Najważniejsze informacje:
- Wystawa „Wieloświat. Anna Szpakowska-Kujawska”
- Kiedy? 20.11.2025 - 08.03.2026
- Gdzie? Muzeum Architektury we Wrocławiu, ul. Bernardyńska 7
- Informacje o cenach biletów i godzinach otarcia MA.
To pierwsza od dawna wystawa retrospektywna Anny Szpakowskiej-Kujawskiej, obejmująca również najnowsze, niepokazywane wcześniej prace. Podczas wernisażu artystka odebrała Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
Twórczość Anny Szpakowskiej-Kujawskiej od ponad siedmiu dekad skutecznie wymyka się jednoznacznym interpretacjom i prostym kategoryzacjom. Absolwentka wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych (dyplom w 1956 roku w pracowni malarstwa architektonicznego) i członkini Grupy Wrocławskiej od 1961 roku, pozostaje wobec otaczającego ją środowiska artystką niezależną, konsekwentnie realizującą własną wizję sztuki, sytuującą się na pograniczu figuracji i abstrakcji, awangardy i klasyki, realizmu i niesamowitości.Muzeum Architektury we Wrocławiu
Artystka kojarzona mocno z malarstwem, tworzy również kolaże, ceramikę i obiekty przestrzenne. Wystawa „Wieloświat” otwarta 20 listopada w Muzeum Architektury we Wrocławiu prezentuje wybrane prace i projekty powstałe od połowy lat 50. XX wieku po czasy współczesne.
Artystka, która maluje życie
Malowałam zawsze to, co chciałam. Bez żadnych myśli politycznych. To po prostu było moje życie. To było nasze życie.Anna Szpakowska-Kujawska w filmie towarzyszącym wystawie.
Artystka wspomina cykl obrazów z lat 50., gdzie najpierw było pogodnie, męsko-damsko. Na wystawie w MA znalazły się szkice codzienności, wykonane przez nią jeszcze w trakcie studiów i tuż po ich ukończeniu. W tym odważne kompozycje przedstawiające splecione ciała kochanków, sceny z życia rodzinnego oraz intymne portrety kobiety z dzieckiem – autoportrety młodej matki.
- A potem ci ludzi zrobili się szarzy, zaczęli gromadnie spadać w dół, gromadnie się unosić. W każdym razie wszystko szło w kierunku, żeby pełzali. To tak ponure się robiło - mówi Anna Szpakowska-Kujawska w filmie towarzyszącym wystawie.
Tak powstał obraz „Czas zatrzymany”, a potem „Atomy”, po raz pierwszy pokazane w 1968 r. w słynnej Galerii „Pod Moną Lisą”, prowadzonej przez krytyka sztuki Jerzego Ludwińskiego. Te ostatnie zostały namalowane w reakcji na szarą rzeczywistość w ówczesnej Polsce.
„Miałam potrzebę koloru”
Artystka urodziła się w Bydgoszczy w 1931 roku. Miała 14 lat, kiedy w 1945 r. przyjechała z rodziną z Otwocka, gdzie jej ojciec - Wacław Szpakowski był architektem, do zrujnowanego podczas wojny Wrocławia. Tu skończyła Liceum Plastyczne i studia na Wydziale Malarstwa Architektonicznego w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych.
Żyłam wśród gruzów. Nękały mnie te ściany, poszatkowane, trójkąty szare, czarne kreski. Kolory, które towarzyszyły mi od dzieciństwa. A ja chciałam czegoś innego. Udało mi się być w Paryżu. Tam zobaczyłam czerwoną ścianę z reklamą perfum. Czerwień i perfumy na środku w jakimś takim blasku. To wystarczyło. To utkwiło we mnie jako potrzeba koloru, potrzeba życia w mieście.Anna Szpakowska-Kujawska w filmie towarzyszącym wystawie.
Wyjątkowy plafon z biblioteki w Rynku, ceramika na ścianie Instytutu Matematyki
- Na ścianach czułam się wolna - mówi we wspomnianym filmie Anna Szpakowska-Kujawska, która jest autorką wielkoformatowych prac w przestrzeni publicznej. Pierwszym takim dziełem było malowidło z robotnikami, które w 1963 r. stworzyła w elektrociepłowni Czechnica w Siechnicach (niestety zostało zamalowane).
Na szczęście wciąż możemy podziwiać jej ceramikę na ścianie Instytutu Matematyki UWr przy pl. Grunwaldzkim. Projekt powstał w latach 70. XX w., a autorka własnoręcznie malowała płytki. Szkice możemy zobaczyć na wystawie w Muzeum Architektury.
- To był świetny czas, bo zanim się nauczyłam malować, musiałam mnóstwo próbek zrobić - wspominała artystka w Radiu Wrocław.
W 1975 r. namalowała wyjątkowy plafon w bibliotece w Rynku, który - mimo początkowych problemów ze spoiwem - przetrwał 50 lat i nadal ma się świetnie.
Afryka i współczesne opowieści
Wrażenie robią prace, które powstały podczas kilkuletniego pobytu artystki w Nigerii w latach 70.: nasycone fantastyką i witalnością natury szkice, obrazy i obiekty przestrzenne. Powstała wtedy seria rysunkowych „Narcyzów” - fantastycznych, wielookich głowonogów przeglądających się w kałuży.
Ważnym odkryciem artystki były wówczas kalabasze - zdrewniałe tykwy, których używała jako podłoża malarskiego.
Galeria zdjęć
- Cały czas byłam na tropach życia - mówi Anna Szpakowska-Kujawska, która wciąż kreuje nowe historie, śledzi i zapisuje rytmy z życia ludzi i natury. Na wystawie zobaczymy m.in. jej przejmujące „Opowieści” z lat 2007-2023, w których artystka opowiada o śmierci rodziców, męża i narodzinach synów.
Najnowsze prace powstały latem 2025 roku podczas pobytu w jej letnim domu w dolnośląskiej Lasówce. Cykl nosi tytuł „Przemiany”. Idźcie i podziwiajcie ten niezwykły „Wieloświat”. Uwaga, naprawdę wciąga.
- Wystawa jest organizowana w ramach obchodów jubileuszu 60-lecia Muzeum Architektury we Wrocławiu.
- Kuratorka: Małgorzata Devosges-Cuber