Nagroda Wielkiego Kalibru 2018. Znamy zwycięzcę

Ryszard Ćwirlej został w tym roku podwójnym laureatem. Jego powieść kryminalną „Tylko umarli wiedzą” doceniło zarówno jury 15. edycji Nagrody Wielkiego Kalibru, jak i publiczność. Główną nagrodę (prezydenta Wrocławia) w wysokości 25 tysięcy złotych autor odebrał z rąk Wojciecha Adamskiego, wiceprezydenta miasta, 26 maja podczas gali Międzynarodowego Festiwalu Kryminału.

  • Ryszard Ćwirlej odbiera Nagrodę Wielkiego Kalibru z rąk wiceprezydenta Wojciecha Adamskiego/fot. FB Festiwalu Kryminału


Ryszard Ćwirlej triumfuje

W tym roku jurorzy nominowali do Nagrody Wielkiego Kalibru siedem powieści. Triumfował Ryszard Ćwirlej, autor tomu „Tylko umarli wiedzą” opublikowanego nakładem wydawnictwa Czwarta Strona. Otrzymał zarówno główną nagrodę fundowaną przez prezydenta Wrocławia, jak i nagrodę czytelników.

Przewodniczący jury profesor Zbigniew Mikołejko podkreślał, że Ryszard Ćwirlej najlepiej spełnił formułę tradycyjnej powieści kryminalnej lub sensacyjnej, ale też pokazał, jak w szarym człowieku rodzą się zło i przemoc.

Nominowani do nagrody Wielkiego Kalibru

Kapituła Nagrody Wielkiego Kalibru w składzie: prof. Zbigniew Mikołejko (przewodniczący), Witold Bereś, prof. Anna Gemra, prof. Inga Iwasiów, dr Anna Marchewka, prof. Małgorzata Omilanowska i Grzegorz Sowula zdecydowało, że na Nagrodę Wielkiego Kalibru ma sznasę siedem powieści:

1. Wojciech Chmielarz, „Zombie” (Wydawnictwo Czarne).

Błyskotliwy prokurator zamordował niegdyś szkolnego kolegę. Po latach w miejscu tamtej zbrodni, zamiast ciała chłopaka, znalezione zostają zwłoki poszukiwanej przez policję dziewczynki. Prokurator postanawia działać i dowiedzieć się, kto stoi za zabójstwem.

2. Ryszard Ćwirlej, „Tylko umarli wiedzą” (Wydawnictwo Czwarta Strona)

Lipiec 1932 roku, zbliża się termin wyborówdo Reichstagu, społeczeństwo niemieckie coraz bardziej się radykalizuje. Urzędują cy w Schneidemühl (dzisiejsza Piła) kapitan Carl Aschmutat wpada w poważne kłopoty. W mieście dochodzi do  morderstwa, którego ofiarą jest znany działacz komunistyczny. Aschmutat musi znaleźć sprawę.

3. Marta Guzowska, „Reguła nr 1” (Wydawnictwo Marginesy)

Simona Brenner jest archeolożką i złodziejką. W dzień bada
starożytną biżuterię, a nocą ją kradnie. W obu tych dziedzinach
jest bezkonkurencyjna. Jest też niecierpliwa, ma ostry język i brak
jej szczęścia do mężczyzn. Tym razem ktoś wciągnął Simonę w makabryczną grę. Kazał jej odszukać i ukraść złote runo, najcenniejszą na świecie złotą sztabę, która…nie istnieje.

4. Grzegorz Kalinowski, „Pogromca grzeszników” (Wydawnictwo Muza)

Warszawa, rok 1930.Wpływowa prostytutka i burdelmama, Madame Gala, zostaje brutalnie zamordowana. Wszystkie tropy wskazują na porachunki w półświatku lub na krwawą zemstę. Sprawę prowadzi aspirant Kornel Strasburger, który ma opinię śledczego tyleż
utalentowanego, co niezdyscyplinowanego.

5. Anna Kańtoch, „Wiara” (Wydawnictwo Czarne)

Lato 1986 roku jest wyjątkowo upalne. Leniwy spokój sennej
miejscowości letniskowej zakłóca tylko grupka hippisów
protestujących przeciw budowie elektrowni jądrowej. Wszystko się zmienia, kiedy pewnego poranka na torach kolejowych odkryte zostają zwłoki młodej dziewczyny.

6. Katarzyna Kwiatkowska, „Zgubna trucizna” (Społeczny Instytut
Wydawniczy Znak)

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on.

7. Krzysztof A. Zajas, „Oszpicyn” (Wydawnictwo Marginesy)

Seria śmiertelnych wypadków, których sprawcami są dzieci, układa się w tajemniczy wzór. Miasto nawiedza plaga szczurów. W kilku miejscach odbywają się gorączkowe poszukiwania zakopanego skarbu. Plotki o ukrytym złocie wzbudzają chorobliwą rywalizację. Wydaje się, jakby w to miejsce powróciły dawno uśpione demony…Kiedy Wojtek, dociekliwy dziennikarz, rozpoczyna własne śledztwo, natyka się na mur milczenia.

Nagroda im. Janiny Paradowskiej 2018

Zmarła dwa lata temu publicystka była wieloletnią przewodniczącą Kapituły Nagrody Wielkiego Kalibru. Na jej cześć Fundacja Świat ma Sens przyznała Nagrodę Specjalną imienia Janiny Paradowskiej. W tym roku laureatką została  Anna Kańtoch za powieść „Wiara”, która, jak podkreślił Witold Bereś, jest o tym, o czym wszyscy wiedzą, ale boją się powiedzieć – i tak właśnie o współczesnej Polsce powiedziałaby Janina Paradowska, która kochała i kryminały, i Polskę.

Nagroda dla autorów opowiadań 2018

To tegoroczna innowacja, a nagrodzono autorów konkursu na opowiadanie kryminalne z Wrocławiem w tle (organizowanego przez miasto Wrocław i Wydawnictwo EMG), którzy uczestniczyli w Kryminalnych Warsztatach Literackich podczas Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2018. To Agnieszka Biskup, Magdalena Layer-Sarzotti i Weronika Śmieja.

Honorowa Nagroda Wielkiego Kalibru

Otrzymał ją za całokształt twórczości Islandczyk Arnaldur Indriðason z nie byle jakich rąk, bo od laureata z 2005 roku, Rosjanina Borisa Akunina, który podziwiał islandzkiego kolegę po piórze za sukcesy, dodając że stał się tak świetnym autorem kryminałów, pochodząc z Islandii – państwa, w którym zbrodni praktycznie nie ma.

Zgłoś uwagę