1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Wrocław jak z obrazów Hoppera
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu „City at night”, zrobione przez Nicole Waligórską przy kawiarni WUWA we Wrocławiu Nicole Waligórska
Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu „City at night”, zrobione przez Nicole Waligórską przy kawiarni WUWA we Wrocławiu

Lubicie obrazy amerykańskiego malarza Edwarda Hoppera? Do końca września na tarasie Concordii Design możecie zobaczyć wystawę zdjęć z cyklu „City at night” inspirowanych jego pracami – w tle zamiast nowojorskich barów i hotelowych wnętrz zobaczycie wrocławskie kawiarnie i restauracje. Autorką tych fotografii jest 25-letnia Nicole Waligórska.

Reklama

Fotografie z cyklu ,,City at night” można oglądać na tarasie Concordii Design (Wyspa Słodowa 7) do końca września. Wstęp wolny. 

Zaczęło się od zdjęcia przy WUWA Cafe

Wszystko zaczęło się od zdjęcia zrobionego nocą przy kawiarni WUWA przy ul. Tramwajowej na Wielkiej Wyspie we Wrocławiu (chodzi o zdjęcie powyżej), które było częścią wystawy „Emocje”, przygotowanej przez Wrocławską Lożę Fotograficzną w ramach ubiegłorocznego Podwodnego Wrocławia.

Pokazałam zdjęcie zrobione przy Kawiarni WUWA w międzynarodowej instagramowej grupie Inspired by Edward Hopper i uznano je za bardzo hopperowkie. Tak naprawdę dopiero wtedy zaczęłam głębiej interesować się tym malarzem, a gdy już wsiąkłam w klimat jego prac, postanowiłam, że przygotuję cały cykl.
Nicole Waligórska, fotografka

<p>Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu &bdquo;City at night&rdquo;, zrobione w kawiarni Kalaczakra we Wrocławiu</p> fot. Nicole Waligórska
Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu „City at night”, zrobione w kawiarni Kalaczakra we Wrocławiu

<p>Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu &bdquo;City at night&rdquo;, zrobione w Lava Cafe we Wrocławiu</p> fot. Nicole Waligórska
Zdjęcie z inspirowanego malarstwem Edwarda Hoppera cyklu „City at night”, zrobione w Lava Cafe we Wrocławiu

Na razie w ramach cyklu powstało kilkanaście zdjęć. Nicole Waligórska zrobiła je w czterech  wrocławskich lokalach:

  • WUWA Cafe, ul. Tramwajowa 2,
  • Dinette, ul. Świdnicka 40,
  • Lava Cafe, ul. Więzienna 7,
  • KalaczakraGallery & Coffe, ul. Kuźnicza 29A.

Na moje prace z tego cyklu zwrócił uwagę  oficjalny profil muzeum im. Edwarda Hoppera w Nowym Yorku (@edwardhopperhouse) i zostałam zaproszona do udziału w Open Call do oficjalnej wystawy w mieście rodzinnym malarza. Zdjęcie przy kawiarni WUWA zostało opublikowane w ich serii #HopperHappens, a jeszcze jedno – sesja w Dinette – na ich profilu.

W maju tego roku  fotografka wzięła udział w Intersection Photo Festival w Concordia Design, a teraz ma tam wystawę.

Nicole Waligórska w Concordia Design A archiwum Nicole Waligórskiej
Nicole Waligórska w Concordia Design

Magnetyczne światło, magnetyczna melancholia

Co tak bardzo ujęło młodą fotografkę w klimacie obrazów, które powstały w pierwszej połowie XX wieku?

Światło, oszczędność środków wyrazu, melancholia, to, że osoby, które przedstawiał, są w jakimś miejscu, np. w barze, ale jednocześnie tkwią we własnym świecie, tak jak na słynnym obrazie „Nocne marki”.
Nicole Waligórska

– Teraz, gdy idę po zmroku przez miasto, „patrzę Hopperem”, dostrzegam to, czego wcześniej bym nie zauważyła:  światło neonów, wielkie szyby, widocznych za nimi zamyślonych, samotnych albo czekających na kogoś ludzi – dodaje. – Czasem to gotowe kadry, bardzo inspirujące.

Takich zdjęć będzie więcej

Fotografka nie robi swoich „hopperowskich” sesji w przypadkowych miejscach.

Szukam kawiarni, które mają odpowiedni klimat i są piękne. Przez swoje prace chcę je pokazać i powiedzieć ludziom, że warto tam bywać. Praca nad cyklem cały czas trwa, nie wyznaczyłam sobie terminu jej zakończenia, ale już teraz wiem, że chciałabym zwieńczyć ten projekt albumem.
Nicole Waligórska.

Gdy już znajdzie odpowiednie miejsce i ma zgodę właściciela na sesję, szuka odpowiedniego modela i gromadzi rekwizyty, np. melonik, walizkę, starą gazetę. Wszystko to trwa kilka tygodni. Gdy już nadejdzie „ten dzień”, nie przywozi ze sobą bagażnika sprzętu. W dniu sesji pojawia się w lokalu tylko z aparatem, bez statywu, lamp itd. Fotografuje przy zastanym świetle.

Zobaczcie jej prace z cyklu „City at night” w naszej galerii.

Zdjęcia Nicole Waligórskiej, nie tylko z tego cyklu, znajdziecie także na jej profilu na Instagramie.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama