Rok pandemii w MPK. Mniej pieniędzy, więcej kilometrów

Miliony przejechanych kilometrów, regularna dezynfekcja i wprowadzanie zmian związanych z ograniczeniami nakładanymi przez rząd. Tak wyglądało ostatnie 12 pandemicznych miesięcy we wrocławskim MPK.

  • Rok pandemii w MPK Wrocław. Straty finansowe, dezynfekcja i miliony przejechanych kilometrów /fot. MPK Wrocław

    Rok pandemii w MPK Wrocław. Straty finansowe, dezynfekcja i miliony przejechanych kilometrów /fot. MPK Wrocław


6 marca 2020 r. we Wrocławiu oficjalnie zdiagnozowano pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski potwierdził, że chodzi o 26-letniego mężczyznę powracającego z Wielkiej Brytanii. Pacjent czuł się dobrze.

ZOBACZ TEŻ: Ratownik medyczny w MPK. Pomoże pasażerom

W połowie marca 2020 r. zamknięto placówki oświatowe, granice dla ruchu kolejowego oraz lotniczego i wprowadzono obowiązkową 14-dniową kwarantannę dla osób przyjeżdżających do Polski drogą lądową. Pod koniec marca ubiegłego roku rząd zakazał przemieszczania się poza wyjątkowymi sytuacjami. Tak rozpoczęła się nowa rzeczywistość, która trwa do dziś. Przez ostatnie 12 miesięcy resort zdrowia potwierdził ponad 1,7 mln zachorowań na COVID-19, z czego zmarło 44 360 osób. 

W tym czasie wielokrotnie zmieniano obostrzenia. Część z nich dotyczyła komunikacji miejskiej.

Koronawirus. Mniej pasażerów w MPK

Według szacunków wrocławskiego przewoźnika od marca 2019 r. do lutego 2020 r. z komunikacji miejskiej skorzystało 193 mln pasażerów. Z kolei od marca 2020 r. do lutego 2021 r. ta liczba spadła do 90 mln. To wynik m.in. zamkniętych szkół, uczelni, pracy zdalnej oraz limitów pasażerów w tramwajach i autobusach. MPK reagowało na diametralne zmiany wprowadzane przez rząd publikując nowe rozkłady jazdy oraz przygotowując system informacji pasażerskiej.

Rok pandemii to czas wzmożonej pracy zapewniającej bezpieczeństwo pasażerom i pracownikom MPK

Jak wylicza MPK – w ciągu ostatnich 12 miesięcy rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził 18 rozporządzeń, które dotyczyły MPK jako przewoźnika, i jako pracodawcę. Jeden z przepisów zobowiązywał kierowców i motorniczych do pilnowania liczby przebywających w pojeździe pasażerów, co zdaniem MPK jest nierealne.

– Obowiązkiem kierujących jest bezpieczne przewożenie pasażerów, a nie na liczenie ich na każdym przystanku – co dodatkowo generowałoby niebotyczne opóźnienia – wyjaśnia Bartosz Naskręski, rzecznik prasowy MPK Wrocław.
Siedem kontroli policyjnych w pojazdach MPK zakończyło się skierowaniem spraw do sądu. Żadnego z kierowców nie ukarano.

Mniej pieniędzy, więcej przejechanych kilometrów

W minionych 12 miesiącach wpływy z biletów spadły ze 165 mln do 100 mln zł. Wzrosła jednak liczba przejechanych wozokilometrów – z 40,5 do 44 mln km. Ponadto, MPK na zabezpieczenie sanitarne taboru wydało 1,2 mln zł.

Te pieniądze przeznaczono na: codzienne sprzątanie taboru wydłużone o czas potrzebny na dezynfekcję, cotygodniową specjalistyczną dezynfekcję taboru metodą elektrostatyczną, ozonowanie, środki ochrony osobistej dla pracowników (maseczki i płyny dezynfekcyjne). Ponadto, w pojazdach stworzono strefę buforową oddzielającą kierowców i motorniczych od pasażerów.

MPK podkreśla, że podróżowanie komunikacją miejską w trakcie pandemii jest bezpieczne.

– Instytut Kocha przeanalizował dziesiątki tysięcy przypadków i stwierdził, że w transporcie zbiorowym zakaziło się 0,2 proc. chorych. Mimo tego MPK zdecydowało, że powyższe dodatkowe działania sanitarne staną się standardowymi procedurami w spółce, nawet po minięciu pandemii – dodaje Naskręski.

Rok pandemii. MPK też pomaga

Przewoźnik w czasie pandemii współpracował w rozwożeniu seniorom żywności w trakcie wiosennego lockdownu, przekazał komputery do nauki zdalnej uczniom ze szkoły podstawowej nr 85 przy ul. Traugutta i zbierał żywność dla podopiecznych fundacji WeźPomóż.pl. Ponadto, pomaga seniorom dojechać na szczepienia przeciw COVID-19.

– Wciąż działamy na wysokich obrotach i wyciągamy wnioski z lekcji, jaką udzieliły nam dwie poprzednie fale. Priorytetowo traktujemy procedury i zasady bezpieczeństwa, ale jeszcze większą uwagę przyłożymy do działań edukacyjnych – zapowiada prezes MPK Krzysztof Balawejder. Jego zdaniem wrocławska komunikacja jest przygotowana do ewentualnej trzeciej fali koronawirusa.

– Komunikacja miejska jest dla mnie priorytetem. Robimy wszystko, aby zapewnić naszym mieszkańców maksymalnie wysoki standard podróży – także jeśli chodzi o kwestie związane z pandemią. Spółka regularnie czyści pojazdy, jednak najwięcej zależy od nas samych. Maseczka, dystans społeczny, dezynfekcja. Proszę pamiętajmy o tych prostych zasadach i korzystajmy bez obaw z komunikacji miejskiej, ale zawsze z maseczką – apeluje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.



Zgłoś uwagę