Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu odzyskała dokładnie pierwszą połowę manuskryptu. Drugą (ok. 250 kart) złodziej pozostawił we Wrocławiu, zabrał natomiast spisane dzieła św. Augustyna.
Rękopis spisany przez Andreasa ze Złotoryi
Ta historia jest pełna zwrotów akcji. Zacznijmy od tego, że cały rękopis, który znajdował się w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu liczył ok. 450 kart (czyli 900 stron) i zawierał dzieła św. Augustyna (w pierwszej części) oraz średniowiecznego zakonnika Petrusa Berchoriusa (w części drugiej).
Księga była wyjątkowo cenna z kilku powodów - podkreśla mgr Łukasz Krzyszczuk z Oddziału Rękopisów Uniwersytetu Wrocławskiego.
W średniowiecznych rękopisach wielką rzadkością jest informacja, kto przepisywał, w jakim okresie i w którym miejscu. Tymczasem, w przypadku naszej księgi wiemy, że kopię wykonał Andreas Eychholtz de Goldberg, pochodzący ze Złotoryi, który nad tym kodeksem pracował w klasztorze kartuzów w Legnicy w okresie 1475-1476, na co wskazują tzw. kolofony, czyli informacje zamieszczone w treści rękopisu przez samego kopistętłumaczy mgr Łukasz Krzyszczuk.
W części pierwszej księgi znajdowały się dzieła św. Augustyna, zarówno jego słynne „Wyznania”, najbardziej znane po Biblii dzieło chrześcijańskiej kultury, jak i m.in. pisma „O chrzcie”, „O wolnej woli”, które były odpowiedzią św. Augustyna na tzw. kontrowersję pelagiańską (czyli nauczanie Pelagiusza z V wieku, który podważał niektóre dogmaty wiary katolickiej).
W części drugiej rękopisu znajdują się dwie księgi z dzieła „Reductorium morale” Petrusa Berchoriusa o tym, jak świat roślin i zwierząt może być dla chrześcijanina nauką i wskazówką życiową.
Księga wycięta z oprawy przez złodzieja
W latach 80. XX wieku w Bibliotece Uniwersyteckiej splądrowano ten właśnie rękopis sporządzony przez Andreasa ze Złotoryi i wycięto z niego pisma św. Augustyna.
– Obawiam się, że zabezpieczenia w czasach PRL-u były niewystarczające, a złodziej bądź złodzieje świadomie ukradli tylko połowę rękopisu. Łatwiej było ją potem oprawić i sprzedać – wyjaśnia mgr Łukasz Krzyszczuk.
Z tego zapewne powodu w paryskim domu aukcyjnym Les Enluminures specjalizującym się w nabywaniu i sprzedaży dawnych ksiąg, nie wiedziano, że kupiony w 2024 roku wolumin jest kradziony.
Dr Antoine Haaker – detektyw z biblioteki na tropie
Francuskiego badacza, który pracuje w Oddziale Rękopisów Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, śmiało można nazwać detektywem. Po godzinach doktor Haaker zajmuje się tropieniem zarówno strat wojennych, jak i późniejszych ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej.
Rękopis z dziełami św. Augustyna zwrócił jego uwagę z kilku powodów.
Każdy z kopistów z różnych części Europy miał swój niepodrabialny styl, badając zbiory potrafimy rozróżniać dukt pisma gotyckiego ze wschodnich Niemiec czy Czech, przyglądamy się wnikliwie każdej karciezaznacza mgr Łukasz Krzyszczuk.
I dodaje, że świat rękopisów jest dziś dość mały. – Do naszych czasów zachowało się niewiele ksiąg, stąd łatwiej nam czasem stwierdzić, że podglądany na aukcjach wolumin to ten, którego nam brakuje – tłumaczy.
W szukaniu pomagają katalogi, dokumenty rękopiśmienne, a tych we Wrocławiu jest sporo.
– Dzięki nim dr Antoinowi Haakerowi udało się udowodnić, że kopia pism św. Augustyna, choć oprawiona jako osobna księga, jest częścią większej całości znajdującej się w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu. Stąd Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego mogło wystąpić o zwrot dzieła – wyjaśnia mgr Łukasz Krzyszczuk.
Rękopis z XV wieku wróci do Wrocławia
W czwartek 12 lutego w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Paryżu nastąpiło uroczyste przekazanie zbytkowego rękopisu minister Marcie Cienkowskiej przez przedstawicieli paryskiej galerii Les Enluminures.
Obok minister stanęli również dr Dorota Siwecka, dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu oraz „tropiciel” księgi dr Antoine Haaker.
– Ta uroczystość podkreśla znaczenie międzynarodowej współpracy w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego i zwalczania nielegalnego handlu dziełami sztuki i rękopisami. Dziękuję Galerii Les Enluminures za przekazanie tak cennego obiektu, za współpracę i zrozumienie dla sprawy. Dziękuję również pracownikom Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, którzy natrafili na trop zaginionego manuskryptu – mówiła minister Marta Cienkowska.
A ponad 200 kart z dziełami św. Augustyna spisanymi ręką Andreasa Eychholtza ze Złotoryi powróci wkrótce do Wrocławia i zostanie scalone z pozostałymi 200 kartami. Księga w pięknej średniowiecznej oprawie znowu będzie całością.
Działania restytucyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
W 2025 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakończyło 25 postępowań restytucyjnych. Obecnie prowadzimy prawie 200 spraw restytucyjnych w 18 krajach.
Od 2008 roku odzyskanych zostało 886 pojedynczych dóbr kultury.