Studencka kreatywność z korzyścią dla Wrocławia
- Program Wrocławskie Akademickie Zespoły Zadaniowe realizowany jest przez Wrocławskie Centrum Akademickie.
- Program zakłada opracowanie przez studentów – z udziałem przedstawicieli miejskich instytucji oraz wykładowców, praktycznego rozwiązania dla Wrocławia.
- Do tej pory w ramach WAZZA było zaradzenie problemowi kłódek na moście Tumskim oraz stworzenie projektu "ogrodu społecznego" dla Domu Dziennej Opieki przy ul. Ciepłej.
Interdyscyplinarne zespoły studentów
W przedsięwzięciu biorą udział interdyscyplinarne zespoły studentów i doktorantów przy wsparciu mentorów akademickich oraz ekspertów miejskich. Celem jest realne wdrożenie rozwiązania, a program jest dofinansowywany ze środków Gminy Wrocław.
Galeria zdjęć
- Rolę głównego „motoru kreatywnego” odgrywają w tym procesie studenci. Eksperci miejscy i kadra akademicka czuwają nad poziomem merytorycznym i efektywnością procesu - mówi Tomasz Janoś, dyrektor Wrocławskiego Centrum Akademickiego. - To nie są praktyki, to nie jest prowadzenie zajęć na bazie realnego miejskiego problemu, to nie jest działanie czysto dydaktyczne. W założeniu: ma być wdrożone rozwiązanie w życie miasta lub jakiejś jego instytucji. Dlatego pracę ze studentami zaczynamy od deklaracji: "uwaga to nie są ćwiczenia". Chcemy naprawdę wspólnie zrobić "kawałek miasta" na nowo.
To w kiosku się kupuje
W trzeciej edycji programu zadanie polegało na opracowaniu koncepcji przekształcenia foyer w przestrzeń, która aktywnie zachęca zwiedzających do odwiedzenia wystawy głównej pt. „Wrocław 1945–2016”.
Teraz zdarza się, że nawet uczestnicy wydarzeń w Centrum Historii Zajezdnia (przez cały rok organizowane są setki spotkań, dyskusji, pokazów) nie zaglądają na wystawę.
Ekspozycja to nadzwyczaj ciekawa opowieść o najnowszej historii Wrocławia. Co roku ogląda ją 200 tys. osób, ale zwiedzających mogłoby być więcej.
W spotkaniu zamykającym proces prac nad zmianami udział wzięły trzy zespoły studentów i studentek. Uczestnicy reprezentowali:
- Uniwersytet Wrocławski,
- Politechnikę Wrocławską,
- Akademię Sztuk Teatralnych;
- Akademię Sztuk Pięknych;
- Uniwersytet Ekonomiczny;
- Uniwersytet SWPS.
Każda grupa pracowała pod okiem akademickich mentorów i facylitatorki. Prezentacje dotyczyły analiz aktualnej sytuacji, jak i pomysłów na jej zmianę. Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły np.:
- braku wyraźnego wyodrębnienia kasy w module recepcji Zajezdni. „Nie wiadomo, z kim rozmawiać o kupnie biletów, bo nie wiadomo, która z pracujących tam osób, tym się zajmuje” - oceniały autorki pierwszej koncepcji;
- braku wyraźnego oznaczenia wejścia na wystawę;
- starych i zużytych puf w holu Zajezdni.
Głównym założeniem studenckich pomysłów było wyraźne wskazanie miejsca kupna biletów. Powtarzającym się pomysłem było zaaranżowanie kasy w kiosku stylizowanym na dawne kioski Ruchu.
- Pełniłby swoją funkcję oraz stanowiłby nawiązanie do tematyki wystawy – przekonywały pomysłodawczynie.
Inny pomysł dotyczył wyraźnego oznaczenia wejścia na wystawę oraz zwiększenie liczby miejsc w obrębie Zajezdni wskazujących, że warto tę ekspozycję zobaczyć.
Zaproponowane projekty łączą elementy nawigacji, narracji i interaktywnych komunikatów, stawiając na atrakcyjność wizualną oraz zaangażowanie odbiorców. Przedstawione rozwiązania uwzględniają mobilność aranżacji, dzięki czemu przestrzeń może nadal pełnić funkcję eventową.Piotr Jagiełło-Szostak, Dział Organizacji Projektów Centrum Historii Zajezdnia
Projekty odpowiadają także na potrzeby różnych grup odwiedzających, w tym rodzin, turystów i uczniów. Efektem projektu są propozycje aranżacji foyer, które mają zwiększyć liczbę odwiedzających wystawę oraz wzmocnić komunikację jej wartości.