6 wystaw architektury ESK 2016 Wrocław

Sześć bardzo interesujących wystaw, książki, wykłady i warsztaty ze światowej sławy architektami, ale przede wszystkim ośmielenie ludzi, którzy o architekturze obawiają się dyskutować. Zbigniew Maćków, kurator ESK 2016, ma ambitne plany. Właśnie zdradził szczegóły niektórych. Wystawy w 2016 roku zapowiadają się pasjonująco!

  • WUWA

    WUWA - jeden z domów wzorcowych

  • zbigniew maćków

    Zbigniew Maćków, kurator ESK 2016 ds. architektury/fot. Tomasz Walków

  • muzeum architektury

    Wystawy na ESK 2016 obejrzymy we wnętrzach Muzeum Architektury


Na razie wiadomo, że w przyszłym roku możemy spodziewać się publikacji wydawnictw (m.in. o wielkich architektach Wrocławia po II wojnie światowej), wykładów i warsztatów (przyjedzie światowa czołówka – na razie Zbigniew Maćków nie zdradza nazwisk), filmów poświęconych architekturze, programów aktywizujących społecznie, wreszcie konkursu architektonicznego. Wszystko po to, byśmy przestali obawiać się mówić o zabudowie, jaka nas otacza i będzie otaczać.

Arcydzieła współczesnej architektury

Jednym z najatrakcyjniejszych elementów będzie, z pewnością, plan wystaw. – Zaczniemy z wysokiego C, czyli od wystawy „Constructing Europe”, która podsumowuje 25-lecie Nagrody im. Miesa van der Rohe – opowiada Zbigniew Maćków. W Muzeum Architektury zwiedzający będą mogli od stycznia do marca podziwiać blisko 200 makiet budynków, jakie od 1988 roku (pierwszej edycji nagrody) zyskały największe uznanie wśród jurorów. Spolszczony zostanie interesujący katalog. Do tej ekspozycji dołączy bliźniacza – z prezentacją nagród Miesa van der Rohe 2015 (teraz rozstrzygają się losy 40 obiektów, w tym aż 3 z Polski, m.in. Filharmonii Szczecińskiej i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN).

WUWA i inne dzieła Werkbundu

Trzecia wystawa w 2016 roku to „Osiedla Werkbundu. Droga ku nowoczesności” (marzec-czerwiec). – Po raz pierwszy w historii pokazane zostanie wszystkie sześć osiedli Werkbundu jako świadków urbanistycznej rewolucji na skalę europejską – podkreśla jedna z kuratorek Grażyna Adamczyk-Arns. Obejrzymy obiekty, które wybudowano we Wrocławiu (WuWA, czyli osiedle obok Parku Szczytnickiego), Brnie, Pradze, Stuttgarcie, Wiedniu i Zurychu. Nie tylko same wyjątkowe budowle, także wyposażenie wnętrz mieszkań – m.in. kuchnie (kolorystyka, wzornictwo).  

Wrocławska gwiazda architektury

Bohaterką czwartej z wystaw (maj-czerwiec) będzie wrocławska architekt Jadwiga Grabowska-Hawrylak (autorka projektu Manhattanu przy placu Grunwaldzkim). – Nie miała szansy stać się nazwiskiem w obiegu światowym – ubolewa kurator Michał Duda i dodaje, że choć architektka doczekała się dwóch wystaw we Wrocławiu obecna będzie najbardziej kompletna. To trudne, bo wiele projektów zaginęło albo uległo zniszczeniu (m.in. podczas powodzi).

Lwów - miastem modernizmu

Piąta z ekspozycji ma roboczy na razie tytuł „Lwów, 27 czerwca 1937 – architektura, urbanistyka miasta” (wernisaż koniec września) i jest organizowana we współpracy ze stroną ukraińską. – 27 czerwca, jeśli wierzyć miejscowej prasie, nie zdarzyło się nic szczególnego – mówi Jerzy Ilkosz, dyrektor Muzeum Architektury. – Pragnęliśmy pokazać zrekonstruowany obraz miasta, które było centrum nowoczesności w II Rzeczpospolitej – dodaje Jerzy Ilkosz podkreślając, że to właśnie we Lwowie (przed Politechniką) stanął pierwszy żelbetowy mostek na świecie, co dzisiaj z dumą pokazuje się turystom. Zainteresowani obejrzą architekturę modernizmu lwowskiego, a dyrektorowi Muzeum Architektury zależy, by Lwów zaczął funkcjonować w świadomości polskiej jako miasto wspaniałej architektury.

Wrocławska architektura w XX wieku

statnia z wystaw – być może najważniejsza (pod koniec roku 2016) – to prezentacja architektury Wrocławia XX wieku. – Miasto przeszło przemianę, ale zachowało ciągłość przestrzeni – mówi kurator Michał Duda, który będzie się starał opowiedzieć o problemach w architekturze, jakie rozegrały się w stolicy Dolnego Śląska w minionym stuleciu. Nie chciałby stosować cezury 1945 roku. – To trochę sztuczna granica, bo w mieście tętniło życie architektoniczne – dodaje.

  

Zgłoś uwagę