Wrocław czeka w przyszłości przesiadka na autobusy zeroemisyjne. Ruszyły konsultacje w tej sprawie

źródło: pixabay

Zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych, gmina powinna zwiększać stopniowo udział autobusów zeroemisyjnych w swojej flocie. Które linie autobusowe najlepiej nadają się do elektryfikacji i ile będzie nas to kosztowało? Próbą odpowiedzi na te pytania jest opracowana na zlecenie miasta analiza. Właśnie ruszyły konsultacje społeczne tego dokumentu.

„Analizę kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem autobusów zero emisyjnych przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej” przygotowało wyłonione w przetargu konsorcjum, którego liderem jest Zespół Doradców Gospodarczych TOR.  

Jako okres analizy przyjęto lata 2021-2030. W dokumencie określono, jaka powinna być (zgodnie z ustawą) minimalna liczba autobusów zeroemisyjnych we Wrocławiu:

  • od 1 stycznia 2023 – 50 pojazdów (tj. udział 10 proc.),
  • od 1 stycznia 2025 roku – 99 pojazdów (tj. udział 20 proc.),
  • od 1 stycznia 2028 roku – 149 pojazdów (tj. udział 30 proc.).

Wytypowano także linie autobusowe, które najlepiej nadają się do elektryfikacji

W ocenie autorów analizy, elektryfikacją powinny zostać objęte przede wszystkim linie obsługujące obszar ścisłego centrum miasta. Przemawiają za tym nie tylko argumenty społeczne (jak liczba potencjalnych pasażerów), ale i środowiskowe: niższa emisja hałasu i brak emisji spalin.

Istotne jest również uwzględnienie przebiegu linii tramwajowych, które pozwalałyby na przyłączenie się do sieci bez konieczności budowy przyłącza do ładowarki.

Projekt elektryfikacji linii autobusowych we Wrocławiu. Źródło: „Analiza kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem autobusów zero emisyjnych przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej”

Projekt elektryfikacji linii autobusowych we Wrocławiu. Źródło: „Analiza kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem autobusów zero emisyjnych przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej

  • Linie wytypowane do elektryfikacji w 2023 roku to: K, 101, 106, 116, 122, 129, 142 i 143.
  • Linie wytypowane do elektryfikacji w 2025 roku to: A, 107, 110, 114, 124 (częściowo), 126, 127 i 134.
  • Linie wytypowane do elektryfikacji w 2028 roku to: 124, 140, 144, 148 i 151.

Ile to będzie kosztowało? Trzy warianty inwestycyjne – jeden bazowy oraz dwa przewidujące duże inwestycje w autobusy elektryczne: akumulatorowe lub z ogniwami wodorowymi

W każdym z wariantów uwzględniono zakup 11 autobusów elektrycznych w ramach programu Zielony Transport Publiczny, których dostawa planowana jest na 2023 rok.

W wariancie bazowym nazwanym W0 skalkulowano wyłącznie ponoszenie nakładów odtworzeniowych z wykorzystaniem autobusów spalinowych o normie emisji EURO 6.

W wariancie nazwanym W1 założono zakup elektrycznych autobusów akumulatorowych. Wraz z nimi konieczna byłaby budowa infrastruktury związanej z ładowaniem pojazdów, z wykorzystaniem metody plug-in oraz pantografu. Nakłady inwestycyjne wyniosłyby w latach 2022-2027 łącznie 468 mln złotych.

W wariancie W2 przeanalizowano zakup autobusów elektrycznych z wodorowymi ogniwami paliwowymi oraz budowę stacji tankowania wodoru na obszarze Wrocławia. Nakłady inwestycyjne wyniosłyby wówczas łącznie 642,8 mln złotych (w latach 2022-2027).

Bez zaangażowania środków zewnętrznych - brak zasadności ekonomicznej

W ocenie analityków, z czysto finansowego punktu widzenia, wymiana autobusów na elektryczne w obu badanych przypadkach (W1 i W2) jest nieopłacalna. Lukę finansową dla wariantu W1 obliczono na 92 proc., co stanowi maksymalny poziom wsparcia ze środków zewnętrznych.

Oznacza to, że w ciągu najbliższych 36 miesięcy (czyli do czasu sporządzenia następnej analizy) Wrocław nie jest zobligowany do wypełnienia obowiązku dotyczącego udziału autobusów zeroemisyjnych we flocie.

W przypadku uzyskania odpowiedniego wsparcia zewnętrznego (np. ze środków unijnych albo Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności), miasto powinno jednak podjąć się takiej inwestycji – konkludują autorzy raportu.

Wodorowe ogniwa paliwowe najmniej szkodliwe dla atmosfery

Ciekawych informacji dostarcza także bilans emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Okazuje się, że przy tańszym wariancie akumulatorowym należy się liczyć wręcz ze wzrostem emisji CO2 do atmosfery oraz wzrostem emisji SO2. To rezultat produkcji energii elektrycznej w elektrowni. I choć w samym mieście powietrze stałoby się czystsze (emisja do atmosfery następowałaby gdzie indziej – głównie w elektrowni), to łączna emisja szkodliwych substancji do atmosfery mogłaby być wyższa niż gdyby pozostać przy autobusach spalinowych.

Tabela przedstawiająca emisję do atmosfery dla poszczególnych wariantów inwestycyjnych. Źródło: „Analiza kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem autobusów zero emisyjnych przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej”

Tabela przedstawiająca emisję do atmosfery dla poszczególnych wariantów inwestycyjnych. Źródło: „Analiza kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem autobusów zero emisyjnych przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej”

Znaczne zmniejszenie emisji do atmosfery prognozowane jest natomiast dla autobusów elektrycznych z wodorowymi ogniwami paliwowymi.

Weź udział w konsultacjach społecznych

W ramach konsultacji będzie można wziąć udział w e-spotkaniu, które zaplanowane zostało na 4 listopada 2021 r. (czwartek). Do 16 listopada (wtorek) będzie dostępny na stronie formularz opinii.

Konsultacje trwają do 16 listopada 2021 r. (wtorek).