wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. Szczęśliwy finał historii małego mrównika
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Kolaż 2 zdjęć: z lewej Bubu, mały mrównik, który tuż po narodzinach został porzucony przez matkę, Bubu z rodzicami na wybiegu ZOO Wrocław
Kolaż 2 zdjęć: z lewej Bubu, mały mrównik, który tuż po narodzinach został porzucony przez matkę, Bubu z rodzicami na wybiegu

Pamiętacie historię Bubu, 5-miesięcznego mrównika, który został wychowany na butelce przez swojego opiekuna, bo odrzuciła go mama? Jest już z rodzicami i całą trójkę można oglądać we wrocławskim zoo.

Reklama

O historii małego mrównika pisaliśmy już w naszym portalu: Bubu, która prawie na pewno jest samicą, urodziła się 17 października 2025 roku i początek jej życia był bardzo trudny: jej mama, Tatsu, nie była nim zainteresowana, co czasem się zdarza, zarówno w ogrodzie zoologicznym, jak i w naturze. Zaopiekował się nią Andrzej Miozga, kierownik Sekcji Małych Ssaków i karmił ją z butelki jak niemowlę, dniami i nocami, co 2 godziny.

Bubu tuż po narodzinach ZOO Wrocław
Bubu tuż po narodzinach

Andrzej Miozga, kierownik Sekcji Małych Ssaków fot. Beata Turska
Andrzej Miozga, kierownik Sekcji Małych Ssaków

Bubu dołączyła do rodziców i można ją odwiedzać

Całkiem już spora Bubu (waży pewnie ok. 35 kg) jest na wybiegu ze swoimi rodzicami, Tatsu i Tanu, na dwupoziomowej ekspozycji w Afrykarium naprzeciwko dikdików i można ją tam odwiedzić.

Mrówniki z wrocławskiego zoo ZOO Wrocław
Mrówniki z wrocławskiego zoo

Trafiła  tam wraz z wyprawką: ręcznikami i kocykami z jej dotychczasowego legowiska. Chodziło o to, żeby czuła uspokajający, znajomy zapach. Najpierw poznała swoją mamę, a potem ojca.

Wszystko przebiegło gładko, choć mrówniki zawierały znajomość od nowa, czyli tak, jak to robią niespokrewnione osobniki. Zupełnie bezstresowo, a denerwowałem się tylko ja. Śpią poprzytulane, nie ma między nimi ani rezerwy, ani śladu agresji, a do ojca Bubu przyssała się niczym pijawka. Kto by pomyślał 5 miesięcy temu, że stworzą szczęśliwą rodzinę. 
Andrzej Miozga, kierownik Sekcji Małych Ssaków

Mrówniki z wrocławskiego zoo ZOO Wrocław
Mrówniki z wrocławskiego zoo

Mrównik ma być mrównikiem

Opiekun Bubu, Andrzej Miozga, bardzo cieszy się z faktu, że wychowany przez niego mrównik zachowuje się jak mrównik, a nie np. jak przywiązujący się do człowieka pies.

– Bubu jest samodzielna, niezależna i chyba nie bardzo mnie już pamięta. To bardzo dobrze, bo to znaczy, że przeważyły w niej naturalne instynkty. Chodzi za swoimi rodzicami, uczy się od nich ich zachowań i bardzo dobrze sobie radzi.

Teraz najważniejsze jest to, aby Bubu nauczyła się jeść stały pokarm, tak jak jej rodzice – z korytka, a nie z butelki. Nie pije już mleka, a specjalną „zupę krem”, która zawiera chitynę, taką samą jak w pancerzykach mrówek, ale nadal korzysta z butelki, którą pan Andrzej podaje jej 2 razy dziennie. 

Źródło: ZOO

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama