Wyprawa „Z Ziemi Tajskiej do Polski” – pomysł mieszkającego na stałe w Tajlandii Pawła Frączyka – wystartowała 28 lutego z wyspy Phuket w Tajlandii. Uczestniczył w niej Grzegorz Kapsa, Wrocławianin z Przedmieścia Oławskiego.
Po 43 dniach wyprawa dotarła wczoraj (11 kwietnia) do celu, czyli do Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie niedaleko Wrocławia.
Auta – dwa Fiaty 125p z 1978 roku i Polonez Borewicz, rocznik 1980, wyeksportowane do Azji 45 lat temu i kupione tam za 700 dolarów za sztukę – sprostały wszystkim wyzwaniom i teraz staną się częścią muzealnej ekspozycji. Uczestników przywitano po królewsku.
17 tys. kilometrów, 11 krajów
Uczestnicy przejechali 17 tys. km przez 11 krajów: Tajlandię, Laos, Chiny, Kazachstan, Rosję, Gruzję, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry, Słowację, Czechy i wreszcie Polskę.
Jechali w upale i w śniegu, po bezdrożach i w górach, przez miasta i wsie. Po drodze zdarzały się awarie, bywało trudno na granicach, nie zabrakło też fantastycznych chwil.
O wyprawie pisaliśmy w naszym portalu na jej kilku etapach: