wroclaw.pl Sport i rekreacja we Wrocławiu
Pogoda we Wrocławiu temperatura powietrza wynosi 18°C
Link do portalu wroclaw.pl
Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama

Koszykarze Śląska znowu przegrali z Czarnymi Słupsk. Będzie piąte, decydujące starcie.

nasi koszykarze dostali ogromne wsparcie od kibiców w Hali Stulecia. Obiekt wypełnił się prawie w całości. fot. Twitter Hala Stulecia
nasi koszykarze dostali ogromne wsparcie od kibiców w Hali Stulecia. Obiekt wypełnił się prawie w całości.

Zawodnicy Śląska nie dali rady Czarnym, w kolejnym meczu półfinału Energa Basket Ligi i przegrali 69-89. A więc wszystko zaczyna się od nowa. Po czterech spotkaniach mamy remis 2-2. O tym kto awansuje do finału zdecyduje piąte starcie w Słupsku.

Reklama

Wielkie emocje w półfinale Energa Basket Ligi (EBL). We wtorek (10.05) wieczorem w hali Stulecia Śląsk miał szansę awansować do finału. Warunek był jeden. Musiał pokonać Czarnych Słupsk. Niestety mu się to nie udało i przegrał 69-89. 

Decydujące spotkanie w piątek w Słupsku

A więc w półfinale EBL wszystko zaczyna się od nowa. Najpierw były dwa wspaniałe zwycięstwa Śląska na wyjeździe w Słupsku. Potem dwa świetne mecze Czarnych i ich wygrane we Wrocławiu. Nadchodzi piąte, decydujące starcie. Dojdzie do niego w piątek, 13 maja, w hali Gryfia w Słupsku.  

Przed wtorkowym meczem trener Urlep przepraszał kibiców za rekordową porażkę, ponad 60. punktami w pierwszym spotkaniu we Wrocławiu.

Chciałbym przeprosić kibiców. Mam nadzieję, że zrozumieją, że takie mecze mogą się zdarzyć. Potrzebujemy wsparcia od nich, jakie dostawaliśmy przez cały sezon.
Andrej Urlep, trener Śląska
 

I rzeczywiście, nasi koszykarze dostali ogromne wsparcie od kibiców w Hali Stulecia. Obiekt wypełnił się prawie w całości. Nie szczędzili gardeł, pomagali drużynie jak tylko mogli. Do Wrocławia przyjechała też grupa kibiców ze Słupska. Wszyscy dopingowali w kulturalny sposób.

Na parkiecie dominowali zawodnicy ze Słupska

Na boisku od początku lepiej prezentowali się gracze Czarnych. Ich najlepszy zawodnik William Garrett znowu dał koncert gry. W sumie zdobył aż 28 punktów, w tym 11 w pierwszej kwarcie. W drugiej aż trzy razy za trzy punkty trafił Marcus Lewis. W tym momencie goście prowadzili już 16 punktami.

Śląsk szukał sposobu na odwrócenie losów meczu, ale znowu był bezradny. Słabo grał Travis Trice. Jedynie Aleksander Dziewa trafił kilka razy za trzy. Jednak gracze ze Słupska kontrolowali wynik i zakończyli mecz z 20 punktami przewagi.

Ostatnie spotkanie Śląska i Czarnych odbędzie się w piątek, 13 maja, o godz. 17.40 w hali Gryfia w Słupsku.

WKS Śląsk - Czarni Słupsk 89:69 (14:22, 20:28, 19:18, 16:21)

Śląsk: Travis Trice 15, Kerem Kanter 15, Aleksander Dziewa 12, Ivan Ramljak 10, Łukasz Kolenda 10, Kodi Justice 5, Michał Gabiński 2, Martins Meiers 0, Szymon Tomczak 0, D'Mitrik Trice 0, Jan Wójcik 0.

Czarni: William Garrett 28, Marcus Lewis 18, Marek Klassen 9, Jakub Musiał 9, Beau Beech 8, Kalif Young 6, Dawid Słupiński 5, Mikołaj Witliński 4, Bartosz Jankowski 2, Michał Oleksy 0.

Stan półfinału EBL - 2:2

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama