„Jeremiasz” dla Ryszarda Cieślaka. Specjalna instalacja w Instytucie Grotowskiego

Tylko w poniedziałek 15 czerwca i tylko w godzinach 17.00-20.00 obejrzymy instalację przygotowaną specjalnie na przypadającą właśnie 30. rocznicę śmierci Ryszarda Cieślaka, najwybitniejszego aktora Teatru 13 Rzędów i Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego. Praca zatytułowana „Jeremiasz” jest połączeniem fragmentów ze ścieżki dźwiękowej spektaklu „Apocalypsis cum figuris” (monologów Ryszarda Cieślaka) i fotografii Maurizia Buscarina z 1979 roku. Wstęp wolny.

  • Ryszard Cieślak w spektaklu „Apocalypsis cum figuris”, Mediolan 1979/fot. Maurizio Buscarino


Twórcza tajemnica genialnej współpracy

„Każdy z nas jest w pewnej mierze tajemnicą. Coś twórczego w teatrze między reżyserem a aktorem – może się zdarzyć wtedy właśnie, kiedy następuje kontakt między dwoma tajemnicami” – mówił Jerzy Grotowski w 1979 roku. Magią, tajemnicą była niewątpliwie praca reżysera i twórcy Teatru 13 Rzędów i Laboratorium z jego najgenialniejszym aktorem, Ryszardem Cieślakiem (od 1961 roku). Z unikatowym artystą, którego sława dotarła aż za ocean. W 1969 roku nowojorscy krytycy uznali go najwybitniejszym aktorem teatrów off-Broadwayu, pracował z wielkim Peterem Brookiem, od 1989 roku pełnił funkcję visiting professor w prestiżowej New York University Tisch School of Arts. 

Aktor totalny

W Instytucie Grotowskiego postanowiono w szczególny sposób uczcić 30. rocznicę śmierci Ryszarda Cieślaka, który odszedł w 1990 roku w Nowym Jorku, ale został pochowany na cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu, mieście, z którym był przez lata związany.

Aktor dołączył do zespołu Teatru 13 Rzędów w Opolu w 1961 roku, a z Teatrem Laboratorium (już we Wrocławiu) był związany do 1984. Stworzył tu legendarne kreacje – przede wszystkim legendarnego Don Fernanda w „Księciu Niezłomnym” (premiera 20 kwietnia 1965) oraz Ciemnego w „Apocalypsis cum figuris” (premiera 1 lutego 1969).

Teatrolog Józef Kelera pisał wówczas o tym, jakim przeżyciem było oglądanie na scenie Ryszarda Cieślaka: „Szczupła, wspaniale rzeźbiona twarz. Ufne, skupione, przyjazne oczy. Giętkie ciało - aktora i akrobaty, derwisza i tanecznika - ciało uduchowione i prześwietlone promieniującym pierwiastkiem człowieczeństwa. Rozciągnięte na podeście, biczowane, drgające bólem i spazmem ofiarowania. Skulone w kłębek, w pozycji embriona. Odsłonięte i bezbronne. Zwisające, jak zdjęte z krzyża, i zrywające się do lotu. Ekstatyczne i pokorne.”  

Instalacja „Jeremiasz” tylko 15 czerwca

Rodzaj hołdu dla Ryszarda Cieślaka obejrzymy w godzinach 17:00–20:00 w sali Teatru Laboratorium w Przejściu Żelaźniczym we Wrocławiu. To fragmenty ze ścieżki dźwiękowej spektaklu „Apocalypsis cum figuris” zarejestrowanego przez Ermanna Olmiego w Mediolanie w 1979 roku – monologi Ryszarda Cieślaka („Środa Popielcowa”, „Gerontion” Thomasa Eliota oraz pieśń „Treny Jeremiasza”), wreszcie fotografie Maurizia Buscarina z 1979 roku.

Wstęp jest wolny. 



Zgłoś uwagę