wroclaw.pl Kulturalny Wrocław - najważniejsze informacje o kulturze Kultura logo
Pogoda we Wrocławiu temperatura powietrza wynosi 26°C
Link do portalu wroclaw.pl
Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama

Dziki i Szczeniaki rozdane we Wrocławiu. Kto dostał nagrody? [ZDJĘCIA]

Robert Migdał,
Zwycięzcy Festiwalu Aktorstwa Filmowego i Reżyserii Filmowej Wrocław 2022 fot. Dariusz Gdesz
Zwycięzcy Festiwalu Aktorstwa Filmowego i Reżyserii Filmowej Wrocław 2022

Wielkie gwiazdy kina – aktorzy i reżyserzy – błyszczały na gali zakończenia dwóch dużych Festiwali: Aktorstwa Filmowego i Reżyserii Filmowej, która odbyła się w budynku Wrocławskiego Teatru Lalek. Kto otrzymał festiwalowe wyróżnienia? A kto obszedł się smakiem?

Reklama

"Złote Szczeniaki" za najlepsze role kobiece i męskie

Najlepszą aktorką pierwszoplanową na 11. Festiwalu Aktorstwa Filmowego we Wrocławiu została Maria Dębska z rolę w filmie "Bo we mnie jest seks".

Statuetkę za główną rolę męską zdobył Tomasz Ziętek za kreację w filmie "Żeby nie było śladów". Najlepsi aktorzy drugoplanowi to Aleksandra Konieczna i Jacek Braciak za role, jakie stworzyli w filmie "Żeby nie było śladów". Natomiast główną nagrodę za reżyserię na 15. Festiwalu Reżyserii Filmowej dostał Bartosz Blaschke za film "Sonata".

Chciałbym bardzo podziękować Staszkowi Dzierniejce, że tu we Wrocławiu, mieście filmu, możemy się każdego roku spotykać, ciesząc się, że możemy państwa gościć
prezydent Wrocławia Jacek Sutryk

Maria Dębska była bardzo wzruszona wygraną.

– Przepraszam, że nie mam szpilek, ale przyjechałam do Wrocławia prosto z festiwalu w Koszalinie, a po plaży trudno chodzi się w szpilkach. Ale mam lakierki… – uśmiechała się ze sceny. – Bardzo dziękuję za nagrodę, którą dostałam za film, w którym zagrałam aktorkę (wcieliła się w postać Kaliny Jędrusik – przyp. red.) – dodała.

Tomasz Ziętek, nagrodzony za główną rolę męską, przyznał, że "Złoty Szczeniak" jest jego pierwszą nagrodą za kreację w "Żeby nie było śladów", jaką otrzymał.

– Ta nagroda w swojej formie (to mały reflektor – "szczeniak", który na planie filmowym oświetla twarz aktora – przyp. red.) jest niezwykła, bo przypomina o tych wszystkich osobach, które pracują na to, że później my – aktorzy - dostajemy nagrody. Dlatego chciałem z tego miejsca podziękować reżyserowi filmu – Jankowi P. Matuszyńskiemu za szansę jaką mi dał, obsadzając mnie w tej roli. I za szacunek, jakim darzy współpracowników i widzów – mówił Ziętek.

Aleksandra Konieczna i Jacek Braciak nie mogli osobiście odebrać statuetek: Konieczna nagle się rozchorowała, a Braciak był w tym czasie na planie najnowszego filmu.

Nagrodę – "Złotego Szczeniaka" - dla najlepszego śpiewającego aktora im. Piotra Machalicy otrzymał Zbigniew Zamachowski.

– To, że odbieram nagrodę jego imienia (Piotra Machalicy – przyp. Red.), jest dla mnie cudowne i zaskakujące. Obiecuję, że ta statuetka będzie stała na honorowym miejscu – mówił ze sceny Zbigniew Zamachowski i wspominał wspólne występy z Machalicą: - Jedno z moich piękniejszych doznań teatralno-muzycznych odbyło się tu, we Wrocławiu, w roku 1989, kiedy rozpoczęliśmy kolejny Przegląd Piosenki Aktorskiej koncertem "Zimy żal" z udziałem właśnie Piotra Machalicy, mistrza – Jeremiego Przybory i moim.

Zamachowski dostał też nagrodę Fundacji Kościuszkowskiej z USA dla najlepszego aktora.

 – Wreszcie będę musiał nauczyć się dobrze mówić po angielsku. Ta nagroda zobowiązuje… - żartował.

Nagrody 15. Festiwalu Reżyserii Filmowej

Oprócz nagród – "Złotych Szczeniaków" - na 11. Festiwalu Aktorstwa Filmowego, przyznano na tej samej, uroczystej gali, też nagrody 15. Festiwalu Reżyserii Filmowej (w tym roku, ze względu na pandemię, oba festiwale połączono).

Galeria zdjęć

Nagroda dla aktora (tym razem aktorki) za twórczą współpracę z reżyserem otrzymała Sonia Bohosiewicz, która prowadziła uroczystą galę zakończenia festiwali razem z Waldemarem Błaszczykiem.

Bohosiewicz nie kryła zaskoczenia, bo w scenariuszu prowadzonej przez siebie imprezy miała wpisaną – jako nagrodzoną – Annę Dereszowską.

– Sonia Bohosiewicz, oprócz wyjątkowych zdolności aktorskich, posiada posiada również wdzięk, urodę i poczucie humoru – zachwalał nagrodzoną Błaszczyk.

A reżyser Janusz Majewski żartował ze sceny: – Prywatnie jestem jej teściem i dlatego dostała tę nagrodę – uśmiechał się.

Główną nagrodę – "Złotego Dzika" dla najlepszego reżysera otrzymał we Wrocławiu Bartosz Blaschke za film "Sonata".

– Co to jest reżyseria filmowa? To sztuka wyboru, sztuka podejmowania tysiąca decyzji: od pomysłu, do ostatniego guzika – czy ma być zapięty, czy nie zapięty – opowiadał reżyser Janusz Majewski, przewodniczący jury i dodał, że werdykt jury zapadł jednogłośnie.

– Czuję się spięty – mówił Blaschke ze sceny. – Ta nagroda jest dla mnie czymś więcej niż tylko nagrodą, bo to jest mój debiut. Uczyłem się zawodu reżysera przyglądając się koleżankom i kolegom i do końca nie wiedziałem, czy wyciągnąłem z tych nauk dobre wnioski. Ta nagroda jest dowodem, że mogę myśleć o sobie, jako o reżyserze fabularnym. Bardzo tej nagrody potrzebowałem. Dziękuję… - mówił odbierając statuetkę.

Wieczór zakończył recital Zbigniewa Zamachowskiego, na którym aktor nie tylko śpiewał i opowiadał anegdoty z filmowego świata, ale również pokazał się jako multinstrumentalista: grał na klawiszach, gitarze, cymbałkach...

Zdjęcia Dariusz Gdesz

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Zobacz więcej wiadomości portalu wroclaw.pl Więcej wiadomości portalu wroclaw.pl Wróć na portal wroclaw.pl Logo wroclaw.pl