wroclaw.pl strona główna

UWAGA! Uważajcie, w nocy będą przymrozki. Ostrzeżenie IMGiW

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Tak powstają przepisy dotyczące wrocławskiej aglomeracji
Kliknij, aby powiększyć
Na dużym zdjęciu Jerzy Korczak, profesor Uniwersytetu WSB Merito, autor projektu ustawy o WrOM. W kółku fragment mapy z dolnośląskimi gminami (Wikipedia CC BY-SA 4.0) Fot. Grzegorz Rajter
Na dużym zdjęciu Jerzy Korczak, profesor Uniwersytetu WSB Merito, autor projektu ustawy o WrOM. W kółku fragment mapy z dolnośląskimi gminami (Wikipedia CC BY-SA 4.0)

W sali konferencyjnej wrocławskiego lotniska spotkali się we wtorek 7 kwietnia przedstawiciele samorządów, które chcą stworzyć organizację zrzeszającą ich w jeden prężnie działający organizm. Wrocławski Obszar Metropolitarny - w skrócie WrOM - może być nową jakością we współpracy gmin i powiatów usytuowanych wokół Wrocławia.

Reklama

Samorządowcy idą dwutorowo. Jedną z opcji jest specjalna ustawa, która powoła do życia WrOM, która jest pisana przez prof. Jerzego Korczaka. Drugą: stworzenie aglomeracji na podstawie ustawy o zrównoważonym rozwoju miast, która umożliwia tworzenie związków rozwojowych.  

Pierwsza opcja jest atrakcyjniejsza, bowiem zakłada ustawę "uszytą na miarę". Taką ma na razie jedyna w Polsce Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM).

Aglomeracja wszystkim się ma opłacić  

Dziś samorządy współpracują ze sobą, ale jest to inna ranga współpracy od działania w ramach ustawowego związku. Najważniejsza różnica jest taka, że ustawowa metropolia mogłaby otrzymywać finansowe wsparcie z budżetu państwa. W przypadku wrocławskiej metropolii wyliczenia mówią o 584 mln zł rocznie.

Wspólnie będziemy walczyć o dobre rozwiązania dla mieszkańców naszego regionu, naszej metropolii. Najważniejsza zasada: to nie jest coś, co musimy zrobić. To coś, co chcemy zrobić, dlatego zapraszamy wszystkich, którzy widzą w tym korzyści. Gdy pojawią się rozwiązania prawne, musimy być gotowi, aby sięgać po pieniądze.
Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia

Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia Fot. Grzegorz Rajter
Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia

O tym, że nasz region ma wielki potencjał do rozwoju, nie ma wątpliwości gospodarz spotkania, Karol Przywara, prezes Portu Lotniczego Wrocław.

- Dwukrotnie zwiększamy możliwości operacyjne naszego lotniska. Przystępujemy do rozbudowy terminalu. Cel: obsługa 10-12 mln pasażerów rocznie. To pokazuje, jaki jest potencjał naszego regionu - podkreśla Karol Przywara.

Rozmawiamy o tekście ustawy o Wrocławskim Obszarze Metropolitalnym, ale w rządzie toczą się również prace nad ustawą o zrównoważonym rozwoju miast. Jeżeli ta ustawa weszłaby w życie, to moglibyśmy stworzyć związek metropolitalny.
Łukasz Medeksza, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju UMW

Łukasz Medeksza, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju UMW Fot. Grzegorz Rajter
Łukasz Medeksza, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju UMW

Miliony do wspólnej aglomeracyjnej kasy 

Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia, przedstawiał różnice finansowe między "własną" ustawą a tworzeniem związku w oparciu o bardziej uniwersalne przepisy. 

Walczymy o 584 mln zł dla naszych gmin i powiatów, które mogą wpłynąć z budżetu państwa. Jednak w przypadku związku rozwojowego trudniej będzie nam zbudować budżet naszej organizacji.
Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia

Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia Fot. Grzegorz Rajter
Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia

Różnica tkwi w sposobie finansowania i wysokości składek. W przypadku WrOM-u ustalone składki to odsetek od wpływów z podatku PIT, który trafia do samorządowych kas.

  • Gminy wpłacałyby 0,24 proc.
  • Powiaty - 0,069.
  • Miasta na prawach powiatu, czyli Wrocław - 0,19.

