Wrocław pożegnał Adama Wójcika

Blisko tysiąc osób zebrało się na Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu, by wziąć udział w Pogrzebie Adama Wójcika. Legendzie koszykarskiego Śląska, w jego ostatniej drodze, towarzyszyli koledzy z parkietu, kibice, a także przedstawiciele świata polityki.


Rozpoczęte o godzinie 14.00 uroczystości pogrzebowe przyciągnęły tłumy. Zgromadzeni przed kaplicą chcieli ostatni raz podziękować Adamowi Wójcikowi za jego osiągnięcia sportowe, poświęcenie dla koszykarskiego Śląska Wrocław, ale przede wszystkim za to, jak wielkim był człowiekiem. Wśród żałobników można było dostrzec jego przyjaciół z czasów gry dla „Trójkolorowych”, m.in.: Macieja Zielińskiego, Dominika Tomczyka, a także jego byłego trenera – Andrieja Urlepa. To właśnie oni wynieśli trumnę z kaplicy.

Wójcika żegnały także osobistości ze świata polityki. Kwiaty na grobie złożył były prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski. Wśród obecnych można było także dostrzec Grzegorza Schetynę, obecnego wiceprezydenta miasta Macieja Bluja oraz wojewodę dolnośląskiego – Pawła Heńka.

To właśnie wojewoda podczas ceremonii pożegnalnej wręczył rodzinie zmarłego pośmiertne odznaczenie przyznawane przez prezydenta RP. Jak poinformowała już w piątek kancelaria prezydenta - Adam Wójcik został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia sportowe i promowanie Polski na arenie międzynarodowej.

Kibice, chcący uczcić pamięć zmarłego i jego wolę mogą przyłączyć się do apelu rodziny, by zamiast składania kwiatów i kondolencji udać się do stacji krwiodawstwa na oddanie krwi oraz rejestrowanie się jako dawcy szpiku.

Po pogrzebie, rodzina legendarnego koszykarza oraz najbliżsi mocno związani ze światem basketu, udali się do Hali Stulecia, gdzie zaplanowano stypę.    

Ikona polskiego sportu

Adam Wójcik, już w trakcie swojej kariery był ikoną i legendą polskiego sportu, a także symbolem Wrocławia, nie tylko sportowego.

Był wyjątkową, wielką postacią - wzorcem i idolem wielu pokoleń i dziesiątek tysięcy sportowców oraz kibiców. Niezwykle serdeczny, szczery, zawsze uśmiechnięty człowiek - od kilkunastu miesięcy zmagał się z ciężką chorobą. Niestety, ten najtrudniejszy mecz swojego życia przegrał. To strata, z którą trudno się pogodzić. Polski sport i Wrocław bez obecności w nich Adama Wójcika są trudne do wyobrażenia.

Adam Wójcik był sportowcem, którego kariera i osiągnięcia na trwale naznaczyły ostatnie 30 latach polskiej koszykówki.

Adam Wójcik zmarł 26 sierpnia. Miał 47 lat.

fot. UM Wrocław
Zgłoś uwagę