Inspektorzy ds. drzew z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu zbadali ponad 100 drzew rosnących na Psim Polu, m.in. przy Al. Jana Kasprowicza, ul. Orkana, ul. Przybyszewskiego, ul. Klaczki, ul. Asnyka i ul. Na Polance.
Drzewa są bezcenne, ale wymagają opieki
Każde z nich podlegało ocenie: specjaliści sprawdzili ich kondycję, a potem dobrali odpowiednie zabiegi.
Te zabiegi to:
- Usuwanie jemioły – to zabieg, który pozwala ograniczyć rozwój tego półpasożyta osłabiającego korony drzew.
- Cięcie susza, czyli usunięcie martwych i osłabionych gałęzi, które mogłyby stwarzać zagrożenie podczas silniejszych wiatrów.
- Zachowanie skrajni, czyli przycięcie gałęzi nachodzących na chodniki, ścieżki i jezdnie, aby zapewnić swobodny i bezpieczny ruch pieszym oraz kierowcom.
Drzewa w mieście to nasz bezcenny kapitał, ale żeby mogły bezpiecznie rosnąć i świadczyć usługi ekosystemowe przez długie lata (a więc produkować tlen, oczyszczać powietrze i obniżać temperaturę) wymagają stałego nadzoru oraz specjalistycznej pielęgnacji.Dr Radosław Gil z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu
– Dzięki regularnym przeglądom i niezbędnym pracom żyją dłużej, pozwalając mieszkańcom w pełni korzystać z czystszego powietrza i cienia, a jednocześnie nie stwarzają zagrożenia dla przechodniów, kierowców oraz miejskiej infrastruktury – dodaje dr Gil.