Wrocław na NieMapie wygląda jeszcze ciekawiej

NieMapa to taki przewodnik, którym pozwala na poznawanie pięknych, ciekawych, a także starych i tajemniczych miejsc we Wrocławiu przy okazji zabawy, która nie tylko jednoczy rodzinę we wspólnym spędzaniu czasu wolnego, ale także dostarcza wiedzy w taki sposób, by jej przyswajanie nie było ani skomplikowane, ani uciążliwe. Premiera niecodziennego wydawnictwa odbyła się w naszym mieście 5 maja.


Pomysł jest genialny w swojej prostocie. Wpadły na niego dwie kreatywne łodzianki – Joanna Studzińska i Małgorzata Żmijska, które przy wsparciu, także łódzkiego, studia graficznego Ładne Halo, najpierw wykonały NieMapę dla Łodzi. Ich dzieło to ciekawie zilustowany przewodnik, który – jak mówią jego autorki – pomaga całym rodzinom odkrywać swoje miasto na nowo.

– Nasza NieMapa powstaje dzięki ludziom, którzy pokazują nam, co kochają w swoim mieście, a także partnerom, gotowym wspierać ten projekt edukacyjny – mówi Małgorzata Żmijska. – Przewodnik może się stać inspiracją, zalążkiem do tego, żeby dokładniej przyjrzeć się historii swojego miasta i ludziom z nią związanym, i rozmawiać o tym ze sobą.

NieMapę zamówił też Wrocław. Biuro Promocji Miasta zleciło wykonanie takiego przewodnika na potrzeby naszych mieszkańców, a także wszystkich przyjezdnych i turystów, którzy zechcą zwiedzanie stolicy Dolnego Śląska uczynić bardziej atrakcyjnym. A na pewno niekonwencjonalnym.

Niezwykła „osiemnastka” Wrocławia

Wrocławska NieMapa nie ogarnia całego miasta. To przewodnik, w którym znalazło się 18 miejsc, opisanych ciekawą narracją i zilustowanych prawie bajkową kreską – wybranych przez wrocławianki – w większości młode mamy, które podpowiedziały autorkom, jakie rejony, obiekty, parki, muzea szczególnie warto odwiedzić podczas rodzinnego spaceru.

5 maja w Infopunkcie ESK w Barbarze spotkali się twórcy NieMapy oraz partnerzy projektu, by opowiedzieć o jego powstawaniu. Była to jednocześnie premiera NieMapy, która od tej chwili w liczbie 10 tys. egzemplarzy jest dostępna bezpłatnie w Barbarze, w Biurze Promocji Miasta UM, w Centrum Informacji Turystycznej w Rynku. Księgarnia Tajne Komplety, m.in. będzie natomiast mapę sprzedawała w cenie 15 zł. 

Autorka NieMapy – Małgorzata Żmijska (z mikrofonem) i wrocławska konsultantka przewodnika Agnieszka Wańczyk (autorka bloga edekimy)

O tym, że miasto doceniło pomysł łodzianek i zamówiło przewodnik dla Europejskiej Stolicy Kultury 2016, mówiła Monika Mazur z Biuro Promocji Miasta, która zadeklarowała, że jeśli zapotrzebowanie na tę szczególną rodzinną mapę będzie większe (czego się spodziewamy), są szanse na kolejny nakład do darmowej dystrybucji.

Na tym, żeby zostać partnerami projektu Małgorzaty Żmijskiej i Joanny Studzińskiej, wspieranych przez wrocławskie mamy, szczególnie zależało Kogeneracji SA oraz otwartemu niedawno w mieście i cieszącemu sie ogromną popularnością Hydropolis.

– Nie mogło nas zabraknąć w tym projekcie – zapewniała Anna Kierzkowska-Wincek z Kogeneracji. – Oprócz tego, że produkujemy dla mieszkańców ciepło i prąd, angażujemy się także w różnego rodzaju działania odpowiedzialne społeczne, a ten pomysł wydał się nam się wprost idealny do tego celu. I dlatego na NieMapie jest nasz komin – symbol naszej nowej inwestycji ekologicznej, tworzonej po to, byśmy wszyscy we Wrocławiu oddychali czystszym powietrzem.

Rafał Zagrobelny (Hydropolis) i Anna Kierzkowska-Wincek (Kogeneracja) – partnerzy projektu

Nie mniej entuzjastycznie nastawiony jest do współpracy przy NieMapie Rafał Zagrobelny, reprezentujący Hydropolis, który wymienił większość punktów stycznych, jakie łączą wrocławskie centrum wody właśnie z nowym przewodnikiem. – NieMapa jak Hydropolis, jest nietuzinkowa i niekonwencjonalna – wyliczał R. Zagrobelny. – Wrocław, „Wenecja Północy”, to miasto, w którym jest mnóstwo wody, więc żaden szanujący się przewodnik nie może pominąć tego faktu, a co za tym idzie – musi wspomnieć o takiej instytucji, jaką Hydropolis jest. Kolejny punkt styczny – to edukacja – my edukujemy na temat wody, NieMapa edukuje na temat Wrocławia. Poza tym jest ona adresowana do rodzin, zupełnie tak jak my, więc wychodzi na to, że byliśmy sobie po prostu pisani – podsumował Zagrobelny.

Mamy zdecydowały

O tym, co przewodnik powinien w sobie zawierać, decydowały wrocławianki – mówiła jedna z merytorycznych konsultantek Agnieszka Wańczyk, mama 6-letniego chłopca i autorka edekimy bloga, dzięki któremu tutejsze mamy zostały „odnalezione” przez autorki NieMapy. – Pomagałyśmy [m.in. Magda Kreis z 3D czyli Dizajn Dla Dzieci, Joanna Gala (Z kulturą do dzieci) Dominika Węcławek, pisarka i dziennikarka, Marta Mikos, wierna fanka NieMapy – red.] im stworzyć mapę. Miejsca, które się w niej znalazły, to nasz subiektywny wybór – wyjaśnia A. Wańczyk. – Tam bywamy z naszymi dzieciakami i tam też znalazłyśmy inspirację do poznania miasta „na nowo”. Starałyśmy się, by znajdowały się w różnych rejonach Wrocławia. Szkic mapy powstawał podczas rowerowych wycieczek. To wspaniała zabawa. Dziecko naprawdę jest zafrapowane taką formą zwiedzania i tym, że może po mapie rysować, zapisywać notatki. To również świetne rozwiązanie dla tych rodzin, które przyjeźdżają do Wrocławia i zastanawiają się, co i jak tutaj zwiedzić – reklamuje wrocławską NieMapę pani Agnieszka.

 

NieMapa jest bardzo kolorowa i oczywiście nie zabrakło w niej wrocławskich krasnali. Sprawdźcie, jakie miejsca w mieście są szczególnie polecane

Świetną okazją do zaopatrzenia się w niezwykły przewodnik po mieście będzie niedzielny poranek we WRO o godz. 12.30. Oprócz animowanych filmów – w rolach głównych ciekwe miejsca we Wrocławiu, odbędą się warsztaty, podczas których dzieci będą eksplorowały wrocławskie zakątki, a potem otrzymają NieMapy.  

Zobacz  NieMapę Wrocławia online

 

 

 

 

 

Zgłoś uwagę