Historycy mają nową czytelnię i salę wykładową [ZDJĘCIA]

Blisko siedem milionów złotych kosztował remont kapitalny południowego skrzydła Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Na dziedzińcu gmachu u zbiegu ulic Szewskiej i Uniwersyteckiej pojaśniało. Wiosną ekipy budowalne wrócą do Instytutu i rozpocznie się najtrudniejszy etap remontu kompleksu

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

  • Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr

    Otwarcie wyremontowanego skrzydła kompleksu Instytutu Historycznego, fot. Magdalena Marcula/UWr


W XIX-wiecznej części kompleksu zajmowanego przez uniwersyteckich historyków drewniane stropy zastąpiono żelbetonowymi, wymieniono instalacje – od elektrycznych po sieciowe (na kolejnych kondygnacjach wyremontowane zostały łazienki). Do remontu budynek miał cztery kondygnacje.

– Teraz mamy do wykorzystania sześć kondygnacji. Wysoki parter budynku pozwolił na wybudowanie antresoli, na której znajdzie się magazyn biblioteki instytutowej. Wbudowaliśmy tu nowoczesny system mobilnych regałów, to znacznie ułatwi przechowanie, między innymi map i planów ze zbiorów instytutu – mówi dr hab. Lucyna Harc, zastępca dyrektora ds. ogólnych Instytutu Historycznego.

Na kolejnym piętrze dawna sala (legendarna) 104 została przebudowana i teraz znajduje się tu czytelnia czasopism. Biblioteka Instytutu Historycznego jest jedną z większych na uczelni (oczywiście, poza główną Biblioteką Uniwersytecką). Jej księgozbiór liczy 150 tys. woluminów i ponad 30 tys. czasopism.

Władze jednostki szczególnie dumne są z nowej sali wykładowej. W kameralnej przestrzeni (na 55 osób) stare wyposażenie współgra z nowym sprzętem. – Prawie stuletnie ławki z ozdobnymi siedziskami skrupulatnie odnowiono, ale poza tym sala jest uzbrojona w nowoczesne multimedia, elektryczne zasłony, przyjazne oświetlenie – wylicza dr hab. Lucyna Harc.

Kolejną kondygnację zajmują gabinety wykładowców. W Instytucie pracuje 64 wykładowców, na studiach dziennych w Instytucie Historycznym kształci się około pół tysiąca osób.

Zegar nie dawał spać

Rozmach zrealizowanych prac jeszcze lepiej widać z dziedzińca Instytutu. Odnowione południowe skrzydło kompleksu lśni. Nad wejściem do budynku wisi potężny zegar, chodzi, ale nie wybija godzin. Sąsiedzi historyków skarżyli się, że jest za głośny.

Wyremontowana część kompleksu mocno kontrastuje z jego północno-wschodnim skrzydłem, czyli dawnym pałacem Piastów legnicko-brzeskich. Nawet z zewnątrz widać, że wymaga on odnowienia.

– Mamy za sobą 40 procent prac, ale już jest pięknie – mówi prof. Rościsław Żerelik, dyrektor Instytutu Historycznego. – Mamy nadzieję, że wiosną zacznie się remont budynków od strony ulicy Szewskiej.

Według planów ostatni etap remontu potrwa około półtora roku, jego koszt jest wstępnie szacowany na 20 mln zł.



Zgłoś uwagę