Skumaj to! Nie każdy płaz to żaba, ale każdy z nich to nasz sprzymierzeniec w walce z komarami, meszkami i ślimakami. Sprawdź, jak rozpoznać wrocławskie płazy, jak mądrze pomagać im w trakcie ich wędrówek i dlaczego twoja ciepła dłoń to dla nich zagrożenie.
Okresy wędrówek płazów
Migracja wiosenna
marzec – I. połowa kwietnia
Płazy kończą zimowanie i ruszają masowo do zbiorników wodnych (stawy, rowy, mokradła w dolinach rzek), żeby się rozmnożyć. Idą instynktownie, starymi trasami, często wprost pod koła samochodów. To najbardziej śmiertelny etap wędrówek. Wiele gatunków płazów jest mocno przywiązanych do swoich miejsc rozrodczych i dlatego odbywa coroczne wędrówki po tych samych trasach.
Migracja porozrodcza
marzec – II. połowa kwietnia
Dorosłe osobniki wracają na letnie żerowiska. Wychodzą z wody i wracają do życia na lądzie. Rozpraszają się po wrocławskich parkach, lasach i ogródkach działkowych, żeby objadać nas z komarów i ślimaków. Znowu przecinają drogi, ale robią to mniej masowo niż w pierwszym etapie.
Migracja późną wiosną i latem
II. połowa maja – czerwiec/lipiec
Młode wychodzą na miasto! To kluczowy moment dla przetrwania populacji płazów. Kijanki przeobrażają się w miniaturowe żabki i ropuszki. Tysiące maluchów opuszcza wodę i rusza w świat. Są tak małe, że często ich nie widać. Giną wtedy nie tylko na drogach, ale też masowo pod kosiarkami czy naszymi stopami.
Migracja jesienna
wrzesień–listopad
Temperatury spadają, więc płazy ruszają na poszukiwanie bezpiecznych kryjówek, w których będą mogły przezimować. Kierują się do terenów zielonych, wykorzystując naturalne zagłębienia, norki, sterty liści i gałęzi, ale też między korzeniami drzew. Zwalniają metabolizm, są ociężałe i znów narażone na rozjechanie podczas przekraczania ulic.