Duże zagrożenie pożarowe w lasach

Od 20 kwietnia lasy ponownie są otwarte. Jednak warto ograniczyć częste wyprawy do lasów ze względu na wysokie zagrożenie pożarowe. Sytuacja w wielu województwach, w tym na Dolnym Śląsku, jest bardzo poważna. 

  • Wysokie zagrożenie pożarowe w lasach fot. Pixabay

    Wysokie zagrożenie pożarowe w lasach fot. Pixabay


Od początku roku lasy na terenie Polski płonęły ponad 2,6 tys. razy. W ostatnią niedzielę, 19 kwietnia, wybuchły 172 pożary. Podłoże jest bardzo suche, a jego wilgotność jest na poziomie 8-12 proc. Zagrożenie pożarowe lasów jest związane z nagminnym naruszaniem przepisów przeciwpożarowych.   

Sytuacja na Dolnym Śląsku

Od początku roku w lasach RDLP we Wrocławiu mieliśmy 82 pożary na pow. 28,44 ha (100%) z czego w marcu było 17 pożarów (1,39 ha) i aż 58 pożarów w kwietniu (26,77ha).

Kwiecień uznany jest jako najbardziej palny miesiąc w roku. Obecność suchych traw zachęca nieodpowiedzialne osoby do podpalania suchych traw na ugorach, łąkach i w lasach. 

– Najgroźniejsze pożary, z jakimi mieliśmy obecnie do czynienia, wystąpiły w nadleśnictwach: Przemków oraz w górach w nadleśnictwie Śnieżka i Kamienna Góra. Natomiast największe pożary wystąpiły w nadleśnictwie Węgliniec ponad 6 ha i Oleśnicy pożar ponad 4 ha — mówi Patrycja Opalińska, rzecznik prasowy RDLP we Wrocławiu.

Obecnie płonie Radunia w masywie Ślęży. Prawdopodobnie ogień wywołany został przez nieodpowiednie użytkowanie terenów leśnych.

— Sytuacja w dolnośląskich lasach jest dramatyczna. Nieomal codziennie od 1 kwietnia mamy do czynienia z 3, najwyższym stopniem zagrożenia pożarowego. Wilgotność ściółki leśnej nie przekracza 10%, jest tak sucha jak papier i bardzo łatwo może dość do zapłonu —  informuje Patrycja Opalińska. Dlatego apelujemy o rozwagę. Wystarczy chwila nieuwagi, która kończy się tragedią – dodaje.

Czy lasy zostaną zamknięte?

Zakaz wstępu do lasu może być wprowadzony przez nadleśniczego, jeśli przez pięć dni z rzędu wilgotność ściółki mierzona około godziny 9.00 rano będzie wynosić poniżej 10 procent. Obecnie lasy są otwarte, jednak sytuacja w każdej chwili może ulec zmianie.

Zakaz wstępu na tereny wodonośne i pola irygacyjne.



Zgłoś uwagę