Lada moment ruszają studenckie obozy adaptacyjne

Kilkuset nowych studentów wrocławskich uczelni co roku bierze udział w obozach adaptacyjnych. To okazja na poznanie uczelni, nowe przyjaźnie i dobrą zabawę.

  • W obozach adaptacyjnych Politechniki Wrocławskiej co roku bierze udział po kilkaset osób, fot. Przemysław Markuszewski / Obóz adaptacyjny PWr 2015

    W obozach adaptacyjnych Politechniki Wrocławskiej co roku bierze udział po kilkaset osób, fot. Przemysław Markuszewski / Obóz adaptacyjny PWr 2015


To ostatni moment na nadesłanie deklaracji o udziale w wyjazdach. Samorządy studentów oraz organizacje akademickie i środowiskowe planują je na ogół na przełom sierpnia i września lub pierwszą połowę września. Nowi studenci mogą jeszcze przebierać w ofertach i przebierać między wyjazdem w góry, a relaksem nad jeziorem. Udział w spotkaniach kosztuje od 400 złotych w górę.

Fundacja Manus i samorząd studentów Politechniki Wrocławskiej w tym roku pierwszoroczniaków zaprasza na tydzień do Wielenia nad jezioro Wieleńskie na pograniczu Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej. W programie warsztaty, zabawy sportowe, imprezy taneczne i dziesiątki innych atrakcji i uciech. Motyw przewodni tegorocznego Adapciaka Politechniki – mitologia grecka.

„Adapciak na fali” dla nowoprzyjętych proponuje Akademia Wychowania Fizycznego. Uczelnia odda swoim studentom ośrodek sportów wodnych w Olejnicy. Doskonała baza, sprzęt wodniacki i żeglarski oraz bogaty program to gwarancja, że sześć dni nad jeziorem na pewno nie zostaną zmarnowane.

Z kolei nowym studentom Uniwersytetu Ekonomicznego adaptacja zajmie aż dziewięć dni. Turnus podzielono na dwie części: jeden dzień wypełnią spotkania na uczelni we Wrocławiu, kolejnych osiem to zabawy, konkursy, imprezy i warsztaty w ośrodku „Banderoza” w Głuchołazach.

Po raz 33. w Białym Dunajcu dwutygodniowy obóz adaptacyjny organizują duszpasterstwa akademickie Wrocławia i Opola. W codziennym planie wydarzeń jest msza święta, ale w programie znajdują się również pielgrzymka do sanktuarium na Wiktorówki, wyjścia w góry, Festiwal Piosenek Wszelakich, otrzęsiny, zawody sportowe i wieczorki taneczne. Pod Tatry co roku na przełomie sierpnia i września przyjeżdża około tysiąca młodych ludzi.

Zgłoś uwagę