wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Walentynkowy weekend „Dolnośląskiej Zimy” we Wrocławiu

Zamieć czerwonych serduszek, lodowisko, mini skocznia narciarska, stoiska z różnościami, warsztaty, animacje, konkursy z nagrodami, pokazy, prezentacje lokalnych produktów, wielkie maskotki, z którymi można przybić sobie piątkę i mnóstwo innych atrakcji - w ramach akcji „Dolnośląska Zima” wrocławski Rynek zmienił się dziś w pełne niespodzianek zimowe miasteczko. Jutro też taki będzie!

Reklama

akcji „Dolnośląska Zima” informowaliśmy już w naszym portalu, a więc tym razem w skrócie: ferie się już kończą, więc pora na wielki finał – w walentynkowy weekend, a więc w sobotę 14 lutego w niedzielę 15 lutego – Miasto Wrocław wraz z Samorządem Województwa Dolnośląskiego zaprasza na Rynek, gdzie na Wrocławian i turystów czeka mnóstwo atrakcji.

Spotykajmy się w sercu Wrocławia i całego Dolnego Śląska w ramach ósmej edycji Dolnośląskiej Zimy. Od 2 tygodni mamy na Rynku piękne lodowisko, które wróciło w to miejsce po 19 latach i na którym - zanim znów otworzymy je za rok - można pojeździć jeszcze dziś i jutro. Pokazujemy też atrakcje naszego miasta, np. Aquapark, Hydropolis czy ZOO, ale też z całego regionu, takie jak Śnieżka czy Polana Jakuszycka. W ustawionych tu namiotach jest mnóstwo niespodzianek dla dzieci i dorosłych. Przyjdźcie i zobaczcie, co oferuje nasze miasto i cały Dolny Śląsk.
Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia

Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska fot. Grzegorz Rajter
Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska

Walentynkowy weekend Dolnośląskiej Zimy w Rynku, 14 lutego fot. Zuzanna Szarczyńska
Walentynkowy weekend Dolnośląskiej Zimy w Rynku, 14 lutego

Galeria zdjęć

Dziś i jutro lodowisko w Rynku czynne jest dłużej

Lodowisko, które cieszy się ogromnym zainteresowaniem od początku ferii, wystartowało dziś wcześniej niż zwykle, bo już o godz. 8:00 (jutro będzie podobnie).

– Przeczytałam, że ślizgawka jest dziś otwarta od samego rana, więc przyszliśmy już teraz, bo uznaliśmy, że im wcześniej, tym lepiej — mówi Małgorzata Ortiz-Ramos z Bielan Wrocławskich, która wybrała się na łyżwy z Jasiem i Adasiem już przed godz. 9:00. – Lodowisko jest w pięknym miejscu i w atrakcyjnej cenie, dlatego chcemy z tej możliwości skorzystać.

Dziś i jutro lodowisko będzie czynne do godz. 20:00. Warto na nie przyjść także wtedy, gdy się ściemni, bo jest pięknie oświetlone.

Lodowisko po zapadnięciu zmroku. Zdjęcie zostało zrobione 2 lutego fot. Oleksandr Poliakovsky
Lodowisko po zapadnięciu zmroku. Zdjęcie zostało zrobione 2 lutego

Przypominamy, że wejścia na lód odbywają się o równych godzinach, jeździmy 45 minut, a potem jest 15 minut na czyszczenie tafli. Codzienną przerwę techniczną zaplanowano w godz. 16-17. Bilet kosztuje 10 złotych i w tej cenie jest już wypożyczenie łyżew.

Podczas ślizgania warto spojrzeć pod nogi: pod lodem zatopiony jest wielki herb Wrocławia. Na ślizgających się czeka też rodzina białych niedźwiedzi, z którą łyżwiarze chętnie robią sobie selfie.

Wszystkie wrocławskie i dolnośląskie atrakcje w jednym miejscu

Walentynkowy weekend, to  jak powiedział Paweł Gancarz, marszałek Województwa Dolnośląskiego  –  świetny moment, by każdy, kto jeszcze nie miał takiej okazji, mógł zakochać się w Dolnym Śląsku.

