kołami. Przy odrobinie dobrej woli da się pogodzić ich interesy z naszymi, np. ściągając nogę z gazu w okresie ich migracji, usuwać butelki i inne śmieci, które zagrażają płazom i w których masowo giną stworzenia stanowiące ich pokarm.
Płazom najbardziej pomaga nasza świadomość, że i one potrzebują miejsca do życia, a więc po prostu to, żebyśmy się z nimi liczyli. Potrzebna jest im także odpowiednia infrastruktura (np. przejścia, z których mogą korzystać przechodząc z wody na ląd i z powrotem, „schodki”, dzięki którym łatwiej pokonają krawężniki), utrzymywanie zbiorników wodnych w dobrym stanie (np. oczyszczanie ich ze śmieci, walka z suszą) i zostawianie im przestrzeni, w której mogą żyć i się rozmnażać.
Nie wszystkie trawniki muszą być koszone „do skóry”, nie każda sterta liści i nie każdy kawałek martwego drewna musi zniknąć z naszych oczu, nie każdy skrawek miasta musi być rzęsiście oświetlonymówi dr Krzysztof Kolenda.
Nakłady na ochronę płazów, np. zapobieganie skutkom suszy, tworzenie użytków ekologicznych na terenie miasta, takich jak np. Lasek Osobowicki czy Lasek Pracki, budowanie przyjaznej płazom infrastruktury, oczyszczanie istniejących zbiorników wodnych i budowa nowych nie są fanaberią i wyrzucaniem pieniędzy w błoto dla „jakichś tam żab”. Dbając o nie, dbamy także o naszą przyszłość, a miasto jest do tego zobowiązane także przez prawo, m.in. Konstytucję, Ustawę o ochronie przyrody, Ustawę o ochronie zwierząt, Ustawę o drogach publicznych.
Jeśli trzeba, reaguj
Jeśli zauważysz, że z płazami dzieje się coś złego, np. widzisz dużo martwych osobników na drodze, zawiadom specjalistów.
Tuż po otwarciu Alei Wielkie Wyspy jedna z mieszkanek Wrocławia, pani Jagoda, zauważyła wzdłuż drogi dużo martwych płazów. Zgłosiła się do Towarzystwa Herpetologicznego Natrix i skutek jest taki, że jest tam teraz najlepszy system wygrodzeń, kierujących ropuchy szare do specjalnych przejść, którymi mogą bezpiecznie przedostać się z wody do miejsc żerowania i zimowisk, a potem z powrotem do wody.
Zawiadomić można:
- zarządcę drogi
- Urząd Miejski Wrocławia
Warto reagować także wówczas, gdy zauważymy śmieci przy zbiornikach wodnych, obniżony poziom wody czy inne problemy.
Możesz się również skontaktować ze specjalistami, którzy ocenią sytuację i wskażą dalsze kroki:
- Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX,
- Zakład Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców Uniwersytetu Wrocławskiego
Nie dotykaj
Płazy oddychają nie tylko płucami, ale również przez skórę i żeby mogły to robić, ich skóra musi być pokryta śluzem i wilgotna. Biorąc je w ręce, uszkadzamy ją. Możemy też niechcący przenieść między poszczególnymi osobnikami patogeny (wirusy, grzyby, bakterie, ale też toksyny).
Dotykania płazów warto unikać również ze względu na własne bezpieczeństwo.
– Wsadzenie palca do oka po kontakcie np. z ropuchą to nic przyjemnego – ostrzega dr Kolenda.
Uwaga!
Nie należy samodzielnie prowadzić akcji przenoszenia płazów, ponieważ jest to prawnie zabronione (płazy objęte są ochroną gatunkową), a nieumiejętnymi działaniami można narobić więcej szkody niż pożytku.
Zrób im trochę miejsca w ogródku
- Nie używaj „chemii”, jeśli to nie jest absolutnie konieczne.
- Zadbaj o bioróżnorodność. Zasadź i zasiej rośliny nektarodajne, które są ważne nie tylko dla zapylaczy, ale i dla płazów, które żywią się owadami.
- Staraj się nie kosić trawnika do zera i zanim włączysz kosiarkę, sprawdź, czy w trawie nie ma zwierząt – po prostu się nim przespaceruj.
- Przygotuj płazom schronienie, np. gałęzie wymieszane z liśćmi, stertę kamieni w kącie ogrodu (jeśli będzie zagłębiona w ziemi na około pół metra, zwierzęta w nim nie zamarzną), niewielką przestrzeń przy kompostowniku. Dzięki temu będą mogły zimować i schronić się w upalne dni.
- Jeśli masz oczko wodne, odwiedzane przez płazy, nie hoduj w nim ryb, bo mogą wyjadać jaja i kijanki.
– Warto pamiętać, że nie każde miejsce jest dobrym zimowiskiem dla płazów – mówi dr Kolenda. – Nasze piwnice zdecydowanie nim nie są, dlatego przed zimą warto zadbać o to, by nie płazy nie mogły się tam dostać.
Chcesz zdziałać więcej? Zaangażuj się
Jeśli masz chęć i czas na to, by zaangażować się w ochronę płazów bardziej, bierz udział w akacjach sprzątania lasów i brzegów rzek.
Możesz zgłosić się również do organizacji pozarządowych, które działają na rzecz płazów
- Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX
- Klub Przyrodników
- Od kilku lat wiosną Karkonoski Park Narodowy poszukuje wolontariuszy do pomocy przy ochronie wiosennych migracji płazów.