Zobacz, jak powstał Wrocław z „wielkiej płyty” [ZDJĘCIA]

W PRL-u nawet kilkadziesiąt lat trzeba było czekać w kolejce na klucze do własnego M. W latach 70. lekarstwem na problemy mieszkaniowe miała być wielka płyta. Wtedy zaczęły powstawać takie wrocławskie osiedla jak Popowice, Polanka, Nowy Dwór, Muchobór czy Kozanów. Zobacz więcej archiwalnych zdjęć.

  • Szczepin, lata 70. XX w. Wrocław

    Konieczność przedzierania się przez błoto mogła nieco zepsuć radość z nowego mieszkania – Szczepin, lata 70. XX w. (fot. Stanisław Kokurewicz)


Prezentujemy wrocławskie osiedla na zdjęciach z lat 70. autorstwa fotografów: Stanisława Kokurewicza i Zbigniewa Nowaka. To część fotograficznej kolekcji Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”. Zdjęcia przedstawiają budowy bloków z „wielkiej płyty” na ul. Komandorskiej, Popowicach i Szczepinie.

(kliknij aby zobaczyć galerię zdjęć)

Na początku lat 70. XX w. w dorosłość zaczęło wkraczać pokolenie powojennego boomu demograficznego. Młodzi ludzie chcieli zakładać rodziny, ale nie mieli gdzie mieszkać. W PRL-u od lat budowano zbyt mało mieszkań. Rozwiązanie tego narastającego jak kula śnieżna problemu było nie lada wyzwaniem dla obejmującej władzę pod koniec 1970 r. ekipy Edwarda Gierka. Zobacz więcej zdjęć na Facebooku: Nie-zapomniany Wrocław.

– Sposobem na zwiększenie rozmiarów budownictwa mieszkaniowego było zastosowanie technologii „wielkiej płyty”. W tzw. fabrykach domów powstawały gotowe betonowe elementy, z których na terenie budowy montowano bloki mieszkalne. Pierwsze wytwórnie „wielkiej płyty” we Wrocławiu powstały w 1971 r. na ul. Borowskiej i na Popowicach. Trzy lata później rozpoczął swoją działalność zakład przy ul. Strzegomskiej. W 1972 r. we Wrocławiu oddano do użytku ponad 10 tys. izb mieszkalnych, a w rekordowym 1979 r. – aż 27 tys. – mówi dr Piotr Sroka z Centrum Dokumentacyjnego Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”.

(kliknij aby zobaczyć galerię zdjęć)

Jedną z najważniejszych inwestycji budowlanych we Wrocławiu w pierwszej połowie lat 70. XX w. była budowa osiedli „Barbara” i „Dorota” wzdłuż ul. Komandorskiej. W latach 1970-1973 powstało tam ponad 10 tys. izb mieszkalnych.

– Ich lokatorzy byli na pewno niezmiernie szczęśliwi z otrzymania własnego M. Jednak w początkowym okresie ich życie nie należało do najłatwiejszych. Za budową nowych mieszkań nie nadążało przygotowanie niezbędnej infrastruktury jak drogi dojazdowe, chodniki, placówki handlowe i usługowe, przedszkola czy szkoły. „Po najdrobniejsze sprawunki trzeba wędrować do dość odległych sklepów” – pisał „Wieczór Wrocławia”. Z podobnymi problemami borykali się mieszkańcy innych budowanych naprędce osiedli – dodaje dr Piotr Sroka.

Osiedla z wielkiej płyty we Wrocławiu

Już w 1973 r. głównym plac budowy domów mieszkalnych dla wrocławian stała się zachodnia część miasta – Gądów Mały i Popowice. W zaprojektowanym przez Witolda Jerzego Molickiego osiedlu na Popowicach zamieszkać miało aż 17,5 tys. osób. Zbudowane tam bloki o wysokości od czterech do jedenastu kondygnacji otrzymały charakterystyczne balkony, nadające elewacjom „falującą” linię. Osiedle na Popowicach było przedmiotem dumy rządzących miastem. Jednak w drugiej połowie lat 70. XX w. przyćmione zostało przez inny projekt tego samego architekta – osiedle Przyjaźni Polsko-Radzieckiej między ulicami Krzycką i Przyjaźni. Zbudowane w latach 1976-1977 składało się ze wzniesionych na planie półkolistym segmentów o różnej wysokości. Jak pisał „Wieczór Wrocławia” projektem tym W.J. Molicki dowiódł „że również z wielkiej płyty można wybudować coś interesującego, funkcjonalnego, zrywającego z tradycyjną już w projektowaniu monotonią”. Niestety, to był tylko wyjątek od reguły (obok zaprojektowanego jeszcze w latach 60., ale wybudowanego w następnej dekadzie „wrocławskiego Manhattanu” na pl. Grunwaldzkim). Bloki z wielkiej płyty, chociaż pomogły złagodzić problemy mieszkaniowe PRL-u, nieodwracalnie oszpeciły polskie miasta.

Zobacz także:

O Wrocławiu w PRL-u czytaj więcej:

Zgłoś uwagę