Olga Tokarczuk powołuje fundację

Siedzibą Fundacji Olgi Tokarczuk będzie willa Marii i Tymoteusza Karpowiczów przy ul. Krzyckiej 29, którą miasto użyczy fundacji. Fundacja będzie zajmować się działalnością kulturalną i artystyczną, ale także projektami ekologicznymi, na rzecz równego traktowania oraz wsparcia rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.


– To cudowny gest, a dom stanie się miejscem specjalnym związanym z kulturą, budowaniem wspólnoty i mądrym spędzaniem czasu – dziękowała Olga Tokarczuk.

Prezydent Jacek Sutryk obiecał wsparcie działalności fundacji przez miasto. – Odrestaurujemy willę i chcielibyśmy, aby była domem dla fundacji i tym samym spełnimy ostatnią wolę Tymoteusza Karpowicza, który pragnął, aby to miejsce służyło literaturze i mieszkańcom miasta – potwierdził prezydent.

Fundacja z siedzibą w willi Karpowiczów

W oświadczeniu Olga Tokarczuk poinformowała, że na fundację przekazuje 350 tysięcy złotych. 

Do rady programowej fundacji powołała reżyserkę Agnieszkę Holland oraz Irka Grina, dyrektora Wrocławskiego Domu Literatury, który stanie się partnerem dla fundacji.

Obecnie trwają prace nad statutem nowo powołanej fundacji, jej rejestracja potrwa, prawdopodobnie, do połowy stycznia 2020 roku.

Siedziba w willi Marii i Tymoteusza Karpowiczów gotowa będzie najwcześniej w przyszłym roku, najpóźniej w pierwszym kwartale 2021 roku. Obecnie trwa inwentaryzacja. – Chcielibyśmy zachować jak najwięcej z uroku tego miejsca, zwłaszcza że są tam jeszcze stare meble, książki, wszystko, co jest pamiątką o państwu Karpowiczach – zapowiada prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Fundacja dla wsparcia kultury i nie tylko

– Celem fundacji jest wspieranie oraz promocja kultury i sztuki polskiej i światowej w Polsce i za granicą. Wspieranie szeroko pojętej ochrony środowiska, praw człowieka, swobód obywatelskich, przeciwdziałanie dyskryminacji, wspieranie praw kobiet oraz promocja i wspieranie wszechstronnego rozwoju regionu dolnośląskiego – przedstawiła Olga Tokarczuk prezentując kolejne punkty statutowe.

  • Nastawiamy się na działalność kulturalną i artystyczną, w tym organizowaniem stypendiów i rezydencji artystów i tłumaczy w willi Karpowiczów.
  • Chcemy zająć się także działalnością ekologiczną obejmującą ochronę i zachowanie środowiska naturalnego oraz naturalnych warunków życia człowieka, rozszerzenie i pogłębienie świadomości społecznej w zakresie ochrony środowiska, działania na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt oraz propagowanie nowoczesnych technologii zmierzających do ochrony środowiska.
  • Działalność związana z promocją społeczeństwa obywatelskiego, wspieraniem rozwoju organizacji pozarządowych, idei wolontariatu.
  • Działalność wspierająca udział kobiet w życiu publicznym i kulturalnym, w tym wspieranie badań naukowych nad feminizmem.
  • Działalność upowszechniająca ochronę wolności i praw człowieka związanej w szczególności z promowaniem wolności słowa, swobodnej wypowiedzi, myśli i idei oraz równego traktowania oraz przeciwdziałaniem dyskryminacji ze względu na m.in. tożsamość, orientację seksualną i płeć.
  • Działalność informacyjna, publicystyczna i wydawnicza.
  • Działalność społeczna i charytatywna.
  • Działalność na rzecz praw zwierząt dzikich, hodowlanych i poprawy ich dobrostanu
  • Działalność promująca Dolny Śląsk jako cel zrównoważonej turystyki i ostatni działalności badawczej dotyczącej teraźniejszości, przeszłości i przyszłości Dolnego Śląska i zachodniej Polski. Prowadzenie badań i działań oświatowych na ten temat.

– Kilka tych tematów jest szczególnie związanych z tym, co pisałam, co mnie żywo interesowało – przyznaje Olga Tokarczuk podkreślając działalność ekologiczną. – Chciałabym, aby ją rozumieć jako działalność obejmującą ochronę i zachowanie środowiska naturalnego oraz zgodnego z nimi życia człowieka, rozszerzanie i pogłębianie relacji człowieka z przyrodą, poprzez uświadamianie głębokich związków między nimi, praca na rzecz praw zwierząt i na rzecz zmieniania perspektywy postrzegania zwierząt, ich roli wobec człowieka – wylicza noblistka.

– Także inicjowanie i wsparcie współpracy między nauką i kulturą w celu poszukiwania nowych rozwiązań, które w tej chwili nie przychodzą nam jeszcze do głowy, bo kiedy się pisze statut fundacji, to na stan wiedzy tu i teraz, a przecież wiemy, że żyjemy w świecie, który się tak szybko zmienia i za chwilę, rok, dwa lata możemy żyć w zupełnie innej rzeczywistości społecznej czy klimatycznej – dodaje Olga Tokarczuk.

Zaznaczyła, że zależy jej także na działalności kulturalnej, naukowej i społecznej na rzecz praw zwierząt, zmieniania perspektywy postrzegania zwierząt i wzajemnych zależności między istotami czującymi i ich środowiskami. – Myślę, że w najbliższych dniach wszystko się ładnie doprecyzuje i będziemy już mieć jasno ustalony statut tej fundacji – zapowiada pisarka.

– Jestem głęboko przekonany, że Krzycka 29 będzie jednym z najlepszych adresów literackich w Polsce – nie ma wątpliwości prezydent Jacek Sutryk dziękując Oldze Tokarczuk za szerokie spektrum działalności fundacji. – To nie tylko literatura, ale tematy będące wyzwaniami w Polsce i na świecie. Miasto Wrocław będzie absolutnym mecenasem wszystkiego, co będzie się w tych murach działo – podkreśla Jacek Sutryk.

Wrocławski Dom Literatury partnerem fundacji

WDL będzie współorganizował wiele z projektów fundacji. – Tak się złożyło, że zarówno cele statutowe instytucji miejskiej, jak i cele statutowe fundacji, wreszcie te najważniejsze cele zrównoważonego rozwoju UNESCO są niemal takie same. Wszyscy działamy w tej samej przestrzeni i ku temu samemu dobru – mówi Irek grin, dyrektor Wrocławskiego Domu Literatury.

Krzycka 29 jako otwarta przestrzeń będzie jedynie elementem większej całości. – Siedziba fundacji nie oznacza, że prowadzimy całą swoją działalność na terenie tego miejsca, a kilka projektów możemy zacząć realizować przed użyczeniem fundacji willi Karpowiczów – zwraca uwagę Irek Grin.

Obecnie trwają prace nad systemem wsparcia dla największych dolnośląskich festiwali literackich, w tym m.in. dla Gór Literatury w Nowej Rudzie. Nie wyklucza się też wsparcia dla innych festiwali zagrożonych przez brak finansowania publicznego, jak Miedzianka Filipa Springera, Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu.

Kolejnym projektem będą wydarzenia związane z setną rocznicą urodzin Tadeusza Różewicza i Stanisława Lema w 2021 roku.

Dla Olgi Tokarczuk ważny wydaje się też mały projekt związany z willą Karpowiczów. – Kiedy poszliśmy zobaczyć willę zapytałam, kto w niej mieszkał przed wojną, jaka wiąże się z nią historią i okazało się, że niewiele na ten temat wiemy – tłumaczy noblistka. – Przyszło nam do głowy, by zacząć od małego projektu „W moim domu mieszkali”, który się powiększy i spróbować zachęcić mieszkańców Wrocławia, by dokonać czegoś w rodzaju archeologii pamięci, rozpoznać poprzednich mieszkańców naszych domów, budynków. To poszerzyłoby świadomość o przestrzeni społecznej, kulturowej, ale też psychologicznej, w której żyjemy – podkreśla Olga Tokarczuk.

Wspólne oglądanie ceremonii noblowskiej

Prezydent Jacek Sutryk zachęca, by 10 grudnia, już o 15.30 być na wrocławskim Rynku i wspólnie obejrzeć transmisję wręczenia Nagrody Nobla ze Sztokholmu.

Ok. godz. 16.30 Olga Tokarczuk wygłosi swoją mowę. Jak zaznaczyła, wspólnie z Peterem Handke, laureatem z 2019 roku, wygłoszą wykłady we własnych językach. Na pytanie o stres, Olga Tokarczuk uśmiechnęła się i odparła: „Dużo się dzieje, tak bym powiedziała”.

Prezydent zapowiedział także, że 10 grudnia we wrocławskich szkołach wprowadzony zostanie dzień czytania literatury na lekcjach, a projekt nie będzie jednorazowy, ale cykliczny.



Zgłoś uwagę