Firefox pod ochroną - wrocławskie zoo świętuje dzień pandy małej

Kto zna firefox’a? Nie, nie chodzi o przeglądarkę internetową ale o gatunek małego drapieżnika z Azji. Żywi się głównie bambusem i powszechnie znany jest jako panda mała lub ruda. W najbliższą sobotę 17 września, cały świat obchodzić będzie jej międzynarodowy dzień. Świętujemy także we wrocławskim zoo.

  • Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

    Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

  • Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

  • Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

  • Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

    Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

  • Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław

    Wrocławskie pandy małe/ fot: zoo wrocław


Nosorożce, pingwiny, lemury, gibony, jeże… wszystkie te gatunki mają w kalendarzu swoje dni. Dlaczego? Aby zwrócić uwagę na to, że zagrożone są wyginięciem. Stopniowo znikają ze środowiska naturalnego i często zobaczyć je można właściwie tylko w parkach narodowych i ogrodach zoologicznych.

Jednym z takich gatunków jest panda mała. Prowadzone badania pokazują, że w ciągu zaledwie trzech pokoleń (około 18 lat) jej populacja zmniejszyła się aż o 50%. Tak drastyczny spadek liczebności spowodowany jest  kilkoma czynnikami. Pierwszy to fragmentacja siedlisk wynikająca z wycinki drzew i wypasu bydła. Prowadzą one do rozproszeniem osobników, co utrudnia im znalezienie partnera. Problemem jest w związku z tym również ubożejąca dieta – pandy żywią się głównie bambusem, który po okresie kwitnienia obumiera. Zwierzęta muszą więc szukać nowych żerowisk, których coraz bardziej zaczyna brakować. Kolejnym zagrożeniem jest przenoszenie chorób ze zwierząt domowych na dzikie. Mowa tu głównie o nosówce, która dziesiątkuje populacje pand. Inny problem to wymagania środowiskowe tego gatunku– panda mała ma określone potrzeby siedliskowe, takie jak typ lasu, bliskość wody, czy obecność dziuplastych pni drzew, w których znajduje schronienie. Istotnym zagrożeniem jest również kłusownictwo. Coraz łatwiej dotrzeć do siedlisk pandy małej, a popyt na części ciała (skóry, ogony, mięso) i żywe zwierzęta rośnie. Najnowsze badania pokazują, że wzrost zaludnienia (np. w Himalajach) przekłada się bezpośrednio na populację pand, które nie potrafią przystosować się do nowych warunków.

Czy zatem pandy małe czeka zagłada? To zależy tylko od nas. Nie musimy mieszkać w Azji, aby je chronić. Światowy Dzień Pandy Małej organizuje Red Panda Network, która zajmuje się również ochroną pandy w jej środowisku naturalnym i prowadzi ważne badania naukowe pomagające poznać ten niezwykły gatunek. Organizacja oferuje możliwość zaangażowania się na odległość w ochronę przez adopcję symboliczną. Wystarczy wejść na stronę, by „przytulić” i uratować Pinju, Sitę czy Bhima.

Więcej  na: www.redpandanetwork.org.

Adoptować można również wrocławskie pandy małe - samca YUNNAN urodzonego w 2008 r. w ZOO des Sables d’Ollone, skąd przybył do nas w lutym 2011 r. oraz samicę KUNMING urodzoną w 2010 w ZOO Gorlitz, skąd przybyła do nas w maju 2011 r. Mieszkają one na wybiegu całorocznym vis a vis Odrarium. Prowadzą spokojny, głównie nadrzewny tryb życia, ale rano i pod wieczór można je spotkać na wybiegu.

Panda mała (Ailurus fulgens) z chińskiego hǔo hú – czyli „ognisty lis”, nazywana jest również pierwszą lub prawdziwą pandą, ponieważ została odkryta przez biologów ponad 40 lat przed pandą wielką, czyli w roku 1825. Jest od niej o wiele mniejsza (dorosłe osobniki ważą zaledwie 5 kg)  i wbrew nazwie – wcale nie są bliskimi krewniaczkami. Zamieszkuje lasy u podnóży Himalajów. Żywi się młodymi pędami bambusa i ich liśćmi oraz owocami i owadami. Ze względu na silną ekspansję człowieka i wycinkę lasów bambusowych, pandy małe są gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Ich liczbę szacuje się na mniej niż 10 000 osobników. Organizacja Red Panda Network zajmuje się ochroną pand małych w Azji, prowadzi badania naukowe pomagające poznać ten piękny gatunek.

Według Czerwonej Listy  Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) posiada status EN – gatunku zagrożonego wyginięciem, przypisuje się jej zatem wysokie ryzyko wymarcia w niedalekiej przyszłości.

Wiedza zbliża nas do  zrozumienia zwierząt i pozwala ocalić je przed wyginięciem. 

Zgłoś uwagę