200 lat dla pani Marii! Urodziny jednej z najstarszych wrocławianek

Pani Maria Natalia Olszowska 15 września kończy 109 lat! Tę niecodzienną okazję uświetniono pięknym i wzruszającym spotkaniem na cześć dostojnej Jubilatki, w przeddzień jej urodzin, we wrocławskim Klubie Muzyki i Literatury. Był medal od władz miasta, gratulacje i życzenia, okazały tort, toast, wspaniałe kwiaty, a także „200 lat!”, odśpiewane przy akompaniamencie cygańskiej kapeli.

  • urodziny

    Pani Maria Natalia Olszowska z medalem od prezydenta Wrocławia – wraz z kwiatami wręczył go dyr. Jacek Sutryk, fot. UM

  • jubileusz

    Zorganizowała i prowadziła benefis red. Wanda Ziembicka-Has. Na zdjęciu z Jubilatką i jej córką p. Stanisławą Stupak, a także specjalnie sprowadzoną na tę okazję cygańską kapelą, fot. UM

  • fot. UM


Pani Maria urodziła się w rodzinie Chrzanowskich na Kresach, w Kutach, w województwie stanisławowskim (teraz Ukraina) 15 września 1907 r. Na Dolny Śląsk, najpierw do Obornik Śląskich, przyjechała wraz z córką w roku 1946. Tu odnalazł je mąż pani Marii (wzięli ślub w 1926 r.), który walczył na wojennym froncie. Pod koniec lat 70. pani Maria owdowiała, przeszła na emeryturę i zdecydowała o przeprowadzce do Wrocławia.
Mieszka teraz wraz z córką, 85-letnią panią Stanisławą, na wrocławskim „Manhattanie”, na osiedlu Plac Grunwadzki, podobnie jak red. Wanda Ziembicka, była radna miejska i obecna osiedlowa, która poznała panią Marię już 10 lat temu. Od tego czasu, m.in. za sprawą Wandy Ziembickiej i Rady Osiedla Plac Grunwaldzki, zorganizowano kilka uroczystości urodzinowych pani Olszowskiej. Łącznie z benefisem 109-letniej wrocławianki – 14 września w Klubie Muzyki i Literatury.
To niezwykłe wydarzenie stało się jednocześnie pierwszym z cyklu „Seniorzy 85+” w ramach – tworzonej pod auspicjami Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego i jego dyrektora Jacka Sutryka – tzw. Wrocławskiej Kroniki Pamięci. Założeniem tego projektu jest, by właśnie w Klubie Muzyki i Literatury, kierowanym przez Ryszarda Sławczyńskiego, wrocławianie mieli okazję do spotkań z osobami, które nie tylko z uwagi na swój dostojny wiek, ale również dzięki pracy na rzecz Wrocławia, osiągnięciom, społecznikostwu oraz gotowości do pomagania i inspirowania, stali się wzorem dla innych.

– Dzisiaj, przy okazji tego pięknego jubileuszu, mamy okazję zainaugurować ważny dla wszystkich wrocławian projekt, w ramach którego chcielibyśmy pokazywać i czcić takie osoby, jak pani Maria Olszowska, przywoływać bardzo różne postacie tego miasta – o których pamiętamy mniej, a może o których zapomnieliśmy, a które budowały historię i tożsamość Wrocławia. Pamięć o nich powinna być wiecznie żywa – podkreślił dyrektor Jacek Sutryk.

Najbliższe planowane wydarzenia Wrocławskiej Kroniki Pamięci to w październiku spotkanie z 90-letnią byłą tancerką, współzałożycielką Polskiego Teatru Tańca, Teresą Kujawą (18 października), następnie (w listopadzie) z 85-letnim byłym aktorem Teatru Laboratorium, a w grudniu ze znanym reżyserem Sylwestrem Chęcińskim.

Wszyscy zazdroszczą pani Marii…

...świetnego wyglądu, pogody ducha, doskonałej formy zdrowotnej. Każda z osób składająca życzenia dostojnej Jubilatce podkreślała te zalety pani Olszowskiej. Jako pierwszy zrobił to Jacek Sutryk, który oprócz gratululacji i bukietu kwiatów wręczył pani Marii, przyznany przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, medal Merito de Wratislavia – Zasłużony dla Wrocławia. – To medal wręczany osobom szczególnym podczas takich nadzwyczajnych okoliczności – podkreślił dyr. Sutryk i przeczytał list gratulacyjny od Rafała Dutkiewicza, który napisał:

„Droga Jubilatko! Kłaniam się dziś przed wyjątkową osobą, a także wspaniałą historią 109 lat życia, przepełnionego pogodą ducha oraz uśmiechem. Dziękuję za optymizm i doświadczenie, którymi dzieli się Pani z nami nieprzerwanie. Jest Pani wzorem nie tylko dla seniorów, lecz dla każdego mieszkańca Wrocławia. Cieszę się, że swoje losy związała Pani z naszym miastem. Pani praca, osiągnięcia, stosunek do ludzi zapisały się w jego historii, jak również w naszych sercach. Proszę przyjąć życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności. Dziękując za piękno, którym obdarza Pani innych, oraz wybór życiowych ścieżek, będących dla nas drogowskazem, przyznaję Pani medal Merito de Wratislavia – Zasłużony Dla Wrocławia. Łączę wyrazy szacunku”.

Pani Maria jest jedną z ponad 130 osób, mieszkających na Dolnym Śląsku, które mają więcej niż 100 lat. Najwięcej mieszka ich we we Wrocławiu – 62

Potem kolejni uczestnicy niecodziennej uroczystości dołączali się do życzeń dla pani Marii Olszowskiej, między innymi wicedyrektor wrocławskiego oddziału ZUS-u Grażyna Tichoniuk, Andrzej Turkiewicz z wrocławskiej Rady Seniorów, Dorota Feliks – dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego oraz reprezentujący Radę Osiedla Plac Grunwaldzki – Maria Jankowska i Marian Litwa. Przyglądali się temu wszystkiemu bliscy pani Marii – w tym ci przybyli na urodziny swojej krewnej z Kanady i z Poznania.

Najlepsza zupa pani Marii

109-letnia pani Maria Olszowska swoją pogodę ducha i wzorową formę – mimo operacji wszczepienia by-passów, którą przeszła kilka lat temu temu – z pewnością zawdzięcza wspierającej ją rodzinie. Ale i zajęciom, którym lubi się ciągle oddawać – przede wszystkim szydełkowaniu i gotowaniu, zwłaszcza dla swoich praprawnuków. Jej przepis na najlepszą na świecie zupę to – dużo warzyw, żadnego mięsa, ale za to łyżeczka masła. 

Podczas spotkania w Klubie Muzyki i Literatury, gdzie tak pięknie ją honorowano, pani Maria Olszowska była wyraźnie wzruszona. Uśmiech nie znikał z jej twarzy, śmiały się również – jak ktoś celnie zauważył – także jej oczy. Po słowach, które usłyszała, i udzielonych wywiadach sama przyznała, że trochę się w tym pogubiła. – Chciałam podziękować wszystkim za tę wielką serdeczność. Nie wiem, co mam jeszcze powiedzieć, po prostu mam mętlik w głowie – wyznała szczerze 109-letnia wrocławianka.
Jeszcze raz – 200 lat, pani Mario!

Zobacz film z benefisu p. Marii Natalii Olszowskiej

Zgłoś uwagę