Mumia ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego
- Mumia to element prywatnej kolekcji kardynała Adolfa Bertrama, który w 1914 r. objął administrację archidiecezji wrocławskiej. Dzisiaj znajduje się w zbiorach Muzeum Archidiecezjalnego.
- Zabytek poddano badaniom z wykorzystaniem m.in. tomografu komputerowego. To pozwoliło na bezinwazyjną analizę.
- Naukowcy ustalili, że to szczątki ośmioletniego chłopca. Mumia powstała w Górnym Egipcie.
Przyjacielska fascynacja starożytnością
Kompleksowe badania mumii dziecka zrealizował zespół naukowców pod kierunkiem prof. Agaty Kubali z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Marzeny Ożarek-Szilke z Fundacji Mummy Research Center z udziałem Stanisława Szilke i dr Wojciecha Ejsmonda, egiptologa z Instytutu Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych PAN. Ich wyniki ogłoszono w Digital Applications in Archaeology and Cultural Heritage .
Ale inicjatorem badań był arcybiskup Józef Kupny, metropolita wrocławski. Mumia na stałe jest eksponatem Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu, które przejęło prywatną kolekcję kardynała Adolfa Bertrama, zarządcy diecezji w latach 1914 – 1945. Odtwarzając pochodzenie zabytku naukowcy ustalili, że kard. Bertram znał się z Wilhelmem Pelizaeusem, archeologiem-amatorem, sponsorem wykopalisk w Gizie na przełomie XIX i XX wieku. Być może dzięki tej zażyłości duchowny pozyskał starożytny artefakt do swojego zbioru.
Ośmiolatek z Górnego Egiptu
Ogólnie mumia jest w dobrym stanie – ma 123 cm długości i 28,4 cm szerokości. Oryginalny kartonaż ocalał, usunięto jedynie część osłaniającą twarz i część głowy. Na podstawie analiz tej części mumii uczeni wskazywali jako miejsce pochodzenia rejon Kom Ombo. Brak maski pozwolił także stwierdzić, że zawiera szczątki dziecka.
Naukowcy posłużyli się m.in. tomografem komputerowym oraz metodą radiografii projekcyjnej. Na podstawie uzyskanych obrazów przygotowali analizy antropologiczne i archeotanatologiczne. Ustalili m.in. że po śmierci mózg zmarłego usunięto przez nos, a zawartość jamy brzusznej (oraz serce i część płuc) per rectum. Natrafiono na uszkodzenia kręgosłupa, lecz badacze zakładają, że to efekt sposobu ekspozycji (pionowego umocowania) mumii. Odkryto także uszkodzenie lewej stopy.
Na podstawie uzębienia i rozwoju kości wiek zmarłego chłopca oszacowano na osiem lat.
Forma przygotowania do pochówku oraz ozdoby kartonażu pozwalają datować mumię na okres między IV a I wiekiem p.n.e.
Źródło: materiały prasowe