Już po raz 15. rzesze Wrocławian zbierały się w różnych, nie zawsze oczywistych, miejscach, aby posłuchać dobrze czytanej dobrej literatury. W tym roku w sobotę 22 sierpnia Europejska Noc Literatury gościła na osiedlu Borek, a tematem wiodącym była „Wspólnota – czyli jak odnaleźć to, czego nigdy się nie zgubiło”.
10 aktorów w 10 lokalizacjach czytało 10 książek. W każdym miejscu czytanie rozpoczynało się co pół godziny, więc najwytrwalsi mogli odwiedzić wszystkie miejsca i posłuchać wszystkich lektorów.
Ciekawe książki w ciekawych miejscach
– Po raz pierwszy na Nocy Literatury byłam w zeszłym roku i bardzo mi się spodobała idea tej imprezy. Stwierdziłam, że w tym roku też muszę uczestniczyć – mówi Asia, z którą rozmawiamy w Parku Południowym. – Na pewno pójdę jeszcze na Sebastiana Stankiewicza czytającego z „Pucharem od Pana Boga” i Olafa Lubaszenkę z „Rok, w którym nie umarłem”.
Asia dodaje, że poza literaturą, ważne są dla niej lokalizacje. – Mieszkam w tej okolicy od urodzenia, a niektórych miejsc w ogóle nie znam, nigdy w nich nie byłam.
Lokalizacje ważne są również dla Ani, weteranki imprezy, którą spotkaliśmy w Szkole Podstawowej nr 4, gdzie Renata Pałys czytała „Szyję żyrafy”.
– Uczestniczę w Nocach Literatury od 2013 roku. Kiedyś najbardziej przyciągały mnie miejsca, bo w początkowych latach imprezy były wybierane ciekawiej. Na przykład było czytanie w łódce na basenie przy ulicy Teatralnej. Teraz lokalizacje są mniej oryginalne, ale okazja do obcowania z literaturą wciąż świetna – uważa Ania, Wrocławianka.
Anię Noc Literatury inspiruje do sięgania po nowe książki. Jak mówi, nie zna większości czytanych pozycji, ale jeśli fragment którejś ją zaintryguje, to idzie do księgarni ją kupić. – W ten sposób, dzięki Nocom Literatury, przeczytałam kilka książek, o których wydaniu mogłabym się nigdy nie dowiedzieć – przyznaje Ania.
Pięknie czytana książka jest jeszcze piękniejsza
Pani Ewa, która z koleżanką Noc Literatury rozpoczęła w Parku Południowym, przewiduje, że będzie uczestniczyć do godziny 22, do ostatniego czytania.
– No jest sporo tych pozycji, będziemy chodzić z miejsca na miejsce i pewnie wytrzymamy do końca – śmieje się pani Ewa. – Dla mnie największą atrakcją jest słuchanie na żywo, jak ktoś tak pięknie czyta. We Wrocławiu jest wiele ciekawych wydarzeń kulturalnych związanych z literaturą, filmem czy teatrem. Staram się brać w nich udział.
Galeria zdjęć
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekMasza Wągrocka czytała „Białą elegię” Hana Kanga w przedszkolu In Harmony Preschool
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekW ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy Olaf Lubaszenko czytał „Rok, w którym nie umarłem” Mikołaja Grynberga
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekMałgorzata Potocka w MDK Wrocław-Krzyki czyta „Osebol” Marit Kapli
Fot. Marek KsiężarekW Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę” Auðury Avy Ólafsdóttiry
Fot. Marek KsiężarekW zajezdni tramwajowej Borek Lech Dyblik czytał „Stację Europa Centralna” Jaroslava Rudiša
Pani Joanna mieszkająca na Borku uwielbia literaturę, ale ze względu na problemy ze wzrokiem, nie może dużo czytać. Dlatego słucha. Jej żywiołem są audiobooki.
– O Europejskiej Nocy Literatury słyszałam już wcześniej, ale uczestniczę po raz pierwszy. Mieszkam dosłownie parę ulic stąd, no to przecież żal było nie przyjść – śmieje się Joanna, która rozpoczęła imprezę w filii nr 44 Miejskiej Biblioteki Publicznej, gdzie Karolina Brudnicka czytała „Ostatni akt łaski”.
Dodaje, że bardzo dużo słucha radiowych audycji oraz audiobooków. – Lubię słuchać, jak czytają aktorzy, bo to jest dykcja, interpretacja! Często wcielają się w bohatera, można poczuć grozę, aż się człowiek przestraszy, można też się wzruszyć. Czuję emocje – podkreśla Joanna.
Noc Literatury inspiruje czytelników
W Parku Południowym przy pomniku Fryderyka Chopina Tomasz Sapryk czytał „Bliznę”. Na parkowych ławkach oraz pufach i leżakach zapewnionych przez wroclaw.pl rozsiadło się naprawdę wiele osób, a liczne grono stało w cieniu drzew. Po kapryśnym pogodowo dniu nastał piękny wieczór, a słońce chylące się ku zachodowi świeciło publiczności w oczy.
Ten nastrój kontrastował z „Blizną”, która – sądząc po zaprezentowanym fragmencie – sprawia wrażenie mrocznej powieści. Przeczytane przez Tomasza Sapryka przemyślenia bohatera rozbudziły ciekawość, do czego to wszystko zmierza. Zapewne niejeden uczestnik Nocy już kupił e–booka, a inni spotkają się w poniedziałek w księgarni.
