– Działamy na wielu frontach. Pierwsze szyny już się pojawiły i czekamy na kolejne dostawy. Lada chwila rozpocznie się układanie kolejnych odcinków torowiska – informują Wrocławskie Inwestycje.
Zobacz budowę węzła Drobnera-Dubois na wideo:
Na zdjęciach z drona widać już podbudowę pod torowisko na niemal całej długości. Będzie to trasa zarówno dla tramwajów, jak i dla autobusów. Podobnie przystanki, które powstaną, będą obsługiwać oba środki transportu.
Galeria zdjęć
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Nowy węzeł przesiadkowy Drobnera-Dubois
Ten węzeł przesiadkowy w starej wersji był mało funkcjonalny. Przystanki autobusowe były w innych miejscach niż tramwajowe, a te tramwajowe miały wąskie perony, przy czym ten wschodni uchodził za najwęższy na świecie.
Dlatego celem inwestycji jest nie tylko poprawa układu komunikacyjnego w tym miejscu, ale również poprawa komfortu pasażerów. Nie dość, że nie będą musieli przemieszczać się między przystankami, to jeszcze będą mieć do dyspozycji znacznie wygodniejsze i bezpieczniejsze perony – szerokie i w dodatku zielone.
Na tej zmianie nie stracą kierowcy, ponieważ wciąż będą mieć tyle samo pasów ruchu. Jednocześnie zyskają rowerzyści, bo nowe drogi rowerowe będą skomunikowane z tymi na Pomorskiej i w dalszej części Dubois.
Koniec prac zapowiadany jest na wiosnę przyszłego roku. Jednak jeśli roboty będą toczyć się w tym tempie i nie wystąpią niespodziewane komplikacje, to być może z nowego węzła zaczniemy korzystać wcześniej. Koszt przedsięwzięcia to 42 mln zł, z czego blisko 23 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej.