Europejskie Nagrody Filmowe: Brosnan, Almodóvar i Loach we Wrocławiu

Trwają przygotowywania do gali Europejskich Nagród Filmowych, która odbędzie się w sobotni wieczór (od godz. 18.15) w Narodowym Forum Muzyki. Do Wrocławia przyjeżdżają gwiazdy kina. Przyleciał już Pierce Brosnan. Są też reżyserzy – Pedro Almodóvar i Ken Loach.

  • Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

    Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

  • Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

    Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

  • Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

    Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

  • Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

    Pierce Brosnan we Wrocławiu. fot. Janusz Krzeszowski

  • pierce brosnan kino nowe horyzonty

    Tłumy przed spotkaniem z Pierce'em Brosnanem w Kinie Nowe Horyzonty

  • ken loach kino nowe horyzonty

    Reżyser Ken Loach był gościem spotkania przed seansem filmu „Ja, Daniel Blake”


fot. https://www.facebook.com/airport.wroclaw

Popularny aktor Pierce Brosnan jest gościem honorowym 29. gali wręczenia Europejskich Nagród Filmowych, która odbędzie się 10 grudnia br. jako jedno ze sztandarowych wydarzeń w Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Aktor został uhonorowany nagrodą za całokształt osiągnięć oraz rozsławienie kina europejskiego na świecie.

fot. Janusz Krzeszowski

Pierce Brosnan we Wrocławiu zwiedził Muzeum Współczesne Wrocław, odwiedził też jedną z wrocławskich restauracji Mama Manousch. Aktor, znany szczególnie z brawurowych ról w filmach o Jamesie Bondzie, agencie 007, zagrał w ponad 80 filmach. Europejska Akademia Filmowa doceniła jego kreacje, uznając, że „bohaterowie, w których wciela się Brosnan na ekranie, zmuszają do refleksji, wzruszają i inspirują”.

Brosnan, dziś 63-letni, został zapamiętany dzięki rolom m.in w takich obrazach, jak „Czwarty protokół”, „W 80 dni dookoła świata”, „Kosiarz umysłów”, „Pani Doubtfire”, „Marsjanie atakują!”, „Robinson Crusoe”, „Góra Dantego”, „Afera Thomasa Crowna”, „Krawiec z Panamy”, Mamma Mia!” czy „Autor widmo”.  Jako agent Jej Królewskiej Mości wystąpił czterokrotnie w filmach: „GoldenEye” (1995), „Jutro nie umiera nigdy” (1997), „Świat to za mało” (1999) i „Śmierć nadejdzie jutro” (2002).

Oprócz aktorstwa, pochodzący z Irlandii artysta, także reżyseruje i kieruje własną firmą producencką, w której wyprodukował 11 filmów.

Fani czekający na przyjazd samochodu z Pierce'em Brosnanem/fot. MAT

Na sobotnie spotkanie z Pierce'm Brosnanem biletów nie było już od tygodni. Wielu fanów jeszcze przed wydarzeniem bezskutecznie stało pod drzwiami największej sali w Kinie Nowe Horyzonty z nadzieją na zobaczenie aktora albo autograf. Inni wypatrywali samochodu z gwiazdorem przed kinem. Tylko nielicznym udało się zrobić zdjęcie wysiadającemu z auta aktorowi. – Trochę szkoda – narzekała Pani Monika ze Zgorzelca, która zbyt późno zdecydowała się na kupienie biletu. Zachęcona przez znajomych postanowiła czekać jeszcze na możliwość zdobycia autografu pod Hotelem Monopol. Przekonywała, że niesłusznie postrzega się Pierce'a Brosnana przez pryzmat filmów o Jamesie Bondzie. – Przecież znakomite role zagrał choćby w „Autorze Widmo”, czy „Aferze Thomasa Crowne'a” – przekonywała.

Spotkania z artystami – Wenders, Loach

We Wrocławiu jest Wim Wenders, niemiecki reżyser m.in. „Lisbon Story”, „Piny” i przewodniczący Europejskiej Akademii Filmwoej. W czwartek po mieście oprowadzał go prezydent Rafał Dutkiewicz. Filmowiec odwiedził Nadodrze, gdzie podziwiał mural - dzieło mieszkańców i artystów - przy ul. Roosevelta. Fotografował i oglądał także Ostrów Tumski. Ken Loach spotkał się w sobotę z widzami przed seansem jego filmu „Ja, Daniel Blake”, nagrodzonego tegoroczną Złotą Palmą w Cannes. Pytania na sali można było zadawać zarówno Loachowi, jak i scenarzyście Paulowi Laverty'emu oraz producentce Rebece O'Brien.

Ken Loach, wybitny brytyjski reżyser w Kinie Nowe Horyzonty/fot. MAT

Fani brytyjskiego reżysera byli zainteresowani wieloma detalami dotyczącymi filmu, który podbił serca widzów na calym świecie. Historia człowieka, który w wyniku biurokracji ma problemy z leczeniem i pracą, a poznaje samotną matkę w podobnej sytuacji, zachwyca, bo jest wyjątkowo autentyczna. – Podróżowaliśmy od Szkocji do Anglii spotykając sę z klasą robotniczą, która w pocie czoła walczy każdego dnia o godność i rozmawiając też z ludźmi z instytucji pomocowych – opowiadał o okolicznościach powstania filmu Ken Loach. – W Wielkiej Brytanii nie wszystko dzieje się w tak idealny sposób, jak to wygląda z dystansu – podkreślał reżyser podając dane. W 2010 roku z Banków Żywności w Wielkiej Brytanii potrzebujący odbierali 25 tysięcy paczek, w 2015 roku tylko w jednym z dużych oddziałów Bank Żywności wydał ponad 1 milion paczek, w tym ogromną część przeznaczonych dla dzieci. Jeden z widzów postulował o to, by Loach nakręcił film w Polsce o ofiarach wolnego rynku.  

Zgłoś uwagę