Na ratunek motocyklistom

Wszyscy motocykliści docenią nową apkę stworzoną przez wrocławianina Grzegorza Małopolskiego. W razie wypadku, nie tylko powiadomi najbliższych, że coś się stało, ale także wskaże lokalizację motocyklisty na mapie. I jest bezpłatna.


„Jeżdżę na motocyklu. Od czterech minut nie poruszam się. Sprawdź, co u mnie” – takiej treści smsa, w razie wypadku, może otrzymać bliska osoba motocyklisty, który będzie korzystał z aplikacji Motosave. Po oddzwonieniu, dowiemy się co się dokładnie stało.

A jeśli dana osoba nie odbierze telefonu, to aplikacja pokaże nam na mapie, w którym dokładnie miejscu się znajduje. – Aplikacja rozpoznaje określone komendy i wysyła SMS na wybrane przez nas numery - tłumaczy Grzegorz Małopolski.

Konieczna kalibracja

Żeby zacząć korzystać z aplikacji wystarczy jednorazowa kalibracja. – Trzeba włożyć telefon do kieszeni, wcisnąć przycisk start i telefon analizuje nasz ruch. Aplikacja robi to bardzo dokładnie – dodaje Małopolski. Druga część kalibracji polega na tym, że kładziemy się na ziemi i wtedy telefon zapisuje tak zwany ruch mniejszy. Dzięki temu, po uruchomieniu aplikacja może ustalić czy osoba stoi czy leży. Jeżeli ktoś będzie pozostawał w bezruchu dłużej niż 4 minuty, to wtedy właśnie wysłąny zostanie SMSa ratunkowy.

Nie tylko dla motocyklistów

Taka aplikacja może być także wykorzystywana przez osoby starsze, chore lub na przykład z wszczepioną zastawką. Po odpowiedniej kalibracji, w razie, gdy komuś stanie się coś złego, straci przytomność, wywróci się, nie będzie się mógł poruszać, to także jego najbliżsi zostaną poinformowani, że mogło stać się coś złego.  Docelowo aplikacja ma pomagać również osobom które samotnie wybierają się w góry oraz wszystkim, którzy będą potrzebowali pomocy. Motosave działa na telefonach wyposażonych w system Android i można ją pobrać całkowicie bezpłatnie.

Fot: facebook.pl

Zgłoś uwagę