Graham Masterton przeczyta i nagrodzi opowiadania więźniów. Konkurs

Do poniedziałku 21 czerwca można jeszcze nadsyłać prace na absolutnie wyjątkowy konkurs literacki dla wieźniów pod patronatem słynnego Grahama Mastertona. Autor bestsellerów najpierw przeczyta (w przygotowanym dla niego tłumaczeniu) utwory wyselekcjonowane wcześniej przez pisarkę kryminałów Joannę Opiat-Bojarską, a w październiku przyleci do Polski i osobiście wręczy nagrody laureatom.

  • Graham Masterton/fot. Grzegorz Rajter


Szkot, który pokochał Polskę

Niezwykła więź Szkota Grahama Mastertona z Dolnym Śląskiem zaczęła się, być może, już w 2014 roku, kiedy był we Wrocławiu gościem Miesiąca Spotkań Autorskich, bo do regionu powrócił dwa lata później, a spotkanie z osadzonymi w Zakładzie Karnym w Wołowie okazało się brzemienne w skutkach i zaowocowało konkursem literackim.

Ale sympatię do naszego kraju u Grahama Mastertona wzmacniał zapewne także fakt, iż małżonka pisarza – nieżyjąca już Wiescka – pochodziła z polskiej rodziny i choć sama właściwie w języku przodków nie mówiła, do swojej śmierci chętnie odwiedzała z mężem ojczyznę rodziców (po raz pierwszy w 1989 roku, a potem już regularnie w kolejnych latach).

Sam pisarz przyznaje od lat, że Polskę uwielbia. Zarówno ludzi, jak i naszą kuchnię, w jednym z wywiadów pochwalił się też, że w warszawskim Hotelu Bristol jest specjalna mosiężna tabliczka z jego nazwiskiem.

Piąta edycja konkursu literackiego dla więźniów

Pomysł na nietypowy konkurs literacki narodził się po spotkaniu Grahama Mastertona z pensjonariuszami Zakładu Karnego w Wołowie w 2016 roku. Pisarz był nim mile zaskoczony i ocenił jako jedno z najlepszych, jaki miał w życiu. – Okazało się, że więźniowie, wśród nich prawdziwi twardziele, przeczytali wszystkie moje książki, niektóre nawet po kilka razy i zadawali mnóstwo ciekawych pytań. Wiele z nich dotyczyło też samego pisania, wyrażania siebie – opowiadał autor. 

Zauważył też coś jeszcze. – Podczas mojej pierwszej wizyty w więzieniu w Wołowie zrozumiałem, że mimo zainteresowania więźniów książkami z dobrze wyposażonej zakładowej biblioteki, brakowało im sposobu na podzielenie się swoimi uczuciami ze światem zewnętrznym. Pomyślałem, że świadomość, iż ich historie będą czytane poza murami więzienia, zwiększy ich poczucie własnej wartości. Dałaby im także terapeutyczne ujście dla ich frustracji, gniewu, poczucia porażki i rozczarowania – podkreślał Graham Masterton.

Rozwiązaniem był konkurs, który w tym roku odbędzie się po raz piąty. Dotychczas cieszył się rekordową popularnością (w czterech edycjach nadesłano aż 417 opowiadań z zakładów karnych z całego kraju). –Okazało się, że efekt przerósł moje oczekiwania. Chociaż niektóre historie były fikcyjne, wiele z nich miało głęboki rdzeń bolesnej rzeczywistości – tłumaczył Graham Masterton.

Można pisać do 21 czerwca

Do poniedziałku 21 czerwca można podsyłać zgłoszenia do konkursu. Najpierw przejrzy je autorka powieści kryminalnych Joanna Opiat-Bojarska, potem wybrane utwory zostaną przetłumaczone na język angielski i otrzyma je Graham Masterton.

To pisarz podejmie decyzję, komu przyznać nagrodę główną (specjalne trofeum) oraz 9 nagród za drugie miejsce (nagrody rzeczowe w postaci przenośnych odtwarzaczy DVD). Wszyscy uczestnicy otrzymają pamiątkowe i zaprojektowane przez samego pisarza długopisy oraz spersonalizowane listy z podziękowaniami.

Będzie też dodatkowa atrakcja, bo w październiku szkocki pisarz wybiera się do Polski, by wręczyć nagrody, jak zwykle zaplanowano też kilka spotkań autorskich w Aglomeracji Wrocławskiej oraz wizytę w Domu Dziecka w Strzelinie.

Organizatorami konkursu, obok pisarza, są: Stowarzyszenie Aglomeracja Wrocławska, Zakład Karny w Wołowie, Wrocławski Dom Literatury, Dom Wydawniczy REBIS, Wydawnictwo Albatros oraz Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Wołowie.



Zgłoś uwagę