Narodowe Forum Muzyki. Co znajdziemy w środku [ZDJĘCIA, WIDEO]

Narodowe Forum Muzyki zainaugurowano 4 września 2015 roku i wiadomo, że takiego budynku jeszcze we Wrocławiu nie było. Publiczność już tłumnie odwiedza sale koncertowe, a designerzy we wnętrzu gmachu szukają inspiracji. Pokazujemy Wam, dlaczego warto przyjść do Narodowego Forum Muzyki.

  • nfm wrocław

    NFM- elewacja zewnętrzna/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    NFM już dziś zachwyca designerów/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    Schody prowadzące do sali koncertowej, na wprost szklana tafla widziana od wewnątrz/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    Widok z NFM na plac Wolności/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    Schody prowadzące na kolejne piętra/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    Schody do jednej z kameralnych sal koncertowych, także w tej przestrzeni można zorganizować koncert/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław

    Trwają ostatnie prace porządkowe/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala koncertowa

    Sala koncertowa na 1820 miejsc/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala koncertowa

    Główna sala NFM z wyjątkową akustyką/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala koncertowa

    Sala koncertowa - na każdej z kondygnacji górnych pomieści się ok. 300 widzów, na parterze 900/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala koncertowa

    Olbrzymie wnętrze sali koncertowej bedzie akustycznie idealne/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala koncertowa

    Na scenie sali koncertowej może zasiąść ogromna orkiestra, a także chór, soliści/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala kameralna

    Jedna z sal kameralnych na 260 osób/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław sala kameralna

    Sala kameralna na 460 osób/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław biuro

    Przestrzeń biurowa w NFM/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław kawiarenka

    Jedna z kawiarenek w NFM/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław canopy

    Centrum dowodzenia nad salą koncertową/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław parking

    Parking pod NFM na 700 samochodów/fot. Janusz Krzeszowski

  • nfm wrocław parking mur

    Zabytkowy mur odtworzono na jednej ze ścian parkingu przypominając o historii tego miejsca/fot. Janusz Krzeszowski


Lepszy dźwięk, widok na Operę i wielki parking

Do budynku Narodowego Forum Muzyki przeprowadzili się muzycy kilku zespołów (m.in. Orkiestra Symfoniczna, czy Orkiestra Leopoldinum – wszystkie mają już w nazwie NFM) i administracja. Miejsca będzie więcej, przede wszystkim na scenie. Stuosobowa orkiestra potrzebna do wielkich dzieł symfonicznych nie będzie już musiała cisnąć się na scenie, a słuchacze siadać jak najdalej, by dźwięk ich nie zabił, jak fala uderzeniowa. Do tego od września słuchacze nie będą raczej stali w długich kolejkach po kawę i ciastko.

W Forum przewidziano kilka punktów gastronomicznych, w tym jeden wyjątkowo atrakcyjny – z widokiem na plac Wolności, Operę i hotel Monopol. Nie wspominając o parkingu dla 700 samochodów. Wjedziemy do Forum od ul. Krupniczej i ul. Zamkowej (już wkrótce), wyjedziemy przez Modrzejewskiej (kierując się w stronę Opery).

2,5 tysiąca słuchaczy w NFM

Z Filharmonii Wrocławskiej, skromnego budynku z jedną salą koncertową na ponad 400 osób artyści przenoszą się do gmachu, który jednorazowo jest w stanie pomieścić 2,5 tysiąca osób w czterech salach koncertowych (odpowiednio na 1820, 460 i 2 razy po 260 słuchaczy). A wielbiciele Beethovena nie będą musieli nawet wiedzieć, że tuż obok odbywa się koncert muzyki techno.

Budynek zaprojektowano tak, by każda z sal była niezależnym bytem i służyła innemu rodzajowi muzyki – od symfonicznej, poprzez kameralną, jazzową, czy techno i cięższe brzmienia. Perfekcyjnym pod względem akustycznym, bo to najlepszy wyznacznik tego, że mamy do czynienia z salą prestiżową.

Specjaliści stroją salę

O tym, że wielka sala wrocławskiego NFM na 1820 osób jest w tej chwili najważniejszą w Polsce i jedną z najistotniejszych w Europie niech świadczy fakt, że do jej strojenia wysłano specjalistów światowej klasy. Tateo Nakajima z firmy akustycznej Arup pomagał przy renowacji legendarnej Salle Pleyel w Paryżu (grał w niej sam Fryderyk Chopin), a wkrótce przyjedzie ponownie do Wrocławia, by pomóc nastroić salę. Podobnie John Meyer, szef słynnej firmy Meyer Sound wybrał się tu osobiście doglądać strojenia olbrzymich głośników, jakie zostały umieszczone na sali.

Perfekcyjne pudełko

Co wpływa na akustykę w wielkiej sali NFM? Będą specjalne komory akustyczne z wrotami (specjalnie do wzmacniania i odbijania dźwięku), kurtyny i wreszcie specjalny sufit akustyczny Canopy z prefabrykatów gipsowych (można go opuszczać bądź podnosić w razie potrzeby). Nad salą znajduje się ogromne centrum sterowania do Canopy (także oświetlenia). Ale ważna jest też technologia „box in box” (pudełko w pudełku), dzięki której udaje się (za sprawą specjalnych wibroizolatorów) odciąć wnętrze akustyczne od śródmiejskiego zgiełku. Słuchacze nie usłyszą wewnątrz żadnych hałasów z ulicy, nie poczują drgań przejeżdżających setek pojazdów. Cicho będzie także na korytarzach NFM (to zasługa podwójnych okien).

Budynek jak instrument

W salach gra nie tylko orkiestra. Instrumentem jest cały budynek. Przy wejściu czeka nas niespodzianka. Za szklanymi drzwiami widoczne są od razu reprezentacyjne schody i gigantyczna ściana czarnego Corianu, wyjątkowo ekskluzywnego kamienia akrylowego. Kontrastują z nim białe balkony. To nie przypadek. Kolorystyka ma przywodzić na myśl fortepian. Odniesień muzycznych jest więcej. Cały budynek z zewnątrz pokrywa kolejny ekskluzywny (i drogi) fornir drewniany (to nawiązanie do instrumentów drewnianych), a w niektórych miejscach (od strony fosy) część elewacji jest też złocista – użyta tu blacha ma kojarzyć się z instrumentami blaszanymi. Wystrój elewacji i wnętrza zachwyci designerów. Kto wie, czy Forum nie stanie się jedną z największych atrakcji w tej części Europy. Nie tylko ze względu na rewelacyjną akustykę sal.

O gwiazdach sezonu 2015/2016 przeczytacie tutaj.

Zgłoś uwagę