Na jarmarku: Bombka na zamówienie od pani Stefanii

Pani Stefania Lewicka znowu oczarowuje swoimi wyrobami na świątecznym jarmarku i trzeba przyznać, że fach, któremu jest wierna już od 30 lat, opanowała do perfekcji. Na jej stoisku z bombkami można kupić piękne ozdoby od ręki lub złożyć specjalne zamówienie. Goście jarmarku przychodzą tu też po bombki z wypisanymi imionami i by podziwiać, jak praca pali się pani Stefanii w rękach.  

  • bombki, jarmark świąteczny

    Pani Stefania Lewicka z gorącym zamówieniem dla kilentki, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Zainteresowanie pięknymi bombkami nie maleje, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Takie sople (15 zł) mogą wzbogacić np. świąteczny stroik albo po prostu stanąć w wazonie jako całoroczna dekoracja, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • A może taki grzybek na choinkę?, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Klientów nie brakuje..., fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi

  • Wyroby Stefanii Lewickiej na Jarmarku Bożonarodzeniowym, fot. mawi


Na ten towar są zawsze chętni. Tym bardziej że za każdym razem pani Stefania stara się wystawiać nowe wzory. Obok więc tradycyjnych zimowych pejzaży czy mikołajów w tym roku szczególnie bogata jest oferta bombek z postaciami z kreskówek i bajek – od sympatycznego Krecika, przez Myszkę Miki, po Małą Syrenkę.

Są naprawdę pięknie wymalowane i co ważne – dzieci na pewno rozpoznają na nich swoich ulubionych bohaterów. Cena niewygórowana za tę mozolną pracę – 20 zł.

Najpiękniejsze są chyba jednak te wszystkie – matowe, błyszczące, mniejsze i bardzo duże – bombki, dekorowane ręcznie różnymi, np. złotymi czy srebrnymi ornamentami. A prawdziwy podziw wzbudza koronkowa robota, czyli szklane kule z pięknym „grawerunkiem” misternie utkanej siateczki. Są eleganckie i pasują do każdej choinki, stroika, mogą również zawisnąć na ozdobnej tasiemce samodzielnie. 

 
Takie komplety bombek tylko po 40 zł

Największe „koronkowe” bombki, wielkości małej głowki kapusty, kupimy za 40 zł od sztuki. Komplet złożony z sześciu szuk takich cacuszek na zamówienie również tyle kosztuje (koszt jednej – bo wszystkie bombki można także kupować na sztuki – wyniesie wówczas 7 zł). Nieco mniejsze ozdoby, także w kompletach po 6 sztuk, kupimy za 30 zł, serduszka czy sople na sztuki – wszystkie ręcznie „inkrustowane” – to wydatek 10-15 zł. 

Za 15 zł od sztuki są te średniej wielkości bombki, na których wymalowane są zimowe pejzaże – domki, pagórki, chmurki, choinki – z użyciem specjalnych farbek, kredy i brokatu. – To bardziej pracochłonne zajęcie, dlatego i cena jest bombek jest tu trochę wyższa – mówi pani Stefania i pokazuje jeszcze te ogromne bombki z podobnymi motywami albo wizerunkiem Św. Rodziny, za które trzeba zapłacić 50 zł od sztuki.

Wiele osób pyta o bombki z napisami – imionami, życzeniami, specjalnymi dedykacjami czy ornamentami. Można je mieć już za 10 zł, wymalowane na szkalnych kulach specjalną farbką z tubki. Potem następuje szybkie oprószenie całości utrwalającym pyłem i wysuszenie za pomocą suszarki do włosów.

Poprosić można też o napis na gotowej, wybranej kolorowej bombce. Wtedy taką usługę właścicielka stoiska wykonuje gratisowo. 

Piękne wyroby państwa Lewickich (zakład produkcyjny był przed laty zakładany przez męża pani Stefanii – Bronisława) przyjeżdżają na wrocławski jarmark z Kamieńca Ząbkowickiego, gdzie powstają przez okrągły rok. Nie tylko bowiem przed Bożym Narodzeniem firma ma co robić.

To, co widać na stoisku pani Stefanii w Rynku (nieopodal choinki i karuzeli), jest tylko niewielką częścią produkcji manufaktury z Kamieńca Ząbkowickiego, w której powstają również szklane wazony, patery, pisanki wielkanocne – wszystkie ręcznie malowane.

– Bywają u nas wycieczki szkolne [ul. Kolejowa 53 – red.], mój mąż prowadzi nawet takie miniwarsztaty malowania bombek. Robi też wycinanki łowickie. Nasze prace są dostępne na różnych targach, pokazujemy je też na wystawach – dodaje pani Stefania.

Zapytana o zainteresowanie klientów jej wyrobami, przyznaje, że czasami ma problem, żeby ogarnąć wszystkie życzenia i zamówienia. Zawsze jednak stara się nie zawieść oczekiwań i wykonać ozdoby zgodnie z oczekiwaniami.  

– Im bliżej świąt, tym większe mam tu oblężenie – śmieje się pani Lewicka, która oferuje także piękne szpice na choinkę po 15 zł za szukę, mniejsze po 10 zł. Przyznaje również, że wiele osób kupuje u niej bombki po prostu na prezent.

Rzeczywiście, taka piękna ozdoba może być ostatnią deską ratunku, gdy zabraknie nam pomysłu – a i czasem pieniędzy – na świąteczny prezent. To może być bombowy podarunek... 

fot. mawi

Zgłoś uwagę