Z miasta SILVERBUS na wrocławskich osiedlach

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Wojsko na lotnisku robi miejsce dla „wielorybów”

Na wrocławskim lotnisku rusza budowa czterech stanowisk dla potężnych samolotów transportowych C-5 Galaxy oraz trzech dla C-130 Hercules. Poza tym powstaną nowe drogi kołowania i zaplecze techniczne. Wojsko podpisało właśnie umowę na realizację tych przedsięwzięć. To część infrastruktury, która powstaje na potrzeby armii amerykańskiej.

Reklama

C-5 Galaxy nazywany jest wielorybem – ze względu na swój rozmiar. Potrafi podnieść 120–130 ton ładunku – tyle, co przewozi pięć wypakowanych po brzegi tirów. W jego trzewiach mieszczą się dwa 60-tonowe czołgi M1 Abrams, sześć śmigłowców bojowych Apache albo kadłub innego odrzutowca. Samolot ma otwierany w górę dziób, przez który pojazdy przejeżdżają na wylot.

Zdjęcie ilustracyjne: Lockheed C-5M Super Galaxy na lotnisku w Rydze. Amerykańska baza wojskowa na wrocławskim lotnisku będzie zdolna do przyjmowania tych olbrzymich samolotów transportowych Fot. Kārlis Dambrāns (CC)
Zdjęcie ilustracyjne: Lockheed C-5M Super Galaxy na lotnisku w Rydze. Amerykańska baza wojskowa na wrocławskim lotnisku będzie zdolna do przyjmowania tych olbrzymich samolotów transportowych

Wieloryb to jednak pieszczotliwe określenie na C-5. Choć dla Pentagonu jest symbolem potęgi, to sfrustrowani mechanicy i piloci szybko ochrzcili go przydomkiem FRED – Fantastic Ridiculous Economic Disaster – co można swobodnie przetłumaczyć jako Fantastycznie Rozrzutny Ekonomiczny Dramat.

Zbudują we Wrocławiu dla Amerykanów

Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych informuje, że w Rejonowym Zarządzie Infrastruktury we Wrocławiu podpisano pierwszą umowę obejmującą pięć z 20 zadań związanych z budową bazy przeładunkowo-załadunkowej Sił Powietrznych USA (APOD Wrocław-Strachowice).

Prezes spółki PORR Piotr Kledzik i płk Robert Wójcik, szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu po podpisaniu umowy Fot. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych
Prezes spółki PORR Piotr Kledzik i płk Robert Wójcik, szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu po podpisaniu umowy

W ramach zadania, które za 539 mln zł wykona spółka PORR, powstaną:

  • płyta postojowa z czterema stanowiskami dla samolotów transportowych C-5 Galaxy,
  • płyta postojowa z trzema stanowiskami dla samolotów C-130 Hercules,
  • drogi kołowania prowadzące do płyty APOD Ramp,
  • budynek wojskowej straży pożarnej,
  • budynek dyżurnego technika lotniska.

Tak na wrocławskim lotnisku może wyglądać budynek wojskowej straży pożarnej Wizualizacja: Rejonowy Zarząd Infrastruktury we Wrocławiu
Tak na wrocławskim lotnisku może wyglądać budynek wojskowej straży pożarnej

– Teren przekażemy wykonawcy już w przyszłym tygodniu i wtedy będą mogły rozpocząć się prace – informuje nas płk Robert Wójcik, szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu.

Realizacja inwestycji potwierdza kompetencje PORR w zakresie prowadzenia zaawansowanych projektów infrastrukturalnych o strategicznym znaczeniu oraz wzmacnia pozycję spółki jako partnera przy realizacji kluczowych przedsięwzięć dla bezpieczeństwa i rozwoju kraju.
Marta Czerwińska, rzecznik prasowy PORR SA

APOD, czyli wojskowe cargo

Jak pisaliśmy w styczniu tego roku w artykule „We Wrocławiu powstaje baza dla amerykańskiej armii. Co dla nich budujemy?”, na wrocławskich Strachowicach APOD, czyli Air Port of Debarkation, a bardziej zrozumiale – lotnicza baza rozładunkowa.

To przedsięwzięcie realizowane jest na podstawie polsko-amerykańskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej (EDCA). Nowa infrastruktura ma zwiększyć możliwości przyjmowania wojskowych statków powietrznych i zabezpieczenia transportu lotniczego sił USA.

