Hejnał na urodzinach Geta-Stankiewicza

Eugeniusz Get-Stankiewicz gdyby żył w sobotę 14 maja skończyłby 74 lata. W przeddzień urodzin znakomitego artysty, grafika, autora rzeźb i plakatów, przed Domkiem Miedziorytnika spotkali się jego przyjaciele i bliscy.

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

  • Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski

    Obchody 74. urodzin Eugeniusza Geta Stankiewicza, fot. Janusz Krzeszowski


- Był barwną, ciekawą postacią, dowcipnym facetem, gawędziarzem, świetnie się go słuchało, bo jego wypowiedzi to były długie monologi – mówi Tadeusz Nestorowicz. Jazzman wraz z zespołem otworzył piątkowe spotkanie pod Domkiem Miedziorytnika. – Get lubił jazz, a już szczególnie Armstronga, dlatego jego piosenkę zagraliśmy – dodał muzyk.

Eugeniusz Get-Stankiewicz pochodził z Oszmian na Wileńszczyźnie, ale na dorosłe życie wybrał Wrocław. Był autorem grafik, ilustracji, plakatów festiwali muzycznych, spektakli teatralnych i operowych, Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Lubił prowokować, do jego najbardziej znanych dzieł należą m.in. rzeźby: „Zrób to sam” (na północnej ścianie Domku) i Tablica Ku Czci Działań na Prostych Liczbach (na Jatkach). W 1995 r. zamieszkał w kamieniczce Jaś w północno-wschodnim rogu Rynku, gdzie miał także pracownię. Zmarł wiosną 2011 r.
– Dzisiaj Domek Miedziorytnika funkcjonuje zgodnie z testamentem Geta. Odbywają się tu wystawy, organizowane są rezydencje artystyczne i zajęcia dla studentów grafiki – mówił Mariusz Stanielewicz, kustosz Domku Miedziorytnika.
Wśród urodzinowych gości byli m.in. prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, wrocławscy artyści, dziennikarze, miłośnicy sztuki, przyjaciele Geta. Tadeusz Nesterowicz wykonał na trąbce hymn Wrocławia, rzeźbiarz Lev Stern pokazał swoją pracę przedstawiającą postać Stankiewicza, a Andrzej Dudek Dürer przedstawił performance poświęcony znakomitemu grafikowi.

Można było zwiedzać Domek Miedziorytnika, gdzie częstowano tortem w formie kamieniczki.

Zgłoś uwagę