– Przychodzę na Noc Literatury od paru lat. Bardzo lubię słuchać, jak książki czytają aktorzy. To jest zupełnie inne doświadczenie niż jak czyta się samemu – uważa pan Maciek, który wysłuchał właśnie fragmentów „Blizny” w interpretacji Sapryka. – Ta impreza stanowi też inspirację, po jakie lektury sięgać przez kolejne miesiące. Dziś pewnie przed dziesiątą nie wrócę do domu.
Wrocławska „Wspólnota” miłośników literatury
– Tegoroczna Europejska Noc Literatury to 10 tekstów, 10 głosów i 10 niezwykłych lokalizacji. Podczas 15. jubileuszowej edycji spotkaliśmy się wokół tematu „Wspólnoty, czyli jak odnaleźć to, czego tak naprawdę nie zgubiliśmy” – mówi Dominika Kawalerowicz, dyrektorka Wrocławskiego Instytutu Kultury. – Za wybór tego tematu i wybór tekstów odpowiada wrocławski artysta, pisarz Filip Zawada.
Książki czytane podczas Europejskiej Nocy Literatury 2026:
„Stacja Europa Centralna” Jaroslava Rudiša (Książkowe Klimaty 2023)
Zabierze słuchaczy i słuchaczki we wspólną, nostalgiczną podróż po kontynencie wraz z Ludźmi Kolei, w poszukiwaniu wspólnego mianownika dla mieszkańców Europy Środkowej.
„Osebol” Marit Kapli (Ossolineum 2025)
Poetyckie reportaże będące zapiskami mądrości płynących z rozmów z mieszkańcami szwedzkiej wioski, która mierzy się z trudami globalizacji.
Autorka eksploruje samotność jako ważny i niemożliwy do przemilczenia element problematyki wspólnoty.
„Biała elegia” Han Kang (W.A.B. 2024)
Napisana w Warszawie książka, która odkryje przed uczestnikami Europejskiej Nocy Literatury historię poszukiwania więzi ze zmarłą siostrą i odnalezienia jej w odległym dla autorki kraju.
„Puchar od Pana Boga” Oty Pavela (Wydawnictwo Stara Szkoła 2021)
Życiowe mądrości w pełnych humoru opowiadaniach czeskiego pisarza i dziennikarza, który za pomocą sportu przemyca refleksje o sprawach najważniejszych.
Książka skłoni do namysłu nad rzeczywistością, jest także przewrotna i pełna błyskotliwego humoru. Ogarnięty kryzysem wieku średniego bohater poszukuje na nowo siebie i swojego miejsca na ziemi.
– Europejska Noc Literatury jest ważnym elementem wrocławskiego ekosystemu literackiego. Od 2019 roku Wrocław należy do Sieci Miast Literatury UNESCO, co jest zarówno wyróżnieniem dla lokalnego środowiska, jak i zobowiązaniem do rozwijania nowych form wsparcia czytelnictwa i literatury – podkreśla Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury i Sportu Urzędu Miasta Wrocławia. – Noc Literatury pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń realizujących tę misję.
Kto czytał podczas Europejskiej Nocy Literatury 2026:
Lech Dyblik znany z wielu głośnych produkcji (m.in. Wojciecha Smarzowskiego);
Masza Wągrocka doceniana za rolę w „Matkach pingwinów”;
Mateusz Janicki, doskonale znany miłośnikom i miłośniczkom seriali (m.in. w „Na dobre i na złe”, „Singielka”, „Pierwsza miłość””);
Olaf Lubaszenko, aktor i reżyser, twórca kultowych obrazów, jak m.in. „Chłopaki nie płaczą”;
Renata Pałys, wrocławska aktorka i scenarzystka znana szerokiej publiczności dzięki postaci Heleny Paździoch („Świat według Kiepskich”) i doceniana za działalność teatralną;
Tomasz Sapryk, charakterystyczny aktor teatralny i filmowy (Orzeł – Polska Nagroda Filmowa za rolę drugoplanową w „Sztuczkach” w reż. A. Jakimowskiego) udzielający głosu również w takich hitach, jak m.in. „Toy Story”, „Gdzie jest Nemo” czy „Avengers”;
Karolina Bruchnicka, pochodząca z Wałbrzycha aktorka filmowa i teatralna, znana z takich produkcji jak: „Córka trenera”, nagrodzony na 43. FPFF w Gdyni „Monument”, „Moje wspaniałe życie” czy serial „Minuta ciszy”;
Sebastian „Stanki” Stankiewicz, aktor i artysta kabaretowy, laureat nagrody za najlepszą rolę drugoplanową w filmie „Pan T.” na 44. FPFF w Gdyni; miłośnikom i miłośniczkom seriali znany jako Rysiek (Ricardo) z „Barw szczęścia”; w ubiegłym roku wystąpił w hollywoodzkiej superprodukcji „In The Lost Lands” (reż. Paul W.S. Anderson);
Małgorzata Potocka, aktorka, reżyserka, producentka filmowa, znana z filmów „Wszystko na sprzedaż” i „Panna Nikt” Andrzeja Wajdy, ze słynnego serialu „Matki, żony i kochanki” czy z serialu „Barwy szczęścia”;
Justyna Wasilewska, aktorka filmowa i teatralna znana z filmu „Sztuka kochania” Marii Sadowskiej, „Pomiędzy słowami” Urszuli Antoniak, „Zabawa, zabawa” Kingi Dębskiej.