– Do 2029 roku mamy osiągnąć gotowości do przyjmowania amerykańskich samolotów. Aby tak się stało, musimy zrealizować inwestycje, których dotyczy podpisana właśnie umowa – informuje w rozmowie z wroclaw.pl płk Robert Wójcik, szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu. – Jednak listę zadań do wykonania mamy znacznie dłuższą.

Tory już są, pociągów jeszcze nie ma

Wojskowa inwestycja zlokalizowana jest na lotnisku, które dobrze znamy, bowiem nasz port lotniczy ma podwójne zastosowanie: jednocześnie wojskowe i cywilne. I to w tej wojskowej części, niedostępnej dla nas, gdy wylatujemy na wakacje, powstaje amerykańska baza.

Jedną z inwestycji związanych z APOD zobaczyć może każdy na Muchoborze Wielkim. To tory prowadzące do wojskowej części lotniska. Pisaliśmy o niezadowoleniu, jakie wzbudziła ich budowa. Jednak po jej zakończeniu emocje opadły i życie osiedla wróciło do normy.

Nowe torowisko powstało w miejscu starego, funkcjonującego przed dekadami i połączyło bazę wojskową ze stacją Wrocław Zachodni. Pociągów jeszcze na nim nie zobaczymy.

– Tory doprowadziliśmy do lotniska, a na jego terenie jeszcze nie zaczęliśmy budowy – wyjaśnia płk Robert Wójcik.

Co jeszcze będzie w amerykańskiej bazie?

Jak wcześniej już informował nas płk Robert Wójcik, szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu, na potrzeby bazy lotniczej sił zbrojnych USA powstaje:

  • płyta postojowa,
  • drogi kołowania do płyty postojowej,
  • teren przeładunku materiałów niebezpiecznych i przetrzymywania amunicji,
  • obiekty portu przeładunkowego,
  • terminal pasażerski,
  • tymczasowe miejsce zakwaterowania,
  • stołówka,
  • pralnia,
  • przychodnia,
  • centrum sportowe,
  • poczta,
  • obiekt administracyjny,
  • magazyn broni.

Poza tym powstanie również infrastruktura telekomunikacyjna, a system ochrony antyterrorystycznej zostanie zmodernizowany.

Lotnisko najwyższej klasy 

Dzięki zrealizowaniu wszystkich przedsięwzięć w ramach polsko-amerykańskiej umowy, a także w połączeniu z cywilnymi inwestycjami Portu Lotniczego Wrocław, lotnisko osiągnie zdolność do przyjmowania samolotów kodu F oraz osiągnie 10. kategorię bezpieczeństwa.

Co oznacza Kod F i 10. kategoria bezpieczeństwa

Kod F to najwyższa kategoria klasyfikacji lotnisk i samolotów. Oznacza ona, że lotnisko jest przystosowane do obsługi największych statków powietrznych na świecie. Infrastruktura lotniska – nie tylko pas startowy – jest na tyle „duża” i wytrzymała, by bezpiecznie przyjąć giganty takie jak na przykład największy amerykański wojskowy samolot transportowy Lockheed C-5 Galaxy.

10. kategoria ochrony przeciwpożarowej (ARFF – Aircraft Rescue and Fire Fighting) to najwyższy możliwy poziom zabezpieczenia ratowniczego.

Amerykańska baza za polskie pieniądze

Z wcześniejszych informacji wynika, że budowa amerykańskiej bazy we Wrocławiu pochłonie około 750 mln zł z budżetu Polski. Umowa, która to określa, została podpisana w 2020 roku. Te 750 mln zł to inwestycja w wojskową część lotniska we Wrocławiu.

Tak na wrocławskim wojskowym lotnisku może wyglądać płyta postojowa dla wielkich samolotów transportowych C-5 Galaxy Wizualizacja: Rejonowy Zarząd Infrastruktury we Wrocławiu
Tak na wrocławskim wojskowym lotnisku może wyglądać płyta postojowa dla wielkich samolotów transportowych C-5 Galaxy

Nie można zapomnieć o wydanych 460 mln zł na część cywilną – to osobna kwota zainwestowana przez spółkę Port Lotniczy Wrocław (której właścicielami są: miasto Wrocław, samorząd województwa dolnośląskiego i spółka Porty Lotnicze) przy unijnym wsparciu na poziomie 175 mln zł.

Ta cywilna inwestycja wymagała zamknięcia lotniska na 40 dni. Wtedy też wojsko wykonało swoją część zadania, fragment drogi kołowania dochodzącej do pasa startowego.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama