Czym zajmie się oficer pieszy? [WYWIAD]

O planach, kompetencjach i zadaniach do wykonania rozmawiamy z Tomaszem Stefanickim, pierwszym w Polsce oficerem pieszym.

  • Tomasz Stefanicki

    Tomasz Stefanicki, kierownik projektu Rozwoju Przestrzeni Publicznej dla Ruchu Pieszego


Na początek, powiedz czym zajmowałeś się do tej pory?

– Pracowałem w Biurze Rozwoju Gospodarczego UM, w dziale wspierania przedsiębiorczości. To dział, który nie tylko prowadzi punkt informacji gospodarczej dla przedsiębiorców, ale także zajmuje się aktywizacją pewnych obszarów miasta. Przed długi czas zajmowaliśmy się Nadodrzem, tam byłem odpowiedzialny za kontakty z organizacjami pozarządowymi. Ciekawe projekty, przy których współtworzeniu pracowałem, to np. Infopunkt Łokietka 5 czy Centrum Krzywy Komin. Zajmowałem się też projektami związanymi z ulicą Świdnicką. Chcemy, żeby była bardziej przyjazna dla mieszkańców i turystów, żeby tworzyła spójną całość. To były projekty, przy których współpracowałem. Moim osobnym tematem była ulica Bogusławskiego. Na podstawie planu wyjściowego (funkcjonalno-użytkowego) przygotowanego przez miejskich urbanistów i inżynierów, ulica stała się miejscem uspokojonego ruchu, łączącym funkcje komunikacyjne, społeczne i gospodarcze. Moim zdaniem było pogodzenie interesów mieszkańców, użytkowników lokali, a czasem negocjowanie innych rozwiązań z planistami i inżynierami miasta. Proces przebiegał spokojnie i z reguły udało się we wszystkich płaszczyznach uzyskać porozumienie. Ulica się zmieniła, przybywa lokali, znikają pustostany, a jej charakter docenia coraz więcej osób. 

Żeby wykonywać obowiązki oficera pieszego i mieć wpływ na to, co dzieje się we Wrocławiu w tej dziedzinie, pewnie zmieniłeś miejsce pracy. Gdzie teraz można Cię spotkać?

– Pracuję przy ul. Gabrieli Zapolskiej 4 w Biurze Zarządzania Projektami, moim dyrektorem jest Robert Bednarski, a nasze biuro należy do Departamentu Prezydenta. To daje spore możliwości, bo znalazłem się w gronie ludzi, którzy są trochę poza urzędowymi procedurami. Nasze zadania są nietypowe, dlatego musimy być zorientowani na cel i często wydeptywać ścieżki od nowa. W pierwszy dzień pracy usłyszałem, że „mam mieć wizję i muszę umieć o nią powalczyć”. Tak też zamierzam.

Jak wyglądał Twój pierwszy dzień w pracy? Z jakimi sprawami zwracali się do Ciebie mieszkańcy?

– Dostałem około 20 zgłoszeń. Siedem dotyczyło sygnalizacji świetlnych, sześć spraw związanych z parkowaniem. Były też pojedyncze zgłoszenia dotyczące nowych przejść dla pieszych i kilka zgłoszeń dotyczących innych spraw, np. barier architektonicznych. Po tym dniu już od razu widać, jakie są najważniejsze sprawy, które trzeba załatwić systemowo. To ustawienia sygnalizacji świetlnej i polityka parkingowa. 

Wszyscy są ciekawi, czym konkretnie będzie zajmował się pierwszy w Polsce oficer pieszy?

– Przede wszystkim monitorowaniem przyszłych inwestycji pod kątem potrzeb pieszych, zbieraniem informacji od mieszkańców, szukaniem barier architektonicznych, które często przy stosunkowo niewielkich nakładach można wyeliminować. Tzw. strefowaniem – czyli uspokajaniem ruchu tam, gdzie jest taka potrzeba. Już teraz to robi Wydział Inżynierii Miejskiej, jednak miasto ciągle nie jest wystarczająco przyjazne pieszym i musimy jeszcze mocniej zaznaczyć priorytet tych zadań. 



Ważne jest też, aby był jeden adres, na który piszesz i wiesz, że uwagi trafią dokładnie do osoby, która zajmuje się tym zagadnieniem. W szerszej perspektywie myślę o stworzeniu listy dobrych praktyk dla inwestorów – np. deweloperów. Mam także przeanalizować dokumentację dotyczącą sytuacji na rondzie Reagana i możliwości wytyczenia tam przejść na jezdni. Ze względu na sprzeczne opinie w tej sprawie, możliwe, że będziemy musieli zlecić zewnętrzną analizę. Marzec przeznaczę jeszcze na zbieranie informacji. W kwietniu na stronie www.wroclaw.pl pojawi się zakładka „oficer pieszy”, gdzie będzie m.in. formularz do zgłaszania uwag i kontaktu, zgromadzone akty prawne dotyczące pieszych, odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.

Jak byś miał określić swoje cele, to są nimi…

– Przede wszystkim tworzenie Wrocławia, który będzie przyjazny pieszym, pozbawiony barier architektonicznych i urbanistycznych. To oznacza, że z jednej strony muszę się skupić na tym, żeby wyeliminować te bariery, które już są. Będę przyjmował zgłoszenia, przekazywał je do właściwych jednostek, opiniował. Z drugiej strony muszę zapobiegać tym, które mogą powstać. Chodzi o planowane inwestycje. Tak jak mówiłem, ważna będzie też lepsza organizacja sygnalizacji świetlnej. Tak żeby np. na jednym cyklu świetlnym można było przejść przez ulicę dwujezdniową. Dlatego działanie ITS będzie również w kręgu moich zainteresowań. Musimy mocniej docenić znaczenie ruchu pieszego, zwłaszcza w centrum miasta. To wymaga wypracowania kompromisu, bo dogodniejsze ustawienia dla pieszych najczęściej ograniczają przepustowość skrzyżowania dla samochodów. Chcę przyjrzeć się też węzłom przesiadkowym, bo to miejsca, gdzie pieszych jest najwięcej. To generatory ruchu, nieraz cele podróży. Im lepiej są zorganizowane, im mniej trzeba po nich kluczyć, tym łatwiej podjąć decyzję o przesiadce z samochodu do komunikacji miejskiej. Dużą rolę w zadaniach oficera pieszego będzie odgrywać także edukacja i kształtowanie tzw. kultury mobilności, bo wiele problemów ma swoje źródło w naszych postawach. Na przykład w tym, że dajemy społeczne przyzwolenie do zastawiania chodników przez parkujące samochody, albo nie przepuszczamy pieszych na pasach, mimo że mają pierwszeństwo.  

Oficer rowerowy próbuje połączyć ścieżki rowerowe, żeby tworzyły spójny układ. Podobnie moim zadaniem będzie łączenie szlaków pieszych w system komunikacyjny. Dla mnie takim elementem, któremu ewidentnie brak ciągłości, a który może być fantastycznym miejscem dla pieszych jest Promenada Staromiejska. Wiele się już wokół niej dzieje, ale ciągłość szlaku nie jest zachowana. Promenada jest ważna, bo w promieniu kilkuset metrów obejmuje całe Stare Miasto. Dzięki niej z każdego miejsca w centrum możesz w kilka minut dojść do miejsca, gdzie możesz przysiąść, gdzie nie ma aut, gdzie bez obaw możesz pozwolić dziecku się pobawić. Jeszcze nie jest to do końca możliwe, ale chcę nad tym pracować.

Tomasz Stefanicki, kierownik projektu Rozwoju Przestrzeni Publicznej dla Ruchu Pieszego, aktywista, przewodniczący zarządu osiedla Oporów, maratończyk (3:28:23), pasjonat gór i jazdy na rowerze.  

KONTAKT: 

Urząd Miejski Wrocławia
ul. G. Zapolskiej 4
50-032 Wrocław
e-mail: piesi@um.wroc.pl
tel.: 71 777 72 45 

Zgłoś uwagę