Od godziny 10:00 do godz. 16:00 (a w niedzielę do 15:00) czynne są ustawione na Rynku namioty przedstawicieli miejskich i dolnośląskich atrakcji, dzięki którym można się przekonać, że województwo i jego stolica są atrakcyjne o każdej porze roku, a sezon turystyczny trwa tu nieprzerwanie, niezależnie od pogody.

Nasze dzieci już podrosły na tyle, że możemy z nimi odkrywać Wrocław i Dolny Śląsk, a dzięki imprezom takim jak ta możemy zrobić plany wycieczek nawet na... sto lat do przodu!
Justyna i Robert, rodzice Zuzanny i Szymka

W Rynku są przedstawiciele miejsc, które warto odwiedzić we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku, takich jak Aquapark, Hydropolis, Zoo Wrocław, Geopark Kraina Wygasłych Wulkanów, Kopalnia Uranu w Kletnie, Kopalnia Złota w Złotym Stoku, Twierdza Srebrna Góra, Zamek Czocha czy Muzeum Porcelany.

Galeria zdjęć

Stoisk jest wiele, a o ich ofercie szczegółowo pisaliśmy w tekście zapowiadającym wydarzenie. Teraz warto podkreślić jedno: każde jest inne i na każde warto się wybrać, także po to, by cieszyć się tym co dzieje się tu i teraz. 

W zimowym miasteczku można m.in.:

  • zobaczyć, jak na Rynku wyrosła Śnieżka razem z obserwatorium (tak właśnie wygląda jeden z namiotów),
  • wygrywać nagrody w najróżniejszych konkursach, zawodach i quizach, zakręcić kołem fortuny (niejednym!) i zdobyć interesujące gadżety (wiele stoisk),

  • spróbować swoich sił na skoczni narciarskiej (w kasku i goglach), w curlingu, łyżwiarstwie szybkim (na specjalnym mini torze).  zobaczyć z bliska, jak wyglądają stroje olimpijczyków i usiać w bobslejach (Zimowa Akademia Sportu),

  • wziąć udział w różnych aktywnościach sportowych dla starszych i młodszych, np. rzucać do kosza i przeciągać linę (Miejskie Centrum Sportu),

  • spotkać się z koszykarzami WKS Śląsk, a także… pokolorować ich wizerunki (WKS Śląsk),

  • zrobić sobie zdjęcie w fotobudce w walentynkowej oprawie, 
  • zaprojektować własny znaczek (Muzeum Poczty i Telekomunikacji),

  • przybić piątkę olbrzymim maskotkom i zrobić sobie z nimi zdjęcie (na Rynku spotkamy m.in. policyjnego komisarza lwa i maskotki Hydropolis),

  • wziąć do ręki wydruki 3D i dowiedzieć się wszystkiego o tym, jak powstały,

  • przyjrzeć się z bliska najprawdziwszym kostiumom operowym i wygrać bardzo specjalne operowe róże (Opera),

  • zrobić sobie zdjęcie w fotobudce,

  • wejść do bardzo nietypowego autobusu MPK, gdzie wśród bujnej roślinności można porozmawiać o tym, jak bronić się przed hejtem i gdzie w razie potrzeby można uzyskać pomoc (autobus akcji HejTY Reaguj),

  • pobrać samemu sobie odciski palców (Policja)

  • obejrzeć z bliska drony, a nawet posterować nimi dzięki symulatorowi (Straż Miejska),

  • sprawdzić, jak się pisze gęsim piórem, takim samym, jakim Adam Mickiewicz napisał "Pana Tadeusza" (namiot Muzeum Pana Tadeusza).

Katarzynę Olszewską, która przyszła do Rynku z trójką dzieci, spotkaliśmy przy stoisku Hydropolis, gdzie dzieci odpowiadały niełatwe pytania, np. o to, jakie miejsce odwiedziło dotąd więcej osób: "Księżyc czy największe głębiny oceanów?".

– Dzieciaki uwielbiają wykonywać tego rodzaju zadania, a mnie to bardzo cieszy, bo w ten sposób zdobywają coraz większą wiedzę: każdy wystawca przygotowuje coś ciekawego i potrafi wzbudzić zainteresowanie swoją dziedziną – mówi Katarzyna Olszewska.

Zajrzyjcie do naszej galerii zdjęć i zobaczcie, jak wygląda zimowe miasteczko na wrocławskim Rynku. A potem przybywajcie - macie czas dziś i w niedzielę od rana.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama