Jest wiele powodów, by przyjść do zoo także zimą, a jednym z nich są nasze manule, Zarina i Kubi.
Manule – najbardziej tajemnicze z dzikich kotów – mają najdłuższą sierść ze wszystkich kotowatych, przez co sprawiają wrażenie większych, niż są w rzeczywistości. Najbardziej imponująca jest właśnie teraz, zimą. To dlatego, że w naturze zwierzęta tego gatunku zamieszkują tereny, gdzie temperatura może spadać nawet do 50 stopni Celsjusza poniżej zera!
U nas aż tak zimno nie jest, ale i tak Zarina i Kubi wyglądają jak puszyste kule w różnych odcieniach bieli, srebra i szarości.
Różnica między wyglądem manuli zimą i latem jest bardzo wyraźna i widać ją nawet podczas ważenia: w ciepłych porach roku ważą 3,5 kg, a teraz 5 kg, choć to także kwestia tkanki tłuszczowej.Paweł Sroka, kierownik Sekcji Zwierząt Drapieżnych we Wrocławskim zoo
Wiosną manule stracą sporo sierści, ale – co ciekawe – raczej nie zobaczymy kłaczków na całym wybiegu, tak, jak to się dzieje w przypadku domowych kotów.
Manule można obserwować codziennie, ale najlepiej to robić podczas pokazowych karmień, które odbywają się w środy o godz. 10:30 i w piątki o godz. 14:00. Przy okazji warto zwrócić uwagę na ich okrągłe (a nie pionowe, jak to zwykle u kotów) źrenice.
Lubią chłód i święty spokój
Manule żyją w naturze na skalistych stepach w Azji Środkowej, od zachodniego Iranu po zachodnie Chiny. Świetnie znoszą nawet bardzo niskie temperatury, jednak unikają miejsc, w których gromadzi się śnieg, bo trudno im tam polować.
Podobnie jak większość innych dzikich kotów są samotnikami i prowadzą nocny tryb życia. W ciągu dnia ucinają sobie drzemki w skalnych szczelinach i niedużych jaskiniach. Są znane z tego, że korzystają także z nor innych zwierząt, np. lisów albo borsuków. Nie tylko się w nich ukrywają. Zaobserwowano, że wykorzystują je także jako miejsca randek i sale porodowe.
Ich supermoc: znikanie
Manule są nieco większe od kota domowego, mają krótkie, mocne nogi, a ich srebrzystoszare lub bladorude futro z serią czarnych pasków, które biegną przez dolną część pleców, umożliwia im doskonałe wtapianie się w otoczenie. Po prostu znikają.
To ich sposób na polowanie, bo dzięki kamuflażowi mogą podejść ofiarę, której nie byłyby w stanie dogonić. Nie są zbyt szybkie, za to potrafią świetnie wspinać się po skałach.