Rajd Koguta nie polega na ściganiu się, lecz zabawie, wspólnym przeżywaniu przygód i pomaganiu. Jego uczestnicy zebrali dotąd ponad 10 mln zł, dzięki którym można było wesprzeć 1,5 tys. dzieci.
Chętnych do udziału w tegorocznej edycji było tylu, że trzeba było ustalić limity: 3,5 tys. miejsc dla aut osobowych, ciężarowych, autobusów i traktorów, 3,5 tys. dla motorowerów i motocykli oraz 50 dla rowerów.
Przed nami wielkie emocje, wiele wyjątkowych pojazdów i tysiące kilometrów do pokonania w szczytnym celu. Do zobaczenia na starcie.Organizatorzy wydarzenia
Starty od godz. 8:00
Zabytkowe pojazdy zaczną startować jutro (4 czerwca) pod siedzibą Studia WENA przy ul. Kutrowskiego 54 w Oławie od godz. 8:00. Załogi z Jelcza-Laskowic startują od godziny 10:00.
W piątek i sobotę zameldują się na mecie, która w tym roku jest w Zamościu. Podczas poprzednich edycji uczestnicy dotarli m.in. do Giżycka, Mrągowa, Stegny, Mielna, Karpacza oraz Zakopanego.
Organizatorzy: zapowiada się wyjątkowa edycja
Organizatorzy, czyli Muzeum Motoryzacji WENA oraz Studio Reklamy WENA, zapewniają, że 10. edycja Rajdu Koguta będzie wyjątkowa.
Na starcie pojawią się niezwykłe załogi i prawdziwi pasjonaci podróży. Wśród nich ekipa z wyprawy Jelczem w Himalaje - legendarnego projektu upamiętniającego złoty wiek polskiego himalaizmu oraz rolę kierowców wyprawowych, Marek Suslik - podróżnik, który zimą przejechał świat na motocyklu, pokonując tysiące kilometrów w ekstremalnych warunkach. O swoich wyprawach, przygodach i wyzwaniach, jakie napotkali w drodze, opowiedzą na mecie w Zamościu.Organizatorzy wydarzenia
W Rajdzie Koguta wezmą także udział uczestnicy wyprawy Z Ziemi Tajskiej do Polski. Jest wśród nich Wrocławianin Grzegorz Kapsa, o którym pisaliśmy już w naszym portalu.
Wybieramy się w czwórkę: mój syn Tymek, Radek, który także brał udział w tajskiej wyprawie i jego żona. Oczywiście jedziemy przywiezionym z Tajlandii dużym fiatem. Po przejechaniu tych kilkunastu tysięcy kilometrów przez 11 krajów nie wymagał większych napraw. Przeszedł przegląd i standardowe wymiany: łożysko, filtry, wycieraczki.Grzegorz Kapsa, Wrocławianin, uczestnik wyprawy Z Ziemi Tajskiej do Polski