Capitol po i przed sezonem. Co nowego w jesiennym repertuarze?

Rangą i popularnością scen teatralnych sceny rządzą liczby. Tłumy przy kasach, pełne widownie – to powód do zadowolenia twórców, ale i silny argument w rozmaitych staraniach, związanych z działalnością danej placówki. Wrocławski Capitol policzył to i owo za mijający sezon 2018/2019 i okazuje się, że w jego przypadku ta magia liczb ma wielką moc.   

  • teatr capitol wrocław

    fot. Ł. Giza


138 tys. widzów i gości, w tym ponad 98-tysięczna publiczność na spektaklach repertuarowych (frekwencja 90,6%) i 15 tys. wielbicieli  Przegląd Piosenki Aktorskiej podczas jego 40. edycji (frekwencja 98,5%) – tego Capitolowi trzeba i pogratulować, i pozadrościć.

Duża Scena...

...„wybiła się” hitowym „Blaszanym bębenkiem” Güntera Grassa w adaptacji i reżyserii Wojciecha Kościelniaka. Historia Oskara Matzeratha – chłopca, który nie chciał rosnąć – została opowiedziana przez pryzmat sklepu z zabawkami, a głównym bohaterem jest lalka animowana przez aktorkę. Niesamowity efekt i mocne wrażenia pozostawia zestawienie dziecięcej narracji z opisywanymi wydarzeniami i ich uczestnikami.

„Blaszany bębenek”, wystawiony od październikowej premiery 46 razy, oklaskiwało we Wrocławiu ponad 30 tys. widzów. Przedstawienie zostało także pokazane na bydgoskim festiwalu operowym, fot. Ł. Giza

Scena Ciśnień i Scena Restauracja...

...dały mniejsze produkcje, ale zainteresowanie im towarzyszące to również powód do satysfakcji dla zespołu Capitolu. 

Widzowie obejrzeli „Wyzwolenie: królowe”, inspirowany dramatem Wyspiańskiego tekst Agnieszki Wolny-Hamkało w reżyserii Martyny Majewskiej, spektakl teatru tańca „Tu nie ma na co czekać” Jacka Gębury oraz Konrada Imieli „Polską Wodę” – według youtubowego monologu mieszkańca wielkopolskiej wsi (spektakl zrealizowany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości).

„Wyzwolenie: królowe”, fot. T  Walków

Na Scenę Ciśnień realizowana jest, we współpracy z MFF Nowe Horyzonty, „Chroma: Księga kolorów” wg książki Dereka Jarmana. Reżyseria Rafał Matusz, premiera 27 lipca br. Więcej na temat tej realizacji i bilety do kupienia – na stronie MFF NH.

Zdjęcie z próby „Chroma: Księga kolorów”, fot. BTW Photographers/TM Capitol

Na Podwórku natomiast dzieci mogły uczestniczyć w interaktywnej zabawie podczas spektalu „O tym, co rękę na bęben podnosi”, do której zaprosił je Mikołaj Woubishet. 

Na muzycznej fali...

...kołysał internautów trzeci już sezon Nut Fermentu – telewizyjnego programu na żywo, prowadzonego przez Konrada Imielę. Wszystkie odcinki można oglądać na kanale YouTube Capitolu.

Na nowy sezon... 

...szykowana jest premiera „Mock. Czarna burleska” na motywach powieści Marka Krajewskiego o komisarzu Eberhardzie Mocku. Reżyseruje Konrad Imiela, który jest też autorem scenariusza i – wspólnie z Romanem Kołakowskim – tekstów piosenek.

Muzykę do spektaklu skomponował Grzegorz Rdzak, kostiumy zaprojektowała Anna Chadaj (m.in. „Blaszany bębenek”, „Trzej muszkieterowie”, „Nasza mama czarodziejka”), scenografię – Anna Haudek („Wyzwolenie: królowe”).

W roli Mocka wystąpi Artur Caturian. Bohaterowi słynnej serii kryminałów towarzyszyć będą na Dużej Scenie Capitolu policjanci, bandyci, szaleńcy i prostytutki – to one poprowadzą burleskowy show o władzy, zbrodni i namiętnościach.

Fot. z próby „Mock. Czarna burleska” (źródło: TM Capitol). Sprzedaż biletów na tę premierę ruszy 27 lipca – online na bilety.teatr-capitol.pl

Na przyszły sezon 2018/2019 zapowiadany jest także w Capitolu – na Scenie Ciśnień – spektakl Cezarego Tomaszewskiego, inspirowany postacią youtubera Gracjana Roztockiego, a w czerwcu, na Dużej Scenie, Martyna Majewska zrealizuje spektakl dla dzieci.

41. Przegląd Piosenki Aktorskiej w przyszłym roku – od 20 do 29 marca. 

90 lat budynku Capitolu

Jesienna premiera „Mocka” będzie kulminacyjnym punktem przypadających na bieżący rok obchodów 90-lecia budynku Capitolu,  jednej z najpiękniejszych sal teatralnych w Polsce. 

Dziś to „spadek” po budynku przedwojennego kinoteatru Capitol, wzniesionego w 1929 r. w stylu ekspresjonizmu wg projektu berlińskiego architekta Friedricha Lippa. Na one czasy był ewenementem na skalę europejską, uznawany za najpiękniejszy kinoteatr kontynentu. Niestety ucierpiał w czasie II wojny światowej, tracąc fronton i kilka pięter, a potem na pewno nie przysłużyła się mu modernizacja w stylu socrealistycznym.

W marcu br. do rąk dyrektora Konrada Imieli trafił Dyplom Uznania, z okazji 90. rocznicy istnienia Capitolu, od Towarzystwa Miłośników Wrocławia

Kapitalny remont obiektu przeprowadziła w latach 1989-1990, będąca wówczas dzierżawcą obiektu – Operetka Wrocławska. Mieściło się w nim również kino Śląsk. Wpisany do rejestru zabytków, zaczął podlegać ochronie.

Wielka powódź w 1997 r. znacznie zniszczyła wyposażenie, mury parteru i niższych kondygnacji budynku. Gdy woda opadła, teatr poddano renowacji. Rozbudowa i modernizacja do stanu, w jakim oglądamy Teatr Muzyczny Capitol dzisiaj, była możliwa dzięki funduszom unijnym w latach 2011-2013. Oficjalnemu otwarciu gmachu towarzyszyła premiera „Mistrza i Małgorzaty” w reż. Wojciecha Kościelniaka – 28 września 2013 r.

Duża Scena, fot. Ł. Giza

Z tej okazji 90-lecia sceny, Teatr Muzyczny Capitol przygotowuje specjalne spacery po teatrze i krótki film dokumentalny o budynku. Seria jubileuszowych grafik autorstwa Doroty Błażejowskiej z hashtagami #90latCapitolu i #wiekniegraroli zdobi również bilety, wejście do teatru, a także jeden z miejskich tramwajów.

 



Zgłoś uwagę