Bank Żywności we Wrocławiu [WYWIAD]

fot. pixabay.com

– W naszej działalności często brakuje osób dorosłych, pełniących funkcje koordynatorów dla grup wolontariuszy w wieku szkolnym. Szczerze zachęcamy do współpracy – mówi Piotr Gluz, dyrektor Banku Żywności we Wrocławiu.

Patryk Załęczny: Jaki główny cel przyświeca wrocławskiemu Bankowi Żywności?

Piotr Gluz: – Podstawowym celem, dla którego został powołany Bank Żywności we Wrocławiu, jest pomoc osobom znajdującym się w ciężkiej sytuacji materialnej, poprzez wsparcie żywnościowe oraz zapobieganie marnowaniu żywności nadającej się do spożycia.

W takim razie na jakich zasadach funkcjonujecie?

– Bank Żywności we Wrocławiu powstał z inicjatywy 5 organizacji pozarządowych i w zamyśle miał wspierać  wrocławskie organizacje zajmujące się pomocą osobom potrzebującym. W trakcie wieloletniej działalności rozszerzyliśmy nasze wsparcie na organizacje z terenu całego województwa dolnośląskiego. Współpracujemy także z ośrodkami pomocy społecznej.

Kto i w jaki sposób może skorzystać z darów wrocławskiego Banku Żywności?

– Bank Żywności we Wrocławiu powstał jako organizacja specjalizująca się w pozyskiwaniu żywności od producentów, dystrybutorów, itp. i przekazywaniu jej podmiotom wspierającym osoby znajdujące się w trudnej sytuacji. Dlatego nie prowadzimy bezpośredniej dystrybucji żywności wśród osób fizycznych. Nasza działalność skupia się na działaniach ze stowarzyszeniami, fundacjami i instytucjami zajmującymi się pomocą dla osób będących w potrzebie. Współpracujemy także z Wrocławskimi Centrami Rozwoju i Aktywności Dzieci i Młodzieży. Jeżeli jakaś organizacja chciałaby zostać naszym partnerem, prosimy o kontakt telefoniczny, bądź mailowy.

W jaki sposób można Wam pomóc?

– Bank Żywności głównie można wspomóc poprzez pracę wolontariacką, w różnych formach. Niezbędna jest pomoc przy realizacji zbiórek żywności, zapewnienie transportu czy koordynacja działania grup wolontariuszy. Podmioty gospodarcze mogą natomiast przekazywać nam żywność krótkoterminową, dzięki czemu wspólnie uratujemy ją przed zmarnowaniem. Oczywiście można także wpłacić 1 procent podatku, wspierając w ten sposób nasze działania statutowe.

Ludzie chętnie garną się do pomocy innym?

– Tak. Przy odpowiednim nagłośnieniu akcji i poświęceniu odpowiedniej ilości czasu i energii można pozyskać całkiem sporo wolontariuszy, którzy z chęcią wesprą innych. Jednak jest to ciężka praca. W naszej działalności często brakuje osób dorosłych, pełniących funkcje koordynatorów dla grup wolontariuszy w wieku szkolnym. Dlatego zachęcamy do współpracy.

W jaki sposób można przekonać ludzi, że pomaganie powinno być nieodzownym elementem życia?

– To zadanie wykraczające poza ramy działalności Banku. My w niewielkim stopniu możemy wpływać na budowanie ludzkich postaw. Najczęściej czynimy to przy okazji zbiórek żywności w sklepach. Potrzebę pomagania innym, potrzebującym, czy słabszym, powinno się zaszczepiać w ludziach w środowisku rodzinnym, w szkole. Poprzez edukację i akcje promujące angażowanie się w wolontariat. Powinniśmy starać się budować modę na pomaganie innym, gdyż to uczyni nasze życie bardziej radosnym. 

Na co dzień realizujecie wiele projektów.

Dokładnie tak. Bank Żywności we Wrocławiu realizuje kilka projektów pomocowych, a do najważniejszych z nich śmiało możemy zaliczyć: 

  • Program Operacyjny Pomocy Żywnościowej, skierowany do osób o niskich dochodach. Aktualnie programem objętych jest ponad 35 tys. osób.
  • Wycofanie Owoców i Warzyw, w ramach tego mechanizmu docieramy za pośrednictwem naszych organizacji partnerskich do kilkunastu tysięcy osób.
  • Zbiórki Żywności, organizowane 2-3 razy do roku. Pozwalają nam angażować duży kapitał społeczny w krótkim czasie i miejscu. Angażują każdorazowo około 800-1200 wolontariuszy. W 2017 roku dzięki zbiórkom udało się zebrać prawie 100 ton żywności, która została przekazana do naszych organizacji partnerskich.
  • Otrzymywanie żywności od producentów. W ramach stałej współpracy odbieramy żywność krótkoterminową od kilkudziesięciu producentów. Tą żywnością wspieramy około 15 tys. podopiecznych.
  • Współpraca z sieciami handlowymi i restauracjami. Aktualnie odbieramy żywność z 80 sklepów i restauracji. Otrzymywanie żywności ze sklepów i restauracji na terenie Wrocławia przekroczyło w 2017 roku aż 300 ton jedzenia.

W 2005 r. Bank Żywności we Wrocławiu został przyjęty w poczet członków Polskiej Federacji Banków Żywności. Statystyki działalności są satysfakcjonujące?

– Największą frajdę i przyjemność daje nam świadomość, że nasza działalność przekłada się na wsparcie dla konkretnych osób i w sposób rzeczowy i namacalny pozwala im poprawić swoją sytuację bytową. Podobnie rzecz się ma z ratowaniem żywności krótkoterminowej. Każdy kilogram żywności trafiający do osób potrzebujących zamiast do utylizacji to nasz bardzo duży sukces. W ten sposób patrzymy i postrzegamy nasze statystyki. Bank Żywności we Wrocławiu od czasu powstania przeszedł długą drogę. Nauczyliśmy się skutecznie pomagać i zabiegać o szerzenie naszej idei. Pomagamy coraz większej liczbie ludzi. Wiąże się to także z nowymi wyzwaniami w naszej codziennej pracy. W ciągu roku oferujemy pomoc około 50 tys. podopiecznym korzystającym ze wsparcia w swoich organizacjach i placówkach, a udział w Federacji Polskich Banków Żywności pomaga nam budować rozpoznawalność oraz korzystać z pomocy darczyńców z innych rejonów Polski.

Wasze plany na najbliższą przyszłość?

– Najbliższa przyszłość to praca, praca i jeszcze raz praca! A ze spraw przyziemnych to próba znalezienia środków finansowych, umożliwiających nam zwiększenie zespołu pracowników w Banku Żywności we Wrocławiu oraz przyłączenie do końca bieżącego roku kolejnych 20-30 sklepów do naszej sieci odbiorów żywności krótkoterminowej. Oczywiście, niezbędne będą także środki, które moglibyśmy przeznaczyć na remont i rozbudowę naszej nowej siedziby.

Dla przypomnienia, już tylko do 30 maja trwają zapisy na 2. Kongres Wrocławskich Organizacji Pozarządowych. Szczegóły można znaleźć TUTAJ.