Budżet WrOM-u w około 65 proc. zasilałby Wrocław. Ponad 34 wpłacałyby gminy, a niemal 10 proc. powiaty. Udział Wrocławia nominalnie liczony jest na 164 mln zł.

Ile możemy wydać na komunikację? 

Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu, pół żartem, ale też pół serio, stwierdziła, że wspomniane 584 mln bez problemu może wydać na komunikację aglomeracyjną. 

Przypomniała, jaki progres dokonał się w tej dziedzinie w okresie ponad dwóch dekad. W 2018 roku podmiejskie autobusy pokonywały 2,4 mln km, w tym roku przejadą 8,5 mln! I wszystkie 30 linii objętych jest systemem Urbancard. Potrzeby i ambicje są jednak dużo większe. 

Wszyscy marzymy o kolei metropolitarnej. Jej początki już mamy, współpracujemy w tym zakresie współfinansując dodatkowe połączenia kolejowe. Dokładamy do kursowania 50 par połączeń. Kolej to może być ważny projekt w obszarze metropolitalnym.
Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu

Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu Fot. Grzegorz Rajter
Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu

Paulina Tyniec-Piszcz mówi, że w gminach potrzebny jest również system hubów przesiadkowych z parkingami P+R. 

Nowe zapisy w projekcie ustawy 

W podobnym składzie samorządowcy spotkali się w grudniu na Tarczyński Arena. Zgłaszane wtedy postulaty prof. Jerzy Korczak wpisał do projektu ustawy o WroM i prezentował dziś zmodyfikowany projekt.

To co zostało wpisane do treści jest realizacją naszego grudniowego spotkania. Najważniejsze zmiany dotyczą modyfikacji wielkości związku, a także możliwości wystąpienia z niego.
Jerzy Korczak, profesor Uniwersytetu WSB Merito, autor projektu ustawy o WrOM

Jerzy Korczak, profesor Uniwersytetu WSB Merito, autor projektu ustawy o WrOM Fot. Grzegorz Rajter
Jerzy Korczak, profesor Uniwersytetu WSB Merito, autor projektu ustawy o WrOM

Wcześniej zakładano, że WrOM będzie się składał z 43 gmin i ośmiu powiatów. Gmina Wińsko jednak zrezygnowała i na dziś zainteresowane WrOM-em są 42 gminy i osiem powiatów.

Zmienia to powierzchnię Obszaru, który będzie wynosił 6480 km kwadratowych, a liczba ludności w nim zamieszkałej to 1,3 mln.

Samorządowcy w grudniu domagali się zapisów regulujących wyjście z WrOM-u. Profesor Jerzy Korczak dodał odpowiednie zapisy do projektu ustawy, ale przyznaje, że opuszczenie aglomeracji nie będzie takie proste.

Uogólniając, to WrOM będą mogły opuścić tylko gminy zewnętrzne. Organizacji nie będzie mogła opuścić gmina ze wszystkich stron otoczona takimi, które chcą kontynuować współpracę. Wyrwy w obszarze WrOM-u uniemożliwiłyby realizację wielu projektów, przede wszystkim transportowych, dlatego obowiązuje zasada ciągłości przestrzennej.

Jeszcze wiele miesięcy prac nad ustawą 

Profesor wprowadził również przepisy mówiące o rozwiązaniu Wrocławskiego Obszary Metropolitalnego. Każdej zmiany w składzie WrOM-u dokonywać będzie Rada Ministrów.  

Warto jednak pamiętać, że aglomeracje będą tworzyć samorządy, które tego chcą, bo wszystkim powinno się to opłacać. Nie tylko pod względem finansowym. Katalog korzyści może być znacznie większy. 

Nie ma też mowy o organizacji w jakiejś sposób opresyjnej. Tworzące nią samorządy będą w niej rządzić. WrOM będzie mieć swój zarząd, ale o wydatkach decydować będzie zgromadzenie i musi dojść do zgody w sprawie realizacji wspólnych projektów.

Tomasz Wiśliński, prezes stowarzyszenia Aglomeracja Wrocławska Fot. Grzegorz Rajter
Tomasz Wiśliński, prezes stowarzyszenia Aglomeracja Wrocławska

- Prace nad projektem ustawy chcielibyśmy zakończyć jesienią - podsumował spotkanie Tomasz Wiśliński, prezes stowarzyszenia Aglomeracja Wrocławska. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama